
Kapitan straży pożarnej hrabstwa Los Angeles Tony Imbrenda (zrzut ekranu: wideo z LA Times)
W środę kapitan straży pożarnej hrabstwa Los Angeles odmówił pokazania zdjęć Kobe Bryanta ciało podczas gali trzy tygodnie po katastrofie helikoptera, w której zginęła legenda Lakers, jego córka Giannę Bryant i siedmiu innych, którzy oświadczyli federalnej ławie przysięgłych, że zamiast tego „rozmawiał w sklepie” o tym, jak zarządzać tak chaotyczną sceną.
kpt. Tony’ego Imbrendy powiedział też, że jego dziewczyna nigdy nie zaprosiła do obejrzenia zdjęć kobiety, której kuzynka zginęła w wypadku, twierdząc, że „to się nigdy nie zdarzyło”.
„Z całą stanowczością potwierdzam ten fakt. To nieprawda” – stwierdziła Imbrenda w szóstym dniu procesu w pozwie wniesionym przeciwko hrabstwu Los Angeles przez Vanessę Bryant I Krzysztof Chester , którego żona, Sara Chester i córka, Paytona Chestera , zginął w wypadku 26 stycznia 2020 roku.
– powiedziała Imbrenda Luelli Weireter może „myliło się, z kim rozmawiała, ale nie rozmawiała z moją dziewczyną”. Imbrenda powiedział, że pokazał zdjęcia trzem innym osobom, które również odpowiedziały na wypadek, podczas gdy ich żony i dziewczyna rozmawiały w innej grupie.
„Strażacy w pewnym sensie rozmawiali ze sobą” – stwierdziła Imbrenda.
„W pewnym momencie pokazałeś zdjęcia szczątków Kobego Bryanta, czyż nie jest to prawdą?” Prawnik Vanessy Bryant Luis Li zapytał.
– Nie, proszę pana – odpowiedziała Imbrenda. Mimo to Imbrenda powiedział, że teraz zdaje sobie sprawę, że nie powinien był pokazywać żadnych zdjęć z katastrofy podczas gali wręczania nagród Golden Mike Awards organizowanej przez Radio
„Uważam, że dyskusja była właściwa. Sceneria nie była taka” – stwierdziła Imbrenda. „Gdybym miał jeszcze raz szansę, nie wdawałbym się w tę rozmowę w takim miejscu”.
W zeznaniach podkreślono szósty dzień procesu i podjęto decyzję w sprawie wiarygodności dla przysięgłych, którzy mają zdecydować, czy pociągnąć hrabstwo Los Angeles i poszczególnych oskarżonych, w tym Imbrendę, do odpowiedzialności za roszczenia dotyczące prywatności i zaniedbania wniesione oddzielnie przez Bryanta i Chestera, które zostały połączone na potrzeby procesu.
W zeszłym tygodniu jurorzy wysłuchali emocjonalnego zeznania Weireter, która przypomniała sobie, że dziewczyna Imbrendy zaprosiła ją do obejrzenia zdjęć. Zeznała również, że usłyszała bezsensowny komentarz na temat widoku ciała Kobego od innego funkcjonariusza straży pożarnej i opowiedziała o swojej decyzji o złożeniu skargi do straży pożarnej kilka tygodni po zdarzeniu. Jej mąż, Cody’ego Weiretera , kapitan straży pożarnej miasta Los Angeles, oglądała jej zeznania w galerii
Ale Imbrenda upierała się, że to nie mogło się wydarzyć, i powiedziała Li: „Absolutnie nie, proszę pana”. Nie ma mowy” i zaprzeczał, że potraktował zdjęcia, jak Li powiedział jemu i Weireterowi podczas przesłuchania, jako „imprezową sztuczkę”.
Imbrenda powiedział, że jego dziewczyna „nie będzie wiedziała o tych zdjęciach” ani o żadnych innych zdjęciach w jego telefonie, ponieważ „nie mówią o mojej pracy”.
Zaprzeczył także jakoby jeden ze funkcjonariuszy straży pożarnej, któremu pokazał zdjęcia, kapitan straży pożarnej hrabstwa Los Angeles. Sky Cornell , skomentował: „Nie mogę uwierzyć, że właśnie spojrzałem na spalone ciało Kobe i teraz mam zamiar jeść” – jak zeznał Weireter w zeszłym tygodniu.
„Proszę pana, nie wiem, jak to może być prawdą” – Imbrenda powiedziała Li, ponieważ nie miał on żadnych zdjęć szczątków Kobego. Nazwał to oświadczenie „ozdobą” Weiretera
– Wierzysz, że to wymyśliła? zapytał Li.
– Powiedziałam, że się myli – odpowiedziała Imbrenda.
Imbrenda uniknęła potwierdzających odpowiedzi, których zastępcy szeryfa udzielili w tym tygodniu na pytanie, czy wie, co zrobił skrzywdził Bryanta i Chestera, zamiast tego odpowiedziała: „Nie mogę mówić o konsekwencjach moich działań, ale nigdy nie zaangażowałabym się w żadne zachowanie, które mogłoby wyrządzić krzywdę moim pacjentom lub ich rodzinie”.
gdzie jest teraz Stefanie Rodriguez, pracownik socjalny
Imbrenda przyznała się do otrzymania zdjęć od kpt. Briana Jordana i czterech lub pięciu innych, ale zaprzeczył, że zdjęcia były drastyczne i powiedział, że Jordan „nie wysłałby mi drastycznych zdjęć”. Imbrenda powiedział, że jego zdjęcia to ogólne ujęcia gruzu, na którym znajdowały się szczątki ludzkie, ale to nie one były głównym tematem jego fotografii. Tego dnia uzyskał także zdjęcia od trzech lub czterech innych osób, ale stwierdził, że strażacy często wysyłają mu zdjęcia, ponieważ jest funkcjonariuszem ds. informacji publicznej.
Li pokazał Imbrende wcześniejsze oświadczenia, które zaprzeczały tym twierdzeniom, w tym także zastępcy Douglasa Johnsona mówiąc, że wskazał ludzkie szczątki, gdy Jordan fotografował je z bliska, mimo że Johnson sfotografował już tę scenę. Imbrenda powiedziała śledczemu w marcu 2020 r. „było kilka drastycznych zdjęć”, a inne wcześniejsze opisy sporządzone przez personel straży pożarnej i szeryfa opisują znacznie bardziej makabryczne sceny niż Imbrenda i inni opisali w zeznaniach.
Prawnik Chestera, Jerry'ego Jacksona , wypytywał Imbrendę o niektóre z tych opisów, w tym o to, że jedno ze zdjęć przedstawia ludzkie jelita. Imbrenda powiedział, że nie może odpowiedzieć, ponieważ „nie jestem przeszkolony w zakresie pośmiertnej identyfikacji tkanek”.
Li zapytał również, dlaczego Imbrenda uznał, że musi sfotografować tę scenę.
„Robimy zdjęcia, jeśli zajdzie taka potrzeba” – powiedziała Imbrenda. Li zapytał kapitana straży pożarnej, czy kiedykolwiek ich potrzebował.
– Jak się okazuje, nie – odpowiedziała Imbrenda.
Li odtworzył klip audio, o którym jurorzy wielokrotnie słyszeli o obecnie pełniącym obowiązki zastępcy komendanta straży pożarnej hrabstwa Los Angeles Dennisa Breshearsa , który podczas procesu zasiadał przy stole obrony, twierdząc, że jego agencja „nie ma powodu biznesowego, aby robić zdjęcia zmarłym”. Li powrócił do pytań dotyczących zdjęć Imbrendy, a Imbrenda powiedziała mu, że „pańskie pytanie nie obejmuje tej różnicy”.
„Szczątki ludzkie nie były tematem zdjęć” – stwierdziła Imbrenda, dodając, że stanowią one tylko część zdjęć. – Dlatego zgodziłbym się z oświadczeniem Chief Breashera.
Li włączył się w dochodzenie prowadzone przez okręg, pytając Imbrendę o komunikat prasowy dotyczący zdjęć, które napisał, nie informując szefa, że ma w telefonie własne zdjęcia z miejsca katastrofy.
– To, co posiadałam, nie wydawało mi się interesujące dla wodza – stwierdziła Imbrenda. Imbrenda przyznała się również, że po około 18 miesiącach odmawiania oddania telefonu śledczym do listopada 2021 r.
Scott zeznawał po Imbrendzie, mówiąc, że widział tylko kilka zdjęć. Prawnicy Bryanta powiedzieli podczas przesłuchania, że Scott zrezygnował z rozmowy z Imbrendą i pozostałymi, zanim ta się zakończyła, Scott jednak zeznał, że wie, że nigdy nie słyszał nic o „zdjęciach Kobego”, a jedynie możliwe odniesienia do „wypadku Kobego” lub czegoś podobnego. Zgodził się, że „sednem” rozmowy nie było to, jak zidentyfikować helikopter, ale stwierdził, że „nie wątpi”, że taka kwestia była omawiana.
Scott powiedział, że zapytał Imbrendę o wypadek, ponieważ chciał dowiedzieć się, jak zareagować na wielkie wydarzenie „szaleństwa mediów”. Powiedział, że jego pierwszym doświadczeniem było „okropne, jak rodziny musiały przez coś takiego przechodzić”. Następnie zastanawiał się, „jak pan Imbrenda poradził sobie z wyzwaniami związanymi z pełnieniem funkcji PIO w obliczu takiego incydentu”.
Jackson zapytał Scotta, w jaki sposób patrzenie na zdjęcia wnętrzności i tułowia pomaga mu „poruszać się w medialnym szaleństwie”.
„Widzenie tułowia nie poprawiło mojej zdolności radzenia sobie z medialnym szaleństwem” – powiedział Scott.
Środa rozpoczęła się od wystąpienia szefa szeryfa hrabstwa Los Angeles Jorge Valdeza ponowne zajęcie stanowiska po wtorkowym bezpośrednim egzaminie Jacksona skłoniło go do złożenia „najwyższych kondolencji” Bryantowi i Chesterowi. Sprawdził nagranie audio swoje i szeryfa Alexa Villanuevy fałszywie mówiąc reporterowi Los Angeles Times Sam Tchekmedyian nie wiedzieli nic o skardze obywatela na posła, który udostępnił w barze zdjęcia z wypadków, mówiąc: „Będę szczery, schrzaniłem wywiad z reporterem”. Utknąłem w kwestiach technicznych.
Valdez powiedział, że nie wierzy w skargę złożoną online przez klienta baru Ralpha Mendeza o zastępcy Joey'a Cruza odpowiada definicji skargi przyjętej przez wydział szeryfa technicznego i gdyby mógł przeprowadzić przesłuchanie jeszcze raz, powiedziałby „reporterowi, aby wyjaśnił sprawę” i poinformował ją, jakie kroki podjął szeryf, aby chronić prywatność wszystkich zaangażowanych osób. Za nim zeznawał David Freskos , ekspert w dziedzinie kryminalistyki cyfrowej zatrudniony przez Bryanta i Chestera, który stwierdził, że wydział szeryfa „postąpił odwrotnie” od tego, co uważa się za standardową praktykę w przypadku badań kryminalistycznych, zanim stwierdził, że wszyscy zastępcy usunęli zdjęcia.
Zeznania będą kontynuowane w czwartek o 8 rano przed sędzią okręgowym USA Johna F. Waltera w Los Angeles.
Ali Kempa
(zrzut ekranu: wideo z LA Times)