
Po lewej: sędzia Arthur F. Engoron w Sądzie Najwyższym stanu Nowy Jork, 5 października 2023 r. (Meir Chaimowitz/NurPhoto via AP); Po prawej: były prezydent Donald Trump rozmawia z mediami w hotelu w Waszyngtonie, wtorek, 9 stycznia 2024 r. (AP Photo/Susan Walsh)
Prawnik z Nowego Jorku zajmujący się nieruchomościami, znajdujący się w centrum kontrowersji z udziałem sędziego, który nadzorował proces Donalda Trumpa w sprawie oszustwa cywilnego, chce teraz znacznie ograniczyć swoje zaangażowanie w tę sprawę.
Według prawnika Adama Leitmana Baileya on i sędzia Sądu Najwyższego Nowego Jorku Arthur Engoron szczegółowo omówili tę sprawę podczas rozmowy na korytarzu trzy tygodnie przed wydaniem przez sąd kinowego wyroku, w którym uznano Trumpa oraz inne osoby i podmioty za odpowiedzialne na łączną kwotę 364 milionów dolarów. Wraz z odsetkami sam Trump na mocy orzeczenia jest winien 454 miliony dolarów.
Obrona Trumpa odniosła się do zarzutów. Po pierwsze, w mediach, poprzez poddanie Engorona retorycznemu procesowi produkcji sadzy, kiedy w maju po raz pierwszy pojawiły się komentarze Baileya. Następnie, wcześniej w tym miesiącu , obrońcy złożyli wniosek, aby Engoron wycofał się z apelacji od wyroku lub pozwolił na rozprawę w sprawie zarzutów.
Teraz Bailey chce rzucić klucz w prace Trumpa.
Powiązany zakres:-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
-
„Muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”: sędzia federalny twierdzi, że istnieją „istotne dowody” Kristi Noem promowała „rasistowską” teorię mającą na celu pozbawienie imigrantów statusu chronionego
W dniu 20 czerwca w godz 24-stronicowe zgłoszenie , obrońcy argumentowali, że Engoron powinien ustąpić lub pozwolić na przeprowadzenie pełnego procesu dowodowego.
Z wniosku w skrócie:
Teraz wypłynęły zarzuty ujawniające, że Trybunał mógł zaangażować się w działania zasadniczo niezgodne z obowiązkami związanymi z zakładaniem czarnej szaty i zasiadaniem w sądzie. W szczególności Trybunał został publicznie oskarżony o prowadzenie zabronionej komunikacji dotyczącej istoty tej sprawy, co stanowi wyraźne naruszenie Kodeksu i uroczystej przysięgi Trybunału. Takie zachowanie jest „przeciwne roli sędziego”. Co więcej, dowiedzenie się, że Trybunał mógł zlekceważyć podstawowe wytyczne etyczne w trakcie przewodniczenia tym notorycznym postępowaniom, oznacza nieodwracalną szkodę dla praworządności. Podsumowując, wydaje się, że Trybunał działał nie tylko z naruszeniem obowiązującego prawa i Konstytucji, ale być może także z obowiązującymi standardami postępowania sędziowskiego.
Uwagi do wniosku Trumpa wszczęto dochodzenie w sprawie dyskusji z Baileyem przez Komisję ds. Postępowania Sądowego stanu Nowy Jork po tym, jak sędzia wydał oświadczenie za pośrednictwem rzecznika, w którym utrzymywał, że ich przemówienie nie było niewłaściwe i nie miało wpływu na jego decyzję.
„Jeżeli tak jak w tym przypadku bezstronność Trybunału mogłaby zostać zasadnie zakwestionowana w danych okolicznościach, musi on odmówić” – kontynuuje wniosek Trumpa o odmowę. „W istocie nie ma innego sposobu na rozwianie cienia, który obecnie wisi nad bezstronnością Trybunału”.
Z kolei 45. zespół prezydenta przeniósł się do wezwania do sądu Bailey za wszelkie dokumenty związane z rozmową eksperta nieruchomości z firmą Engoron.
Następnie Bailey złożył wniosek o uchylenie wezwania. Obie strony omawiały ten wniosek w tę i z powrotem. W piątek, Bailey złożony ponownie .
We wniosku prawnik Baileya, John Desiderio, zauważa, że Trump zażądał „pełnej przejrzystości w odniesieniu do charakteru i zakresu relacji Trybunału z panem Baileyem, w tym wszelkich schematów komunikacji między panem Baileyem a Trybunałem”.
Desiderio twierdzi, że tak ekspansywna prośba zdradza grę.
„Oskarżeni” przyznali się do poszukiwania „jakiegokolwiek wzorca” komunikacji pomiędzy panem Baileyem, a Trybunał potwierdza, że wezwanie do sądu nr 2 to „wyprawa na ryby” w celu uzyskania „nieznanych dokumentów, które mogą istnieć lub nie, dotyczących informacji, które według własnego oświadczenia pozwanych NIE są związane z „pozwem” ani z „kwestiami faktycznymi podniesionymi w jego ramach”, jak Bailey wcześniej sugerował” – kontynuuje najnowszy wniosek Baileya.
Innymi słowy, prawnik Baileya argumentuje, że prawnicy Trumpa powinni działać samodzielnie petardy .
Bailey wcześniej sprzeciwił się jednemu z wezwań do sądu, uznając go za „przesadny”. Trump odpowiedział, że argument ten sugeruje „dużą ilość komunikacji” między Baileyem a sądem lub pracownikami sądu, która „nie ma związku” ze sporem dotyczącym dyskusji.
„Przyznanie się przez pozwanych stanowi wyraźne potwierdzenie, że wezwanie pozwanych ma na celu zbadanie korespondencji, która może istnieć lub nie, ale jeśli takowa istnieje, nie ma związku z Pozwem ani z wnioskiem pozwanych o odmowę” – kontynuuje Desiderio. „Zamierzony niewłaściwy charakter żądania pozwanego nie może być bardziej oczywisty”.
Matt Naham przyczynił się do powstania tego raportu.