
Prokurator okręgowy hrabstwa Fulton, Fani Willis, przybywa na przesłuchanie w sprawie ingerencji w wybory w Gruzji w piątek 1 marca 2024 r. w Atlancie. (AP Photo/Alex Slitz, Basen)
Tylera Blocka Pattona
Wtorkowa poranna rozprawa w związku ze sprawą RICO przeciwko Donaldowi Trumpowi i innym osobom w związku z ingerencją w wybory w Gruzji i innymi osobami zakończyła się, gdy sędzia dał oskarżonym kolejną szansę na dalsze frustrowanie Biura Prokuratora Okręgowego Hrabstwa Fulton.
W pozwie złożonym na początku tego roku prawniczka Ashleigh Merchant oskarżyła kancelarię o naruszenie ustawy Georgia Open Records Act poprzez niedostarczenie dokumentów związanych z zatrudnieniem Nathana Wade'a.
Wade to były specjalny zastępca prokuratora okręgowego, który został niesławnie zmuszony do rezygnacji z głośnego śledztwa w sprawie RICO ze względu na jego niegdyś romantyczny związek z prokuratorem okręgowym Fani Willis. Do rezygnacji przyczyniło się żądanie sędziego nadzorującego sprawę: albo Wade, albo Willis musieli odejść.
W odpowiedzi na pozew – będący w istocie uboczną potyczką w obecnie znacznie szerszych wysiłkach zmierzających do oddalenia aktu oskarżenia i/lub usunięcia Willisa na szczeblu sądu apelacyjnego – biuro prokuratora twierdzi, że pozwany została niewłaściwa strona. Twierdzą ponadto, że w każdym razie odpowiednie, wymagane zapisy zostały już dostarczone lub nie istnieją.
Powiązany zakres:-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
-
„Muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”: sędzia federalny twierdzi, że istnieją „istotne dowody” Kristi Noem promowała „rasistowską” teorię mającą na celu pozbawienie imigrantów statusu chronionego
Sednem sporu jest to, że w pozwie złożonym w imieniu byłego pracownika Trumpa 2020, Michaela Romana, pierwotnie wskazano Biuro Prokuratora Okręgowego hrabstwa Fulton jako oskarżonego organizacyjnego, który rzekomo naruszył prawo dotyczące jawności rejestrów. Później powodowie starali się dodać jako pozwanego z nazwy także samo hrabstwo Fulton.
We wniosku o oddalenie skargi biuro prokuratora stwierdziło, że powodowie złożyli pozew przeciwko niewłaściwemu podmiotowi. W odrębnym wniosku o oddalenie pozwu prokurator okręgowy stwierdził, że nie można ich dodać do pozwu, ponieważ nie jest on depozytariuszem akt w biurze prokuratora okręgowego.
Podsumowując, hrabstwo Fulton przedstawiło wspólny front, który ostatecznie pozostawił powodów w trudnej sytuacji, gdy starali się wyegzekwować obowiązujące w stanie Peach prawo dotyczące jawności akt przeciwko wybranemu prokuratorowi okręgowemu.
Choć wydawało się to błędne koło, sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Fulton, Rachel, zwróciła uwagę na techniczne rozróżnienie leżące u podstaw tego toku myślenia.
„Biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Fulton nie jest jednostką formalną” – zauważył sąd. – To nie jest organ gminy. Nie jest to jednostka posiadająca osobowość prawną. To tylko nazwa, którą nadaliśmy – to znaczy. Gdybyś miał pozwać wiele podmiotów podlegających ustawie o otwartych aktach za inne naruszenie, byłoby to: pozywałbyś szeryfa, prokuratora okręgowego lub gubernatora.
John Merchant, występujący w imieniu tytułowej kancelarii prawnej swojej i swojej żony, wydawał się otwarty na sposób, w jaki sąd sformułował tę kwestię.
„Z pewnością możemy zmienić skargę, dodając prokuratora okręgowego indywidualnie i w charakterze urzędowym” – powiedział. Jeśli to rozwiąże problem, chętnie to zrobimy. Jeśli naprawdę jest to tylko kwestia nazewnictwa i po prostu mamy niewłaściwą nazwę partii, możemy zaoszczędzić wszystkim mnóstwo czasu.
Ramon Sosa
Wikipedia Eliego Weavera
Merchant dodała następnie, że Willis nie został pierwotnie wymieniony w skardze, ponieważ powód nie miał żadnego powodu sądzić, że prokurator okręgowy sam odpowie na wnioski o udostępnienie dokumentacji, ani nawet nie będzie miał żadnego wkładu w odpowiadanie na takie prośby.
Później jednak Sandy Monroe, reprezentująca biuro prokuratora okręgowego, zdecydowała się przesunąć wytartą przewagę rządu nieco dalej.
Powiedziała, że biuro prokuratora nigdy nie postrzegało pozwu jako właściwego, ale raczej jako „nadużycie postępowania sądowego”, mające na celu „kontynuowanie nękania” biura prokuratora okręgowego i „dalsze przeglądanie dokumentacji biznesowej”.
Przy innej okazji prokurator rządowy zdawał się sugerować, że ustawa o jawności akt może w ogóle nie mieć zastosowania do urzędującego prokuratora okręgowego, ale podkreślił, że takie urzędy mają „obywatelski obowiązek”, aby „zapewnić publiczną przejrzystość sposobu ich działania”.
Ostatecznie Krause mniej więcej podzielił różnicę.
Sąd odmówił odrzucenia lub uwzględnienia wniosków rządu o oddalenie. Zamiast tego dała powodom 20 dni na dodanie kolejnej strony, która miałaby zostać uznana za odpowiedniego pozwanego w sprawie. Następnie hrabstwo Fulton, biuro prokuratora okręgowego i/lub sama prokurator będą miały kolejne 20 dni na złożenie wniosku w sprawie dalszych działań. Następnie powodowie będą mieli kolejne 20 dni na ustosunkowanie się.