
Shanda Margaret Vander Ark. (Zdjęcie za pośrednictwem szeryfa Muskegon.)
Shanda Margaret Vander Ark, lat 44, wyglądała na głęboko zrozpaczoną w sądzie po tym, jak pokazano jej zdjęcie jej zmarłego syna, 15-letniego Timothy'ego Fergusona, ale prokuratorzy twierdzą, że to jej wina najpierw tak skończył. Sędziowie przysięgli zgodzili się z tym, skazując ją w piątek za morderstwo pierwszego stopnia i znęcanie się nad dzieckiem pierwszego stopnia po zobaczeniu dowodów, że odmawiała jedzenia chłopcu ze specjalnymi potrzebami, zmuszała go do jedzenia palącego ostrego sosu, kazała mu spać na plandece w małej szafie, a w chwilach jego śmierci nazwała go „żałosnym” i zacisnęła usta, według partnera Grand Rapids Fox WXMI .
Zimna sprawiedliwość Mike’a Mccuena
Według doniesień Vander Ark zajął stanowisko w czwartek w hrabstwie Muskegon w stanie Michigan. Najwyraźniej po pokazaniu zdjęcia ciała syna wymiotowała lub wymiotowała. Jej prawnik Fred Johnson, próbując ją pocieszyć, poprosił sędziego Matthew Kacela o zakończenie rozprawy na dziś. Vander Ark nie wrócił, gdy proces wznowił się w piątek tuż przed godziną 11:00.
„Nie może tu być ze względów zdrowotnych” – powiedział sędzia Matthew Kacel. „Będziemy kontynuować proces pod jej nieobecność”.
Powiązany zakres:-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Vander Ark zakończyła już większość swoich zeznań, opowiadając przed sądem o osobistych wyzwaniach, takich jak jej mąż, który porusza się już na wózku inwalidzkim, doznał udaru w styczniu 2022 r. i musiał przeprowadzić się do domu rodziców. Obrona utrzymywała, że ma problemy z przypomnieniem sobie wydarzeń związanych ze śmiercią syna 6 lipca 2022 r. ze względu na szereg problemów związanych ze zdrowiem psychicznym: zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, zaburzenia przetwarzania sensorycznego i zaburzenie obsesyjno-kompulsywne. Vander Ark twierdziła również, że cierpi na zespół stresu pourazowego po udarze męża.
Jej rzekomy brak pamięci potwierdził się podczas przesłuchania, gdy prokurator Matt Roberts naciskał, aby wyjaśniła, dlaczego w SMS-ie zastanawiała się nad upuszczeniem ostrego sosu na genitalia Timothy'ego.
„Zastanawiam się, jak by to było mieć ten ostry sos na swoich miejscach intymnych” – podobno napisał Vander Ark. „Nie mówię, żeby go tam dotykać, wcale nie, ale trochę kapanie w tym miejscu jest okropne”.
Roberts skonfrontował ją z tym podczas przesłuchania, mówiąc: „Po prostu przyszło ci do głowy, żeby powiedzieć: Zastanawiam się, jaki byłby ostry sos na twoich częściach intymnych”.
„Nie mam pojęcia” – powiedział mu Vander Ark.
Adresatem tego tekstu był starszy syn, Paul Ferguson, wówczas 19-letni. Oskarżony o znęcanie się nad dzieckiem pierwszego stopnia w toczącej się sprawie związanej ze śmiercią Timothy'ego, zeznawał przeciwko swojej matce. Sytuację określił jako przypominającą syndrom sztokholmski.
„Chcę znaleźć wzór do naśladowania, który ze względu na moją niską samoocenę zrobiłby wszystko, aby byli ze mnie dumni” – podobno powiedział. „Wiem, że to nie jest wymówka, ale cieszę się, że przynajmniej mogłem to sobie uświadomić i móc to poprawić”.
W zeznaniach Vander Ark twierdził również, że nie pamięta, jak dzień przed śmiercią Timothy'ego wysłał do Paula SMS-a z poleceniem, aby ewentualnie nakarmił Timothy'ego mrożonymi bułeczkami z pizzą.
„Powiedz mu, że jeśli rzeczywiście usiądzie sam i pozostanie w pozycji siedzącej, dostanie trochę bułek z pizzą” – powiedziała. „Nie mów mu, że to tylko dwa, ale nie przeszkadza mi, jeśli są mrożone, a nie gotowane”.
Tekst ten kontrastował z jej zeznaniami, że zamknęła lodówkę, zamrażarkę i spiżarnię, aby nie znęcać się nad Tymoteuszem, ale aby powstrzymać go przed niewłaściwym przemycaniem jedzenia. Na przykład pewnego razu wziął pełną torbę mrożonego kurczaka.
Sekcja zwłok wykazała, że Tymoteusz zmarł na skutek połączenia niedożywienia i hipotermii. Władze w chwili jego śmierci podały, że karmiła go wyłącznie chlebem i ostrym sosem.
Nicka Hacheneya
Prokurator DJ Hilson podobno powiedziano W zeszłym roku spółka WOOD-TV, stowarzyszona z Grand Rapids NBC, stwierdziła, że śmierć Timothy'ego była „najbardziej niepokojącym przypadkiem, jaki widział w swojej karierze”.
„Pracuję w tej pracy od ponad 20 lat” – powiedział Hilson. „To, co codziennie przechodzi przez te drzwi, jest przerażające i traumatyczne. Mogę jednak śmiało powiedzieć, że w mojej karierze jest to prawdopodobnie jedno z bardziej sadystycznych i tragicznych wydarzeń, jakie kiedykolwiek widziałem, byłem świadkiem i w którym brałem udział”.
Vander Ark zainstalował w całym domu kamery, czujniki ruchu i alarmy. Jedną z tych kamer umieściła w „pokoju” Timothy’ego – małej szafce pod schodami do piwnicy. Sędzia Matthew Kacel orzekł, że pokazywanie ławie przysięgłych materiału filmowego z ostatnich chwil Timothy'ego byłoby szkodliwe, chociaż porucznik Joel Hoeksema opisał to w sądzie.
Z zeznań wynika, że Vander Ark zaciągnęła syna do szafy, który najwyraźniej miał na sobie pieluchę dla dorosłych. Oczy miał otwarte, ale sprawiał wrażenie nieprzytomnego.
„Bardzo cienkie, wystające kości” – powiedział Hoeksema. „W szczególności nie miał na sobie żadnych spodni, więc gdy umieściła go przed kamerą, mogłam wyraźnie dostrzec jego kości biodrowe i staw kolanowy”.
Vander Ark zbeształ dziecko.
„Słyszałem, jak panna Vander Ark mówi Timothy’emu, że jest żałosny, a potem mówi «ale już to wiedziałam», kiedy go wciąga, a także komentuje go, będąc jej największymi przeprosinami na świecie” – powiedziała Hoeksema.
Wyszła i wróciła po 15 minutach.
„Brał krótkie, płytkie oddechy przez usta, co przypominało oddychanie ryby wyjętej z wody, a ona zaciska mu usta i mówi mu, że nie musi tak oddychać, i przytrzymuje usta zamknięte przez pewien czas… i mówi mu: „Widzisz, że nie musiałeś tak oddychać przez usta; zachowujesz się jak manekin” – stwierdził.
Hoeksema zanotował na nagraniu moment, w którym według niego Timothy zmarł – klatka piersiowa nastolatka przestała się poruszać.
Władze podały, że po stwierdzeniu, że Timothy nie odpowiada, Vander Ark i Paul Ferguson zadzwonili pod numer 911 po 18 minutach.
Jerry Lambe przyczynił się do powstania tego raportu.
Marcin całkowicieZapisz się do Prawa