przestępczość

Marylue Wigglesworth wyraźnie reaguje pogardą, gdy sędzia ponownie odmawia zwolnienia za kaucją w związku z przyznaniem się do zabójstwa w Boże Narodzenie jej męża polityka, jej zdaniem było to w samoobronie

Oskarżona morderczyni w Boże Narodzenie ożywiła się, gdy podczas wtorkowej porannej rozprawy nie zgodziła się z sędzią z New Jersey, po tym jak po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy odmówiono jej zwolnienia za kaucją.

Marylue Wigglesworth, lat 51, co prawda pod koniec ubiegłego roku zastrzeliła swojego męża, lokalnego działacza Partii Republikańskiej i byłego kandydata na urząd lokalny, ale twierdzi, że 25 grudnia 2022 r. „bała się o swoje życie” i działała w samoobronie. Adwokaci Melissa Rosenblum i Jonathan Diego upierają się, że ich klientowi została „zawyżona opłata” za śmierć 57-letniego Davida B. Wiggleswortha.



czy John Sutton wciąż żyje

Wigglesworth otrzymał drugą szansę na zwolnienie za kaucją po niedawnym orzeczeniu sądu apelacyjnego, w którym ukarał sędzię Sądu Najwyższego hrabstwa Atlantic Patricię M. Wild za „błędne nadużycie swobody uznania polegające na nieuwzględnieniu dowodów oskarżonego dotyczących samoobrony”, gdy na początku stycznia sąd niższej instancji odrzucił Wiggleswortha za kaucją. Na pierwszej rozprawie w sprawie tymczasowego aresztowania Wild orzekł, że twierdząca obrona Wiggleswortha była „kwestią procesową”, ale „nie kwestią przesłuchania w sprawie tymczasowego aresztowania”.

We wtorek rano Wild próbował naprawić wcześniejsze uchybienia proceduralne sądu, ale wynik nie był inny.

Powiązany zakres:
  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

  • Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci

„W uzasadnieniu postanowienia Wydział Apelacyjny stwierdził, że sąd nadużył swojej swobody uznania, nie biorąc pod uwagę dowodów przedstawionych przez oskarżonego w zakresie samoobrony w związku z zarzutem morderstwa” – wyjaśnił sędzia. „Ponadto w postanowieniu nakazano sądowi podanie powodów, dla których uznano, że oskarżonemu grozi ryzyko ucieczki lub że mógłby on utrudniać lub utrudniać postępowanie karne”.

W New Jersey nie ma systemu kaucji pieniężnych. W przypadku mniejszych zarzutów karnych istnieje domniemanie na rzecz zwolnienia przedprocesowego. W przypadku poważniejszych zarzutów, takich jak morderstwo, zakłada się areszt.

„Stan tymczasowego aresztowania sprowadza się do tego: czy obrona przedstawiła wystarczające dowody, aby obalić domniemanie aresztowania?” Dziki wyjaśniony. „Na pierwszej rozprawie w sprawie tymczasowego aresztowania sąd odpowiedział „nie” i nakazał aresztowanie [oskarżonego]”.

Sędzia stwierdziła, że ​​sąd apelacyjny zlecił jej teraz podjęcie decyzji, czy dowody z samoobrony przedstawione przez prawników Wiggleswortha wystarczą, aby obalić domniemanie, że oskarżeni mordercy przebywają za kratkami w Garden State. Standardem, wyjaśnił sędzia, była przewaga standardu dowodowego, który historycznie stanowi ciężar dowodu stosowany przy ustalaniu roszczeń w procesach cywilnych w Stanach Zjednoczonych. Norma została spełniona gdy jedna ze stron może wykazać, że prawdopodobieństwo, że twierdzenie jest prawdziwe, wynosi ponad 50%.

Wild wyjaśnił następnie, że „poza oświadczeniami pod przysięgą, pismami i zdjęciami przedstawionymi” przez obronę „większość faktów, o rozpatrzenie których poproszono sąd, pochodziła od promotora”.

Prokuratorzy, stwierdził sędzia, oparli się na złożonym w sprawie oświadczeniu dotyczącym prawdopodobnej przyczyny, a także na „pakietu nakazów” aresztowania Wiggleswortha. Sąd podsumował te dowody, przytaczając podstawowe fakty sprawy, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami Ustawy

W zeszłym roku w noc Bożego Narodzenia Wigglesworth zadzwoniła pod numer 911. Opisała sytuację jako „kłótnię”, a funkcjonariusze policji w Hamilton Township odpowiedzieli na wezwanie. Po przybyciu na miejsce oskarżoną znaleziono w sypialni pary wraz z mężem, którego znaleziono martwego.

„Marylue poinformowała funkcjonariuszy, że zastrzeliła męża” – stwierdziła sędzia, czytając bezpośrednio z oświadczenia pod przysięgą zawierającego prawdopodobną przyczynę. „W sypialni, w której przebywał David, znaleziono pistolet”.

Wild powiedział, że „nigdzie w tym oświadczeniu nie ma stwierdzenia oskarżonego o samoobronie” ani w raporcie policyjnym zawierającym twierdzenia o samoobronie. Sędzia stwierdził, że obrońcy argumentowali podczas wstępnej rozprawy w sprawie tymczasowego aresztowania, że ​​ich klient mówił policji „co najmniej sześć razy”, że tej nocy doszło do „bójki i sprzeczki”. Sędzia jednak zbeształ Wiggleswortha za to, że nie wyjaśnił funkcjonariuszom, na czym polegała rzekoma bójka i sprzeczka.

Vinson Filaw

„Jeżeli tak zrobiła, sąd nie otrzymał tej informacji na rozprawie w sprawie tymczasowego aresztowania” – zadumał się sędzia.

Sędzia powiedział również, że choć sąd akceptuje zdjęcia posiniaczonego ciała oskarżonego, „nie ma możliwości dowiedzenia się, jak i kiedy te siniaki powstały”. Kiedy sędzia wspomniał o siniakach, oskarżona konsekwentnie kręciła głową ze sprzeciwem.

„Ponadto sąd został poproszony o przyjęcie, że są to siniaki wskazujące na konieczność samoobrony” – stwierdził sędzia. „Bez zeznań lekarskich i innych tego rodzaju dowodów sąd miałby spekulacje na temat obronnego charakteru siniaków”.

14 oferowanych liter znaków również nie pomogło.

Elizabeth Johnston, mały Gabriel

„Większość z nich świadczy jedynie o reputacji oskarżonego jako dobrego człowieka w społeczeństwie” – zauważył sędzia. „Żaden z nich nie wspomina o tym, co wydarzyło się między stronami 25 grudnia”.

Sąd zauważył jednak, że syn oskarżonego pisał o przemocy fizycznej pomiędzy matką a ojcem. Wild stwierdziła, że ​​to nie wystarczy, ponieważ syn „nie opowiedział, co konkretnie wydarzyło się między jego rodzicami” tamtej nocy.

„Sąd uznaje zatem, że ani listy, ani oświadczenia pod przysięgą nie stanowią dowodu w zakresie samoobrony” – stwierdził sędzia, co spowodowało coś, co wyglądało na długie, pełne westchnienie Marylue Wigglesworth, gdy siedziała w więzieniu w masce.

Czynnikiem decydującym, stwierdził sędzia, ponownie odczytując oświadczenie, było to, że „oskarżona oświadczyła, że ​​poszła po broń, a następnie wróciła i zastrzeliła go”, co spowodowało kolejne szybkie i pełne dezaprobaty potrząśnięcie głową ze strony Wiggleswortha.

„Stan twierdzi także, że ofiara w chwili postrzelenia leżała nago w łóżku i oglądała telewizję” – stwierdził sędzia, co spowodowało ciągłe potrząsanie głową z dezaprobatą przez oskarżonego. „W ocenie Sądu twierdzenie o samoobronie jest w tej sytuacji puste”.

Sędzia ustalił, że Wigglesworth miała „czas, aby ochłonąć i wybrać inną ścieżkę zachowania”, zamiast „opuścić pokój, odzyskać broń, wrócić do sypialni i zastrzelić męża”.

Wigglesworth ponownie potrząsnęła głową, wyrażając swój nieformalny sprzeciw.

„Ten sąd stwierdza, że ​​dowody przedstawione przez obronę w zakresie samoobrony nie uchylają domniemania aresztowania ze względu na przewagę dowodów” – orzekł Wild. „Ponadto, nawet gdyby sąd uznał, że domniemanie zostało przezwyciężone, sąd ten zatrzymałby oskarżonego na podstawie zasady triady reformującej wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych – ofiara – ofiara – bezpieczeństwo społeczne”.

koedukacyjny zabójca

Sędzia stwierdziła, że ​​nie ma dowodów na to, że Wigglesworth stwarzała ryzyko ucieczki lub że będzie próbowała utrudniać działanie wymiaru sprawiedliwości.

„Ale kwestia bezpieczeństwa społeczności jest dla tego sądu niezwykle istotna” – wyjaśnił sędzia. „Nie stanowi już zagrożenia dla zmarłej ofiary, ale sąd wyraża obawę, że osoba, która śmiertelnie zastrzeliłaby osobę leżącą nago w łóżku, nie miałaby żadnych skrupułów, aby zachowywać się w sposób antyspołeczny i przestępczy w całej społeczności”.

Na ten opis zarzucanego przestępstwa – przy czym sąd najwyraźniej potwierdził ustalenia organów ścigania co do tego, kiedy i jak doszło do strzelaniny – oskarżona energicznie potrząsnęła głową w wyrazie sprzeciwu, po czym opuściła głowę w wyrazie rozczarowania, a włosy opadły jej na twarz, gdy siedziała w milczeniu, gdy usłyszała wiadomość, że pozostanie w więzieniu do czasu procesu.