
Były dyrektor generalny Overstock, Patrick Byrne, przemawia podczas dyskusji panelowej na Forum uczciwości wyborów w Nebrasce w sobotę 27 sierpnia 2022 r. w Omaha w stanie Nebraska (AP Photo/Rebecca S. Gratz); oskarżona była urzędniczka hrabstwa Mesa, Tina Peters (zdjęcie: Marc Piscotty/Getty Images); Stefanie Lambert uczestniczy w wiecu kandydatów Republikanów w Michigan, 1 października 2022 r. (Todd McInturf/Detroit News za pośrednictwem AP)
Minęły miesiące, odkąd Dominion Voting Systems złożyła skargę w sprawie masowego wycieku informacji, a następnie zażądała dyskwalifikacji oskarżonego prawnika „Krakena” z reprezentowania byłego dyrektora generalnego Overstock, Patricka Byrne’a, w procesie o zniesławienie związanym z wyborami w 2020 roku. Chociaż sąd federalny w Waszyngtonie nie podjął żadnych działań w związku z oczekującym na rozpatrzenie wnioskiem Dominion o wyłączenie adwokat Stefanie Lambert ze sprawy, firma zajmująca się technologią głosowania zidentyfikowała nowe zagrożenie dla materiałów odkrywczych: wezwanie do sądu wydane Lambertowi w sprawie karnej dotyczącej oskarżona była urzędniczka z Kolorado, Tina Peters (po prawej) .
w Piątkowy wniosek o wykonanie na podstawie istniejącego nakazu ochronnego zawartego w ich pozwie prawnicy Dominion twierdzili, że wydaje się, że Byrne i Lambert stosują „wysoce zorganizowany plan” mający na celu „niewłaściwe ujawnienie jeszcze większej liczby informacji dotyczących odkrycia” w sprawie Petersa, która została rozprawa ma się rozpocząć pod koniec lipca, po miesiącach opóźnień .
Jak tu dotarliśmy
Stefanie Lambert natychmiast wywołała niepokój w marcu, kiedy zaczęła reprezentować Patricka Byrne’a. W tym samym miesiącu Robert Driscoll, ówczesny prawnik Byrne'a, powiadomił Dominion o poważnym naruszeniu dotyczącym ujawnień, w wyniku którego dostęp do „całego repozytorium” dokumentów dotyczących odkrycia Dominion został przekazany szeryfowi zaprzeczającemu wyborom.
Dokumenty te zostały następnie opublikowane w Internecie i stały się podstawą pisma szeryfa hrabstwa Barry Dar Leafa z 17 marca do przedstawiciela Jima Jordana w stanie Ohio, w którym omawiał śledztwo w sprawie karnej pracowników Dominion, co stanowiło kontynuację nigdy nieudanych wysiłków „Krakena” mających na celu udowodnienie, że wybory w 2020 r. zostały skradzione Donaldowi Trumpowi.
Powiązany zakres:-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
-
„Muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”: sędzia federalny twierdzi, że istnieją „istotne dowody” Kristi Noem promowała „rasistowską” teorię mającą na celu pozbawienie imigrantów statusu chronionego
Liść powiedział — za pośrednictwem konta X utworzone w marcu 2024 r. — że prowadzi dochodzenie w sprawie „przestępstw spiskowych, oszustw w zakresie usług teleinformatycznych, oszustw w zakresie uczciwych usług i zarzutów o krzywoprzysięstwo”, powiązane z „zeznaniami pod przysięgą dyrektora generalnego Dominion, Johna Poulosa, złożonymi przed legislaturą stanu Michigan, że do jego systemów głosowania nie można uzyskać dostępu ani nie można się z nimi połączyć za pośrednictwem zewnętrznych sieci i źródeł oraz że jest to „firma z siedzibą w USA”.
Brianna Brooks

Dar Leaf (Fox 17/zrzut ekranu)
Sama Lambert staje w obliczu aktów oskarżenia w swoim rodzinnym stanie Michigan, a ostatnio w związku z przestępstwem komputerowym, w którym oskarżono ją i jednego z jej klientów, wyrzucono urzędnika z Adams Township Clerk Stephanie Scott hrabstwa Hillsdale, polegające na umożliwieniu „nieupoważnionemu specjaliście komputerowemu dostępu do danych wyborców, w tym niepublicznych informacji o wyborcach, dotyczących wyborów powszechnych w 2020 r.”, w celu promowania „bezpodstawnych spisków” dotyczących wyniku wyborów w 2020 r.
Wcześniej Lambert był oskarżony w hrabstwie Oakland o rzekomy spisek mający na celu uzyskanie nieuprawnionego dostępu do maszyn do głosowania i umyślne ich uszkodzenie.
W obronie swoich działań w sprawie Dominion Lambert i Byrne zacytowali e-maile z odkrycia, napisane w „językach serbskich i obcych”, które według nich stanowią „dowód naruszeń prawa karnego”, a mianowicie „pracownicy najwyższego szczebla Dominion kierują obcokrajowcami i zlecają im zdalny dostęp do maszyn do głosowania używanych w Stanach Zjednoczonych podczas wyborów 3 listopada 2020 r.”. W odpowiedzi firma Dominion odrzuciła „ksenofobiczny wniosek, że każdy e-mail od personelu Dominion przebywającego poza USA stanowi niezbity dowód działalności przestępczej”.
Tina Peters, była urzędniczka hrabstwa Mesa w Kolorado, która wraz z sojusznik i dyrektor generalny MyPillow Mike Lindell w 2022 r. został zidentyfikowany jako „podmiot” federalnego śledztwa w sprawie potencjalnej kradzieży tożsamości, umyślnego uszkodzenia chronionego komputera i spisku, obecnie oczekuje na proces stanowy za rzekome manipulowanie sprzętem wyborczym, próbę wywarcia wpływu na urzędników państwowych i dopuszczenie się uchybienia urzędowego polegającego na umożliwieniu nieuprawnionej osobie trzeciej sporządzenia kopii dysków twardych maszyn do głosowania, co prowadzi do „poufnych cyfrowych obrazów” sprzętu hrabstwa Dominion i haseł do „publikowania w Internecie”.
Proces Petersa miał rozpocząć się w marcu, ale... Jedenasta godzina zamieszania z prawnikiem doprowadziło sędziego do odroczenia postępowania o kilka miesięcy. Od tamtego czasu do chwili obecnej toczy się pozew Petersa przeciwko prokuratorowi generalnemu USA Merrickowi Garlandowi w związku z rzekomymi odwetami rządu upadł płasko .
O czym teraz twierdzi Dominion
Dominion Voting Systems niedawno twierdzi, że Byrne i Lambert próbują wykorzystać sprawę Peters do realizacji swojej trwającej misji zaprzeczania wyborom w 2020 r. i do pomocy jej w obronie.
Dominion twierdzi, że dopiero 1 lipca Lambert wysłał e-mail z informacją, że doręczono jej wezwanie do sądu w celu przedstawienia dokumentów i złożenia zeznań w sprawie Petersa.
Choć Dominion stoi na stanowisku, że Lambert musi „sprzeciwić się udostępnieniu materiałów do celów poufnych lub materiałów do celów wywiadowczych przeznaczonych wyłącznie dla oczu prawników”, powołując się na nakazy sądowe, Lambert tego nie zrobił, zgodnie ze zgłoszeniem .
Zamiast tego Dominion wysuwa teorię, że podjęto skoordynowane wysiłki mające na celu ujawnienie odkrycia w sprawie Peters, w tym poprzez udostępnienie informacji o miejscu zeznań, aby dyrektor generalny firmy, John Poulos, mógł otrzymać wezwanie do sądu „rzekomo wydane przez sąd nadzorujący sprawę Tiny Peters”.
córka Carole Ann BooneZapisz się do Prawa
„Raczej stało się jasne, że pani Lambert, pan Byrne lub oboje dzielili się informacjami z zespołem prawnym Tiny Peters (i być może innymi osobami) na temat miejsca toczących się zeznań w tej sprawie, między innymi po to, aby pracownicy Dominion mogli otrzymać wyraźnie niewłaściwe wezwania do sądu w drodze na przesłuchanie” – zarzuciła dalej Dominion, nazywając tę taktykę „umyślnym nękaniem”.
A co z wezwaniem do sądu Lamberta w sprawie Petersa? Dominion twierdzi, że jest wygodnie zaprojektowany, aby umożliwić „praktycznie nieograniczone” ujawnianie dokumentów:
Wezwanie do sądu Lamberta również zdecydowanie sugeruje to powiązanie. Pani Lambert jest jedynym obrońcą we wszystkich toczących się postępowaniach, któremu doręczono wezwanie do sądu w sprawie Tiny Peters. A jednak poszukiwane informacje nie mają nic wspólnego z panią Lambert czy panem Byrne, ale raczej z Dominion. Ponadto wezwanie jest zredagowane w celu umożliwienia Pani Lambert (przypuszczalny cel wezwania) praktycznie nieskrępowaną, jednostronną swobodę tworzenia Wszystko dokumentów przedstawionych przez Dominion w tej sprawie oraz wszelkich innych, które uzna za „istotne dla obrony Tiny Peters”.
Nazywając wezwanie sądowe częścią „wysoce zorganizowanego planu” mającego na celu obejście nakazów sądowych i „pranie dokumentów Dominion osobom, które nie są upoważnione do ich otrzymania”, firma żąda, aby sąd DC położył kres takim manewrom prawnym.
„Sąd powinien nakazać pani Lambert zastosowanie się do Nakazu Ochrony i Nakazu Zachowania Status Quo, w tym nakazanie jej sprzeciwienia się wezwaniu do sądu wydanemu jej w sprawie Tiny Peters oraz powstrzymania się od przedstawiania jakichkolwiek dokumentów na jego podstawie, chyba że i do czasu, gdy Trybunał potwierdzi inaczej” – podsumowano we wniosku.