
Avantae Deven (po lewej) jest oskarżona o zagłodzenie na śmierć swojego przybranego syna i córki, Blake’a Devena (w środku) i London Deven (po prawej), w ich domu w Karolinie Północnej, a następnie spalenie ich ciał w beczce. (Departament Policji w Fayetteville)
Matka z Karoliny Północnej przebywa w więzieniu po tym, jak znaleziono spalone w beczce szczątki dwójki jej adopcyjnych dzieci, a leżały tam od lat – twierdzą gliniarze.
63-letni Avantae Deven usłyszał dwa zarzuty: morderstwa pierwszego stopnia, zatajenia śmierci, porwania i znęcania się nad dzieckiem – poinformował Departament Policji w Fayetteville w swoim oświadczeniu. komunikat prasowy . Jest oskarżona o zabicie Blake'a Devena i London Deven, z których ten ostatni miał specjalne potrzeby. Początkowo policja przypuszczała, że Blake'a nie widziano od 2022 r., a London Deven widziano po raz ostatni w 2019 r. Ale ich matka zgłosiła zaginięcie dopiero w marcu.
Powiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Dochodzenie rozpoczęło się, gdy w listopadzie policjanci wezwali dom w Deven w związku z sytuacją osoby przeżywającej kryzys psychiczny, powiedziała w środę na konferencji prasowej szefowa policji w Fayetteville, Kemberle Braden. Osoba, która miała kryzys, powiedziała później detektywom, że nie widziała swojego brata Blake’a Devena od pięciu lat, a kiedy widział go ostatni raz, miał złamaną rękę – powiedział Braden.
Policja wszczęła dochodzenie i później dowiedziała się, że zaginęła także inna osoba z rodziny, London Deven. Matka adoptowała trzech chłopców i dwie dziewczynki, w tym London Deven, który potrzebował pomocy.
sierż. Jeff Locklear powiedział, że Avantae Deven próbowała sprowadzić śledczych na właściwy trop.
„Początkowo opowiadała nam historię, że Blake prawdopodobnie przebywał na odosobnieniu buddyjskim w górach” – powiedział.
Matka opowiedziała tę samą historię dyspozytorowi numeru 911, kiedy w marcu zgłosiła ich zaginięcie.
„Jest ogólnie religijny. Często jeździł tam i z powrotem na temat odosobnień buddyjskich… ale tym razem nigdy nie oddzwonił. Moja córka robiła to raz przez 6 miesięcy i zadzwoniła, więc pomyślałem, że OK. Jest naprawdę niezależny, silny, odważny i apodyktyczny, więc nie jest wykluczone, że ma taki charakter” – powiedziała w rozmowie telefonicznej, którą otrzymał WTVD, filia Raleigh ABC .
Dalsze dochodzenie wykazało, że było to kłamstwo, powiedział Locklear. Z pomocą FBI gliniarze przeszukali dom, w którym rodzina mieszkała od listopada 2016 r. do czerwca 2019 r. Na terenie posesji detektywi znaleźli spaloną beczkę zawierającą częściowe szczątki ludzkie – podały władze. W zeszłym tygodniu wyniki wykazały, że szczątki należały do dwóch osób: kobiety w wieku od 15 do 19 lat i mężczyzny w wieku od 7 do 10 lat. Kobieta została zidentyfikowana jako London Deven, natomiast mężczyzną był prawdopodobnie Blake Deven – powiedział Braden.
Według Lockleara śledczy uważają, że matka wpychała dzieci do ciemnego pokoju i dawała im niewiele jedzenia lub nie dawała go wcale. Avantae Deven rzekomo powiedziała, że dzieci mogą zarobić na jedzenie, pisząc setki akapitów, w których przepraszają za swoje zachowanie. Locklear powiedziała, że po śmierci chłopca i kobiety poprosiła kogoś z domu, aby pomógł jej pozbyć się ciał w beczce do spalania. Według Lockyeara prawdopodobnie zmarli jakiś czas przed 2019 rokiem, kiedy mieszkali w domu, w którym odkryto szczątki.
Avantae Deven jest przetrzymywany w ośrodku zatrzymań hrabstwa Cumberland bez kaucji.
Zapisz się do Prawa