przestępczość

Matka rodziny z Tennessee skazana za niesławne „morderstwa na Facebooku” przyznaje się do winy po przyznaniu jej nowego procesu

Barbary Potter

Barbary Potter

Matka z Tennessee, która była jednym z trzech członków rodziny skazanych w tzw. sprawie „morderstw na Facebooku”, odrzuciła swoją szansę na nowy proces i osiągnęła porozumienie z prokuratorami, które skazują ją na 25 lat więzienia. W środę przed sądem hrabstwa Waszyngton Barbary Potter , 69 lat, przyznał się do dwóch zarzutów ułatwiania morderstwa pierwszego stopnia w zabójstwach w 2012 r. Billy’ego Payne’a I Billie Jean Hayworth , Prasa Johnson City zgłoszone .

ramię Arii

Barbara Potter, jej mąż Marvina „Kumpel” Pottera i ich córka Jenelle Potter wszyscy zostali wcześniej skazani przez ławę przysięgłych hrabstwa Washington za morderstwo pierwszego stopnia i spisek mający na celu popełnienie morderstwa.





Podobnie jak jej mąż i córka, Barbara została skazana na dożywocie. Jednak sędzia przyznał jej nowy proces po ustaleniu, że jej adwokat, Randy'ego Fallina , miał konflikt interesów, gdy reprezentował ją w procesie w 2015 r., ponieważ reprezentował także Buddy’ego Pottera, skazanego w 2013 r. i w dalszym ciągu reprezentował go w procesie odwoławczym. W postępowaniu odwoławczym wyroki Buddy'ego i Jenelle zostały podtrzymane

Niesławne podwójne morderstwo nazwano „morderstwami na Facebooku” po tym, jak władze stwierdziły, że do zabójstw doszło częściowo w wyniku internetowej waśni motywowanej zazdrością i molestowaniem. Z raportu wynika, że ​​spór zakończył się tym, że Payne i Hayworth „odsunęli się” od Jenelle na portalu społecznościowym.

Według Prasa Johnson City , Jenelle i Hayworth byli niegdyś przyjaciółmi. Ich związek się pogorszył, gdy Hayworth zaczęła spotykać się z Paynem, o którym rzekomo wiedziała, że ​​Jenelle tęskniła.

„Pojawiła się sieć zazdrości, zarzuty dotyczące gróźb ze strony Haywortha i Payne’a pod adresem Jenelle Potter, e-maile między nimi wszystkimi, a nawet rzekoma nagroda za morderstwo Jenelle” – relacjonuje JCP.

Zamieszanie ostatecznie doprowadziło do tego, że Buddy udał się do mobilnego domu Payne'a i Haywortha w Mountain City, gdzie zastrzelił obu w stylu egzekucyjnym, poderżnął gardło Payne'owi i pozostawił 8-miesięcznego syna pary żywego w martwych ramionach matki.

Willy Sokół

Morderstwa zszokowały świadomość publiczną, co doprowadziło do powstania spraw wzruszony poza hrabstwem ze względu na nagłośnienie przedprocesowe, a także były tematem książki Zastępca Prokuratora Okręgowego Dennisa Brooksa zatytułowany „Zbyt piękne, by żyć, morderstwa na sumach we wschodnim Tennessee”.

Opisując dowody przeciwko Barbarze podczas środowego przesłuchania w sprawie zarzutów, zastępca prokuratora Brooks podobno opisał, jak śledczy znaleźli setki e-maili pokazujących, jak Jenelle „oszukała” osobę, udając agenta CIA imieniem Chris. Udając Chrisa, Jenelle podobno przekonała Barbarę, że CIA wysłała agenta do Mountain City, aby chronić Jenelle przed Hayworthem i Payne'em.

Kiedy Brooks skończył, sędzia Sądu Karnego Lisa Ryż podobno zapytał Barbarę, czy zgadza się, że to, co określił prokurator, będzie dowodem przedstawionym przeciwko niej w sądzie, gdyby miała być ponownie sądzona. Potter podobno się zgodził. Następnie Rice zapytała, w jaki sposób chce błagać.

Skylar zabójca dziecka

„Przyznaję się do winy, Wysoki Sądzie” – miała powiedzieć Barbara.

– Ponieważ jesteś winny? – zapytał Rice. „Tak” – odpowiedziała Barbara.

Rice poprosiła Barbarę o potwierdzenie, że jej obecny prawnik, Scotta Schultsa , wykonał swoją pracę najlepiej jak potrafił, co też zrobiła.

Schults podobno powiedział JCP, że Barbara poprosiła go o zawarcie porozumienia z prokuratorami – wbrew jego radom – ponieważ nie chciała przechodzić przez kolejny proces. Podkreślił również, że biorąc pod uwagę odbyty czas, odbyła już 30% kary wymaganej do ubiegania się o zwolnienie warunkowe.

Roberta Dala Clary

„W końcu będzie się ubiegać o zwolnienie warunkowe. Dla niej ważne było posiadanie takiej możliwości. Poza tym chciała zadośćuczynić za to, co się stało. Naprawdę chciała tam wejść i przyznać się do winy” – powiedział Schults gazecie. Dotarcie tutaj wymagało wiele pracy i naprawdę wierzę, że mogła uzyskać lepszy wynik na rozprawie. Z pewnością mogła. Ale z punktu widzenia Barbary już raz miała taki proces. Myślała o tym i chciała przyznać się do swojej winy za to, co faktycznie się wydarzyło.

[zdjęcie za pośrednictwem biura szeryfa hrabstwa Johnson]