przestępczość

Mężczyzna skazany za zamordowanie byłej dziewczyny i trójki dzieci powinien zostać osadzony w więzieniu zamiast w celi śmierci – mówią sędziemu krewni ofiar

Cohena Bennetta Hancza-Barrona

Cohena Bennetta Hancza-Barrona

22-letni mieszkaniec Indiany resztę życia spędzi za kratkami zamordował swoją dziewczynę i jej trójkę małych dzieci , z których wszyscy byli w wieku poniżej sześciu lat. Sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Allen Fran Gull w piątek zamówione Cohena Bennetta Hancza-Barrona odbyć cztery wyroki dożywocia bez możliwości zwolnienia warunkowego za szokująco brutalne zabójstwa Sarah Nicole Zent , 26, Cartera Matthew Zenta , 5, Ashtona Duwayne’a Zenta , 3 i Aubree Christine Zent , 2, zeszłego lata w Fort Wayne, akta sądowe sprawdzone przez Law

Sędzia Gull nakazał Hancz-Barronowi odbywanie wyroków po kolei, nie zadając ciosów, odnosząc się do okrucieństwa, jakim było to, że z zimną krwią dźgnął i poderżnął gardła Sarah Zent i trójki małych dzieci.





Nicole Payne

„Nie przypominam sobie żadnej innej okoliczności, która byłaby tak przerażająca jak ta zbrodnia” – stwierdził sędzia Gall, według raport z Fort Wayne ABC i stowarzyszonej z NBC WPTA. Sędzia podobno podkreśliła także, że jej zdaniem prokuratorzy dostarczyli wystarczających dowodów, aby Hancz-Barron został skazany na śmierć.

Jednakże rodzina pozostałych przy życiu ofiar wyraźnie zażądała usunięcia kary śmierci ze stołu, według WPTA.

„Rodzina Zentów wyraźnie powiedziała prokuratorowi, że nie chce, aby wykonywała dla nich karę śmierci, ponieważ chce, aby Hancz-Barron przebywał w towarzystwie innych więźniów w populacji ogólnej, a nie w izolacji w celi śmierci” – podała stacja.

Oskarżyciel Thomasa Daniela Chaille’a podobno powtórzył stanowisko sędziego Galla, stwierdzając, że działania Hancza-Barrona należały „do najgorszych z najgorszych, jeśli nie najgorszych z najgorszych”.

Kilku członków rodziny Zenta, którzy podczas postępowania przeczytali oświadczenia o wpływie na ofiary, określiło Hancza-Barrona mianem „tchórza”, ponieważ zdecydował się nie stawić na rozprawie w sprawie wyroku i stanąć twarzą w twarz z rodziną Zenta.

Mark Spotz

Według A oświadczenie o prawdopodobnej przyczynie funkcjonariusze Departamentu Policji w Fort Wayne około godziny 10:43 w dniu 2 czerwca 2021 r. odpowiedzieli na „nieznany problem” w mieszkaniu znajdującym się pod adresem 2900 Gay Street. Po przybyciu na miejsce ratownicy skontaktowali się z mężczyzną i kobietą znajdującymi się na zewnątrz domu, którzy krzyczeli: „Zabił ich, nie żyją” – czytamy w dokumencie. Następnie powiedzieli, że Hancz-Barron, którego znali jako chłopaka Zenta, „to zrobił”.

Funkcjonariusze weszli do domu, gdzie zastali „dorosłą zmarłą kobietę klęczącą przy łóżku w sypialni na parterze i trójkę małych dzieci leżących twarzą do dołu na tym samym łóżku”. Mówi się, że wszystkie ofiary odniosły „poważne obrażenia szyi wskazujące na to, że zostały zadane ostrym przedmiotem”. Na miejscu stwierdzono zgon wszystkich czterech ofiar.

Jeden ze świadków powiedział śledczym, że widział, jak Hancz-Barron uciekał z miejsca zdarzenia ciężarówką świadków, korzystając z kompletu kluczyków przekazanych Sarah, aby w razie potrzeby mogła pożyczyć samochód. Śledczym udało się wyśledzić Hancza-Barrona w kompleksie apartamentowym w Lafayette i aresztować go kilka godzin po makabrycznym morderstwie. Policja twierdzi, że w chwili aresztowania miał przy sobie zakrwawiony nóż, a w portfelu znajdowała się karta kredytowa Zenta.

Hancz-Barron był wcześniej skazany za rozbój, a w momencie popełnienia morderstwa pozostałą część wyroku odbywał w ośrodku odwykowym. W trakcie transportu do przesłuchania zapytał funkcjonariusza prowadzącego pojazd, czy „poświęcę czas na tę sprawę wcześniej niż w mojej drugiej sprawie”, odnosząc się do naruszenia przez siebie zwolnienia warunkowego wynikającego z wyroku skazującego za rozbój.

Motyw poczwórnego morderstwa nigdy nie został ujawniony.

[zdjęcie za pośrednictwem Departamentu Więziennictwa hrabstwa Tippecanoe]