
Liberty „Libby” German, Richard Allen i Abigail „Abby” Williams.
Prokuratorzy ze stanu Indiana zajmujący się głośną sprawą o morderstwo w Delphi odpowiedzieli na szereg polemicznych zarzutów wysuniętych przez prawników reprezentujących Richarda Allena, twierdząc, że zespół obrony wielokrotnie formułował „bezpodstawne oskarżenia nie poparte żadnymi dowodami” we wcześniejszych pismach sądowych. W odpowiedzi na wniosek o natychmiastowe przeniesienie Allena do innego ośrodka penitencjarnego prokuratorzy odrzucili „kolorowe i dramatyczne” zarzuty, jakoby Allen był źle traktowany przez strażników ze względu na przynależność do „sekty pogańskiej”, i określili twierdzenie, że Allen ma prawo do prywatności podczas wizyt żony, jako „zdumiewające”.
Starając się o przeniesienie Allena, jego prawnicy argumentowali w kwietniu, że był on przetrzymywany w warunkach „podobnych do warunków jeńca wojennego”, aby udaremnić jego zdolność do obrony podczas zbliżającego się procesu.
Po odrzuceniu wniosku o przeniesienie przez sędziego specjalnego Fran C. Gulla obrona w zeszłym miesiącu złożyła obszerną notatkę prawną, w której twierdziła, że organy ścigania prowadzące dochodzenie w tej sprawie zataiły dowody odciążające, skłamały na temat śledztwa pod przysięgą i zignorowały dowody na to, że ofiary mogły zostać „rytualistycznie złożone w ofierze” przez białego nacjonalistę. Odynizm 'kult.
W notatce wskazano również, że dwóch strażników z Zakładu Karnego w Westville – gdzie przetrzymywany jest Allen – było członkami wspomnianej sekty pogańskiej. Zdaniem obrony strażnicy ci potraktowali Allena „niesprawiedliwie i nieludzko”. Na liście skarg do prania znalazło się twierdzenie obrony, że dwaj strażnicy – którzy w zeznaniach pod przysięgą przyznali się do noszenia naszywek „Odynistów” na mundurach do czasu, aż zakazano im tego nie robić – nie dali Allenowi żadnej prywatności, kiedy jego żona odwiedzała go w ośrodku.
Obaj strażnicy oświadczyli również, że pomimo naszywek, które nosili na mundurach, nie praktykowali odynizmu i nie należeli do żadnej sekty ani grupy białej supremacji.
W swoim ostatnim zgłoszeniu prokuratorzy z niedowierzaniem odnieśli się do poglądu, że strażnicy powinni byli zostawić Allena i jego żonę, aby odbyli rozmowy na osobności, gdyż stanowiłoby to naruszenie ich jasno określonych obowiązków.
Powiązany zakres:-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
„Obrona wydaje się sugerować, że sierżant Jones powinien był opuścić swoje stanowisko z naruszeniem swoich bezpośrednich rozkazów i w związku z tym zaryzykować zatrudnienie, aby oskarżony i jego żona mogli mieć więcej prywatności” – stwierdza dokument. „Fakt, że Obrona oczekuje od oskarżonego i jego żony prywatności w więzieniu, jest zdumiewający”.
W zeznaniach pod przysięgą strażnicy więzienni, którzy przyznali się do noszenia naszywek Odynistów na swoich mundurach, zeznali, że żaden z nich nigdy nie groził Allenowi ani nie miał z nim nigdy żadnych kontaktów jeden na jednego.
W innym dokumencie złożonym we wtorek prokuratorzy stwierdzili również, że nie sprzeciwiają się żądaniu obrony, aby wszystkie materiały związane z odkryciem zostały dostarczone w terminie do 1 listopada, dodając, że nie byli świadomi żadnych materiałów, które miałyby charakter odciążający lub były celowo ukrywane.
Allenowi postawiono dwa zarzuty morderstwa w związku z zabójstwem 13-letniej Abby Williams i 14-letniej Libby German w 2017 r., których ciała odkryto w zalesionym obszarze niedaleko systemu Delphi Historic Trails.
Abby i Libby zniknęły podczas spaceru szlakiem Monon High Bridge Trail w pobliżu Delphi w stanie Indiana 13 lutego 2017 r. Szlak przecina opuszczony odcinek dawnej linii kolejowej Monon i przecina stary estakadę nad małą rzeką lub potokiem. Dziewczyny znaleziono martwe następnego dnia w pobliżu estakady, a ich śmierć uznano za zabójstwo.
Rozpoczęcie procesu Allena zaplanowano obecnie na styczeń 2024 r.
Zapisz się do Prawa