przestępczość

Została skazana za zamordowanie chłopaka po starciu z sektą wierzącą w złych gadów. Wiadomości nie są dla niej lepsze.

Barbary Rogers

Barbary Rogers , 46-letnia kobieta z Pensylwanii skazana za morderstwo trzeciego stopnia za zabicie swojego chłopaka Stevena Mineo po problemach z ich kultem, przegrała we wtorek apelację do stanowego Sądu Najwyższego.

Zarówno oskarżony, jak i ofiara należał do tej samej internetowej grupy chrześcijańskiej czasów ostatecznych , którego przywódca wyznawał wiarę w kosmitów i że celebryci to w rzeczywistości gady. To standardowy, paranoiczny, eschatologiczny system wierzeń o zabarwieniu naukowym. Po przywódcy stosunki Rogersa i Mineo z sektą zaczęły się pogarszać Sherry Shriner zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego, zaczął twierdzić, że oskarżony był gadem. Oskarżona twierdziła, że ​​jej chłopak rzeczywiście chciał, żeby go zabiła.



Shriner już nie żyje. W 2019 r. Rogers stanął przed sądem w hrabstwie Monroe i skazany za morderstwo trzeciego stopnia na kary od 15 do 40 lat więzienia. Zgodnie z prawem stanu Pensylwania morderstwo trzeciego stopnia to zabójstwo, które ma podłoże w złośliwości, ale nie jest morderstwem pierwszego lub drugiego stopnia. „Złośliwość” w państwie została zdefiniowana jako „nikczemność usposobienia, zatwardziałość serca, okrucieństwo, lekkomyślność konsekwencji i umysł bez względu na obowiązki społeczne, chociaż nie może być zamierzone wyrządzenie krzywdy konkretnej osobie”.

Zgodnie z nowym orzeczeniem obrona wystąpiła o nowy proces, twierdząc, że wyrok jest sprzeczny z wagą dowodów. Krytykowali także sąd pierwszej instancji, twierdząc, że: nie powinien był odmawiać poinstruowania przysięgłych na temat nieumyślnego spowodowania śmierci; błędnie uznano, że pozwany nie może bronić się „ograniczoną zdolnością”, nie przyznając się jednocześnie do odpowiedzialności karnej; niewłaściwie odrzucił wniosek przedprocesowy o zatajenie zeznań Rogersa składanych policjantom; i wydał surowy wyrok w świetle służby wojskowej Rogersa i doświadczenia z chorobą afektywną dwubiegunową.

Na przykład obrona Rogers twierdziła, że ​​przesłuchiwała świadków, wychodząc z założenia, że ​​kobieta przypadkowo postrzeliła ofiarę, więc odmowa sądu poinstruowania przysięgłych na temat nieumyślnego spowodowania śmierci „w zasadzie” pokrzyżowała jej strategię. Utrzymywali również, że chociaż podpisała zrzeczenie się praw do Mirandy, zrzeczenie się nie było „swobodne i nieograniczone”, ponieważ w związku ze strzelaniną doświadczyła zawirowań emocjonalnych. Wspomniała również, że podczas przesłuchań policyjnych brakowało jej snu oraz że ona i Mineo piły na kilka godzin przed strzelaniną.

Sąd Najwyższy orzekł jednak, że z akt wynika, że ​​Rogers „świadomie, inteligentnie i dobrowolnie zrzekła się praw do Mirandy”. Oddalili także jej problemy z wydaniem wyroku, twierdząc, że sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę takie kwestie, jak specyfika sprawy, wcześniejsze spożywanie alkoholu przez parę oraz przeszłość wojskowa i psychiczna oskarżonego.

„W związku z tym dochodzimy do wniosku, że sąd pierwszej instancji nie nadużył swojej swobody uznania, wydając standardowy wymiar kary, w związku z czym skarga Rogersa na uznaniowy wymiar kary zostaje odrzucona” – napisali.

Powołując się na przegląd akt, Sąd Najwyższy odrzucił również wszelkie obawy, że sąd pierwszej instancji nieprawidłowo uznał, że werdykt ławy przysięgłych był sprzeczny z dowodami. Z sądu niższej instancji:

W tym przypadku nigdy nie było wątpliwości, czy [Rogers] oddał śmiertelny strzał. [Rogers] zadzwonił pod numer 911 i oświadczył dyspozytorowi, że postrzeliła [Mineo] w głowę, a także powiedział funkcjonariuszowi odpowiadającemu, [kpr.] Mertzowi, że [Mineo] przyłożył pistolet do własnej głowy, po czym ona pociągnęła za spust, a [Mineo] upadł na podłogę. Później, podczas wywiadu z [detektywem] Brayem i [detektywem] Bohrmanem z P[MRPD], [Rogers] przyznał się do morderstwa bardzo szczegółowo. Dodatkowo [Rogers] pokazała detektywom dokładnie, jak stała nad [Mineo], trzymając pistolet przy głowie [Mineo].

Orzeczenie można przeczytać poniżej.

Barbara Rogers traci apelację przez Prawo na Scribdzie

[Zdjęcie za pośrednictwem biura prokuratora okręgowego hrabstwa Monroe]