
Władze twierdzą, że żołnierz stanu Illinois zastrzelił swoją żonę, a następnie na początku tygodnia popełnił samobójstwo w wyniku morderstwa i samobójstwa.
Według policji stanowej Illinois , 30-letni żołnierz ISP Antonio Alvareza i 31-latek Amandę Alvarez znaleziono martwe w samochodzie „niewydanym przez wydział” tuż przed 13:30. w poniedziałek.
Pojazd znajdował się tuż za granicą stanu Indiana.
Agencja podała, że obrażenia powstały „od ostrzału”.
W krótkim komunikacie prasowym dostawca usług internetowych podał, że „na miejscu stwierdzono śmierć żołnierza Alvareza i kobiety” oraz zauważył, że zmarły funkcjonariusz organów ścigania był „weteranem policji stanowej Illinois z trzyletnim stażem”. Agencja podała również, że formalnym dochodzeniem w sprawie zgonów zajmie się Departament Policji w Chicago i że „wszelkie dodatkowe informacje zostaną udostępnione przez CPD”.
Jednak według CPD samochód został odkryty przez świadka chwilę po 13:30. Później z pojazdu odnaleziono broń.
Władze podały, że następnie na skanerze CPD otrzymano sygnał 10-1, co oznacza, że funkcjonariusz znajduje się w niebezpieczeństwie.
Władze twierdzą jednak, że to ofiara od dawna znajdowała się w niebezpieczeństwie.
Lekarz sądowy hrabstwa Cook potwierdził, że zabójcą był żołnierz po służbie i orzekł, że jego śmierć była samobójstwem. Śmierć Amandy Alvarez uznano za zabójstwo.
Według lokalnego oddziału ABC, WLS , powołując się na krewnych ofiary, para była wówczas w separacji, a Amanda Alvarez planowała opuścić męża na dobre, gdy ta zostanie zamordowana.
Świadek znalazł ich ciała z ranami postrzałowymi głowy.
Ofiara również przechodziła obok Amandę Calo . Była nauczycielką w przedszkolu w szkole publicznej w Chicago w Matthew Gallistel Language Academy w dzielnicy East Side w Windy City. Była także mamą dwójki dzieci w wieku 1 i 4 lat.
Związek Nauczycieli w Chicago wspominał swoją zmarłą członkinię za pośrednictwem Twittera i nalegał, aby żałobnicy przekazali datki na rzecz jej rodzinnego GoFundMe:
Organizator CTU Local 1 Marty'ego Rittera opisał Calo jako członka rodziny wybitnego związku nauczycieli.
„Musimy otoczyć ramionami rodzinę JEDNEGO Z NAS” – napisał na Twitterze niezależny od głównego rachunku związku. „Pozostawiła dwójkę małych dzieci. Go Fund Me został zweryfikowany.'
The pamięta rodzinna zbiórka Amanda Calo i opisuje, na co zostaną wydane pieniądze:
Jeśli znałeś Amandę, wiedziałeś, że przebywanie w jej towarzystwie to czysta przyjemność. Jej uśmiech był zaraźliwy, a jej niepowtarzalny śmiech promieniował w każdym pokoju, do którego weszła. Była kochana przez wielu i uwielbiana przez kolegów, przyjaciół i współpracowników.
Wiele osób skontaktowało się z nami, chcąc dowiedzieć się, jak mogą wesprzeć rodzinę Amandy. Właśnie po to utworzyliśmy ten fundusz. Pamiętaj, że każdy zebrany dolar bezpośrednio wesprze edukację, zdrowie i opiekę Myli i Eliego. Mamy nadzieję, że ten fundusz stanie się trwałym hołdem złożonym kochającej matce, córce, siostrze i przyjaciółce.
Chociaż nie będziemy już zaszczyceni jej obecnością, mamy nadzieję, że w tym trudnym czasie zmniejszymy część obciążeń finansowych. Jeśli możesz, rozważ przekazanie darowizny, aby na zawsze kontynuować dziedzictwo miłości i ciepła Amandy w jej rodzinie.
Do środowego popołudnia w serwisie GoFundMe zebrano ponad 75 000 dolarów.
[Zdjęcie za pośrednictwem zrzutu ekranu GoFundMe]