
Daniel „DJ” Rodriguez na Kapitolu USA, 6 stycznia (na podstawie wniosku do sądu Departamentu Sprawiedliwości).
Tony’ego Provenzano
Zwolennik Donalda Trumpa, który według doniesień postrzegał byłego prezydenta jako postać ojca i dołożył wszelkich starań, aby utrzymać go na stanowisku – łącznie z wbiciem elektrowstrząsu w szyję policjanta z Waszyngtonu podczas brutalnej walki wręcz w Kapitolu 6 stycznia – spędzi za kratkami ponad dekadę.
„Trump wygrał!” Daniel „DJ” Rodriguez krzyczał po tym, jak w środę skazano go na ponad 12 lat więzienia za udział w zamieszkach 6 stycznia, kiedy tłum zwolenników Trumpa wdarł się do budynku Kapitolu, gdy Kongres zaczął potwierdzać zwycięstwo wyborcze prezydenta Joe Bidena w 2020 roku. Według wiele doniesienia medialne , wybuch Rodrigueza nastąpił, gdy marszałkowie Stanów Zjednoczonych wyprowadzali go z sali sądu federalnego po uścisku prawników.
Rodriguez, lat 40, przyznał się w lutym do czterech zarzutów, w tym spisku i utrudniania oficjalnego postępowania, utrudniania działania wymiaru sprawiedliwości oraz napaści na funkcjonariusza organów ścigania śmiercionośną lub niebezpieczną bronią.
Powiązany zakres:-
„Ujawnienie informacji jest wymagane teraz”: Departament Sprawiedliwości wstrzymuje sprawę przeciwko zaprzeczającemu wyborom w 2020 r. oskarżonym o podkładanie bomb „poza RNC i DNC” dzień przed 6 stycznia – twierdzą prawnicy
-
„Upewniamy się, że historia nie zostanie napisana na nowo”: policjanci zwracają się do sędziego federalnego, aby „zmusił” architekta Kapitolu do „przestrzegania prawa” i zainstalowania opóźnionej o lata tablicy pamiątkowej z 6 stycznia
-
„To nie ma nic wspólnego z moim pytaniem”: sędziowie zdumieni pogardliwym apelem Petera Navarro i trzymają prawnika za nogi, gdy Departament Sprawiedliwości Trumpa rozpatruje tę sprawę
Przechwalał się, że przyłożył paralizator do szyi funkcjonariusza policji metropolitalnej Michaela Fanone, który po wciągnięciu w tłum doznał zawału serca i innych obrażeń.
„To było cholernie zaskakujące” – napisał Rodriguez w swoim przesłaniu do grupy zwolenników Trumpa w Telegramie 6 stycznia, gdy trwały zamieszki, mówią prokuratorzy. „[O]mg, zrobiłem tyle j… [w tej chwili] i uciekłem, opowiem ci później” – napisał także.
Wyrok wydany przez sędzię Amy Berman Jackson, nominację Baracka Obamy, jest znacznie bliższy żądanej przez prokuraturę 14 lat więzienia niż mniej niż sześć lat, o jakie ubiegał się Rodriguez. W uzasadnieniu wyroku obrońcy argumentowali, że Rodriguez, który dorastał bez taty, postrzegał Trumpa jako „ojca, jakiego chciał mieć”.
Fanone, który przemawiał podczas przesłuchania w sprawie wyroku Rodrigueza , oświadczył w oświadczeniu, że nie czuje nic poza niechęcią do oskarżonego.
„Nie przejmuję się Danielem Rodriguezem” – czytamy w oświadczeniu Fanone. „Przestał dla mnie istnieć jako osoba już dawno temu. Wszelkie współczucie i empatia, jakie czułem wobec tych, którzy oblegali nasz [C]apitol, na których działania, w moim odczuciu, przynajmniej częściowo miał wpływ ich przywódca Donald Trump i jego kłamstwa, uległy erozji. Zniszczony atakami skierowanymi na mnie i moją rodzinę ze strony zwolenników Donalda Trumpa i prawicowych mediów”.
Były funkcjonariusz policji wezwał Departament Sprawiedliwości do postawienia Trumpa w stan oskarżenia za jego rolę w ataku z 6 stycznia i stwierdził, że nie powinno być „bezpiecznej przystani” dla Trumpa ani „kwartału” dla jego osób wspierających.
Ed Gein ze skóry
Radosna postawa Rodrigueza w środę ostro kontrastowała ze łzawym wyznaniem, jakie złożył śledczym federalnym w marcu 2021 r., kiedy przyznał się, że użył przeciwko Fanone broni elektrowstrząsowej.
Czy jestem pierdolonym śmieciem? Tak” – powiedział podczas wywiadu dwóm agentom, którzy zapytali go, dlaczego poraził Fanone paralizatorem.
„Nie wiem” – jak wynika z transkrypcji przesłuchania FBI, Rodriguez powiedział przez łzy. – Jestem kawałkiem…. Przepraszam. Nie wiem. Jest człowiekiem mającym dzieci i nie jest złym człowiekiem. Brzmi, jakby po prostu wykonywał swoją pracę i jest… Jestem….
Według doniesień, Rodriguez podczas środowej rozprawy wyraził zdecydowanie mniej skruchy.
„Mam nadzieję, że pewnego dnia funkcjonariusz Fanone wyzdrowieje” – powiedział WUSA, filia Washington CBS . – Wygląda na to, że nadal bardzo cierpi.
Jednak ogólnie rzecz biorąc, według raportu WUSA, Rodriguez nie okazał żadnych wyrzutów sumienia za swoje czyny 6 stycznia, zamiast tego skupił się na poczuciu wspólnoty, jakie odczuwał wśród innych zwolenników Trumpa podczas protestów i wieców przed wyborami prezydenckimi w 2020 r. i po nich. Według prokuratorów Rodriguez napisał setki wiadomości o wojnie, rewolucji, zdrajcach i tyranach w związku z wyborami w 2020 roku.
„Wszystkie wasze wiadomości dotyczyły krwi, wojny, broni i powieszenia” – Jackson powiedział oskarżonemu, według WUSA. – Nawet nie spodziewałeś się pokojowego zgromadzenia.
Jackson nakazał także Rodriguezowi odbycie 36 miesięcy nadzorowanego zwolnienia po odbyciu kary więzienia oraz zadośćuczynienie w wysokości 2000 dolarów na rzecz szacuje się na 2,9 miliona dolarów za szkody wyrządzone Kapitolowi i 96 927 dolarów odszkodowania dla MPD.
Dwóch mężczyzn, którzy również brali udział w ataku na Fanone, Edward Badalian i Albuquerque Cosper Head, również zostało skazanych za przestępstwa. Head został skazany na 7,5 roku więzienia, Badalian natomiast spodziewać się wyroku w lipcu.
Zapisz się do Prawa