Markham Duff Smith
Emile Weaver (27 l.) ma teraz szansę pewnego dnia wydostać się z więzienia po skutkach, jakie wyraziła w ubiegły czwartek w związku z zamordowaniem swojej nowo narodzonej córki, Addison Grace Weaver.
Wcześniej skazana na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego, teraz może się o to ubiegać po spędzeniu 20 lat za kratkami.
Biuro prokuratora hrabstwa Muskingum w Ohio z goryczą przyjęła tę wiadomość, podkreślając oświadczenia prokuratora, że oskarżony nie miał wyrzutów sumienia i działał umyślnie.
„Żyjemy w społeczności, w której ludzie są pociągani do odpowiedzialności za swoje czyny, dobre i złe” – twierdzą napisał . „Nasze biuro spędziło ponad osiem lat walcząc o sprawiedliwość dla Addison. Akceptujemy decyzję sądu, ale uważamy, że zmniejszenie wyroku oskarżonej pozbawiło Addison sprawiedliwości, na jaką zasługiwała”.
sam Dawid

Prokuratorzy twierdzą, że Emile Weaver śmiertelnie porzuciła swoją nowonarodzoną córkę, Addison Grace Weaver. (Zdjęcie: Biuro Prokuratury Hrabstwa Muskingum)
Powiązany zakres:-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Weaver, siostra ze stowarzyszenia na Uniwersytecie Muskingum w New Concord, twierdziła, że rodziła w toalecie w domu stowarzyszenia. Dwie inne siostry ze stowarzyszenia znalazły ciało dziecka 22 kwietnia 2015 r.
„Oskarżona postanowiła wrzucić Addison do kubła na śmieci, umieścić ją w plastikowym worku na śmieci, zawiązać worek w supeł i zostawić na zewnątrz” – powiedział prokurator okręgowy Ron Welch.
W maju 2016 r. ławnicy skazali Weavera za morderstwo kwalifikowane, rażące znęcanie się nad zwłokami i manipulowanie dowodami.
Jej obrona ostatecznie przekonała sądy, że sędzia pierwszej instancji powinien był zezwolić na złagodzenie zeznań biegłego dotyczących stanu psychicznego Weaver podczas stresującego doświadczenia związanego z ciążą.
Obrona przedstawiła raport dr Clary Lewis z Uniwersytetu Stanforda, która przeprowadziła wywiad z Weaverem i złożyła oświadczenie pod przysięgą:
W swoim raporcie dr Lewis wyjaśniła, że dla wielu osób „nie jest możliwe” zrozumienie, w jaki sposób i dlaczego kobieta może popełnić zabójstwo noworodków; jednak badania pokazują, a psychiatrzy wyjaśniają, że zabójstwo noworodków ma charakter „wzorcowy” i że kobiety popełniające noworodki pasują do określonego profilu. Na przykład dr Lewis zauważyła, że kobiety, które dopuszczają się zabójstwa noworodków, „zwykle są niedojrzałe, odizolowane, zaniepokojone oceną innych w różnych kwestiach, od seksu, przez aborcję, aż po macierzyństwo samotnie zamężne” i generalnie „nie otrzymują żadnej opieki prenatalnej, cierpią z powodu zaprzeczenia ciąży, nie planują porodu ani rodzą samotnie w toalecie, bez opieki medycznej”. A kiedy rodzi się dziecko, „ich zaprzeczenie zostaje rozbite i pojawia się panika”, co powoduje, że kobiety reagują „źle skrywanymi aktami desperacji”. Doktor Lewis podkreśliła, że panika jest „głównym” elementem spraw związanych z zabójstwem noworodków, co sugeruje, że przestępstwo to „nie zostało starannie zaplanowane”.
Adrianna ShellyDoktor Lewis doszła do wniosku, że Weaver pasuje do typowej osobowości i profilu demograficznego, a jej działania są zgodne z typowym wzorcem, zauważając, że izolacja społeczna Weaver, jej niedojrzałość i naleganie jej chłopaka na zachowanie tajemnicy podczas ciąży, a także działania jej sióstr ze stowarzyszenia, wszystko to wzmocniło jej izolujące zachowanie i zaprzeczanie ciąży. W związku z tym, choć dr Lewis przyznała, że Weaver zasłużyła na karę za swoje zachowanie, podkreśliła, że przedstawienie istniejącego zbioru badań nad neonatycydem podczas skazania Weaver „wykazałoby, że istnieją istotne podstawy do złagodzenia jej indywidualnej winy”.
Prokuratorzy powiedzieli, że Weaver nie chciała dziecka i nie chciała być sądzona za zajście w ciążę.
Dzień przed porodem – i morderstwem – Weaver zażądała od podejrzanego ojca, aby powiedział rodzicom, że jest w ciąży, bo w przeciwnym razie – twierdzą prokuratorzy. Mężczyzna nie był ojcem.
„Nigdy więcej, kochanie” – wysłała SMS-a do mężczyzny po morderstwie.
pod sztandarem nieba rzuconegoZapisz się do Prawa