przestępczość

Zanim zabił swoich synów i siebie, mężczyzna rzekomo wysłał do żony SMS-a, w którym napisała, że ​​„będzie z tym żyła przez resztę swojego życia”

Mężczyzna z Florydy podejrzany o zamordowanie swoich dwóch synów i siebie paląc ich dom wakacyjny rzekomo próbował także zrzucić winę moralną na swoją żonę, z którą był w separacji.

„Powinieneś był postawić rodzinę na pierwszym miejscu” Paula Otto Reinharta , 46, napisała do niej w tekście przekazanym przez Słońce Gainesville . Teraz jest już za późno. Jesteś taki samolubny. Będziesz z tym żyć przez resztę życia.



Ale to on zabrał ich synów Reks , 14 i Brody 11-latek udał się we wtorek rano do ich domu wakacyjnego, zabił ich, podpalił rezydencję, a potem siebie – twierdzą władze. Przyczyna śmierci jest niejasna.

Teksty krystalizują motyw tego, co się wydarzyło. Starszy Reinhart był mściwy z powodu zbliżającego się rozwodu z żoną. Jako Prawo , opublikował zdjęcia ze swojego ślubu i rodziny dopiero we wtorek o 5 rano, obchodził z żoną zbliżającą się 20. rocznicę ślubu i stracił pracę jako prezes firmy Reinhart Medical LLC, zajmującej się urządzeniami medycznymi. „W sprawie” SMS-ów do krewnych skłoniło rodzinę do wezwania policji.

Dobrym przykładem jest przesłanie „reszta życia”. Według harmonogramu władz Reinhart napisał list o 5:39 rano, gdy jego żona Pamiętajcie o Reinharcie dzwonił pod numer 911.

„Proszę, nie krzywdź siebie ani chłopców” – napisała. – Proszę, wróć do domu.

Nigdy by nie odpisał. Paul Reinhart wyjechał wraz z synami z domu, który dzielili w Gainesville.

Minde Reinhart powiedziała pod numer 911, że jej mąż nie posiada broni i cierpiał na depresję, ale dodała, że ​​nigdy nie miał myśli samobójczych. Powiedziała także, że jej mąż przyznał się do „okropnych, niewłaściwych myśli”, których nie opisał szczegółowo. Według Minde jej mąż powiedział również, że ich dom w Gainesville, w którym już nie mieszkała, był pusty, w całym domu wisiało około 400 zdjęć z ich ślubu, pozostawiono telefony komórkowe dzieci, a system bezpieczeństwa został wyłączony.

Sąsiadka ich domu wakacyjnego w hrabstwie Dixie powiedziała znajomemu Minde's, że przed rezydencją zaparkowana była furgonetka Paula. Funkcjonariusze namierzyli w okolicy telefon komórkowy podejrzanego.

O 7:14 sąsiad zadzwonił, że dom wakacyjny się pali.

„Nie było kogo ratować” – napisał strażak, który w płonącym domu znalazł chłopców i ich ojca martwych.

Colin Kalmbacher przyczynił się do powstania tego raportu .

[Zrzut ekranu za pośrednictwem WCJB-TV]