
Czerwona Corvette sfotografowana po śmiertelnym wypadku (rodzina AZ/zrzut ekranu), Rachel Berg (wstawka po lewej) na zdjęciu biurowym biura szeryfa hrabstwa Maricopa, Michael Clark (wstawka po prawej) (Facebook/Laura Clark)
Władze twierdzą, że były funkcjonariusz policji, a obecny strażnik parku, został tragicznie wjechany w tył i zabity na pasie dla pojazdów HOV przez 18-letniego kierowcę Corvette, który jechał z prędkością 255 mil na godzinę na chwilę przed śmiertelną kolizją w Arizonie dwa tygodnie temu.
Rachel Nicole Berg stoi teraz przed zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci w związku ze śmiertelnym wypadkiem, który rzekomo spowodowała w pobliżu Dobson 12 marca późnym wieczorem, w wyniku czego zginął 46-letni Michael Paul Clark, gdy wracał do domu swoim Harleyem Davidsonem. Zgłosiła się rodzina AZ że siła zderzenia wyrzuciła motocyklistę z Harleya i wbiła go w betonową ścianę wzdłuż autostrady.
Powiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Berg rzekomo wyjaśniła, że próbowała zwolnić przed momentem uderzenia, a władze wskazały w dokumentach sądowych, że dane dotyczące wypadków potwierdzają tę wersję – głosi raport. Dane dotyczące prędkości Corvetty podobno sugerowały, że Berg nacisnęła hamulce zaledwie pięć sekund przed zderzeniem, zmniejszając prędkość ze 255 mil na godzinę do 87 mil na godzinę, ale bezskutecznie.
Według jego nekrologu Clark wracał z pracy do domu, kiedy został najechany w tył i zginął. „Oddany” mąż i ojciec, były analityk wywiadu armii amerykańskiej, były funkcjonariusz policji w stanie Waszyngton i strażnik parku w Arizonie prowadzący firmę zajmującą się naprawą samochodów kempingowych, „oddany” mąż i ojciec pozostawili żonę i dwójkę dorosłych dzieci, dwójkę rodzeństwa i rodziców – twierdzi rodzina Clarka.
Żona Clarka, Laura, udostępniła zdjęcia męża i zawiadomienie o śmierci wydane przez Departament Policji w Tacoma, w którym Clark pracował przez ponad 14 lat do 2021 r. Policjanci w stanie Waszyngton szczegółowo opisali swoją dotychczasową wiedzę w sprawie: Strażnik parku wyszedł z pracy około 23:00. i jechał pasem dla HOV na amerykańskiej trasie nr 60, kiedy został śmiertelnie uderzony w tył.
„Kierowca zatrzymał się i przeprowadził reanimację, ale Michael zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń” – powiedzieli gliniarze, po czym dodali: „Proszę, miejcie rodzinę i przyjaciół Michaela w swoich sercach i modlitwach”.
Zapisz się do PrawaLaura Clark zareagowała na wypadek wywiad z AZFamily w środę, mówiąc, że „młodzi ludzie czasami myślą, że są niepokonani” i „nie przemyślają swoich decyzji”, co czasami przynosi „niszczycielskie” skutki.
„Ma dzieci, które teraz nie mają ojca. Zniszczenia są realne i nie wiem, jak kiedykolwiek się po nich otrząsniemy” – powiedziała pogrążona w żałobie żona Michaela Clarka. „Nie wiem, jak udało nam się kiedykolwiek postawić nogę przed drugą”.
Laura powiedziała, że wiedziała, że coś jest nie tak, gdy usłyszała przelatujący w pobliżu policyjny helikopter. Michael nie odebrał jej telefonu i nie przeczytał wysłanej przez nią wiadomości – dodała.
„Uwielbiał być ojcem swoich dzieci i był niesamowitym mężem” – powiedziała Laura.
w Arizonie, osoba może popełnić zabójstwo na kilka sposobów, ale w tym przypadku Berg zostaje oskarżony o „lekkomyślne spowodowanie śmierci innej osoby”. W tej sprawie zarzut jest taki, że Berg jechał nocą z prędkością 255 mil na godzinę – a w chwili potrącenia Clarka – 87 mil na godzinę – powodując śmierć ofiary.
Gdyby Berg została skazana jako pierwszy sprawca, groziłaby jej kara od 7 do 21 lat w więzieniu. Nie jest jasne, czy w tej chwili ma adwokata.
Akta więzienia hrabstwa Maricopa sprawdzone przez prawo