
Franka Atwooda i Vicki Lynne Hoskinson
W środę w Arizonie 66-letni skazany morderca został stracony za morderstwo 8-letniej dziewczynki w 1984 r., zaledwie kilka godzin po odrzuceniu jego wyroku przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych. finał odwołanie próbowanie . Franka J. Atwooda zmarł w zespole więziennym stanu Arizona we Florencji w wyniku śmiertelnego zastrzyku o godzinie 10:16, prawie 35 lat po skazaniu go na śmierć za porwanie i zabójstwo Vicki Lynne Hoskinson , władze państwowe ogłoszony .
Śmierć Atwooda była drugą egzekucją wykonaną przez stan w ciągu niecałego miesiąca. Clarence’a Dixona lat 66, został skazany na śmierć 11 maja.
Robert Barnes zabójca
„Niewinnemu dziecku, któremu brutalnie odebrano życie, oraz rodzinie, która musiała znosić dziesięciolecia cierpień, mieszkańcy Arizony nigdy nie zapomną” – oświadczył prokurator generalny stanu Arizona Marka Brnowicza – napisano w oświadczeniu . „Dzisiaj pamiętamy o Vicki Lynne i wspieramy jej bliskich oraz społeczność Tucson, gdy ich niezachwiane dążenie do sprawiedliwości wreszcie się spełniło”.
Po południu 17 września 1984 roku Vicki Lynne pojechała rowerem do pobliskiej skrzynki pocztowej, aby wysłać ciotce kartkę urodzinową. Jednak dziewczynka nigdy nie dotarła do domu. Około 30 minut po tym, jak Vicki Lynne wyszła po skrzynkę pocztową, członkowie jej rodziny znaleźli jej rower leżący na środku ulicy. Rower znajdował się niecałą milę od ich domu, według the Republika Arizony .
Według AG Vicki Lynne wracała do domu ze skrzynki pocztowej, kiedy 28-letni wówczas Atwood porwał ją z ulicy. Następnie Atwood zamordował młodą dziewczynę, po czym porzucił jej ciało na pustyni i uciekł do Teksasu.
Atwood został aresztowany trzy dni później, 20 września w Kerrville w Teksasie, i oskarżony o porwanie Vicki Lynne.
lori milion
Publiczne oburzenie wybuchło po ekstradycji Atwooda z powrotem do Arizony, kiedy ujawniono, że właśnie został zwolniony z więzienia po tym, jak został skazany za porwanie i napaść na tle seksualnym nieletnich w innym stanie.
„Przed przeprowadzką do Tucson Atwood był skazany w Kalifornii za czyny lubieżne i lubieżne oraz porwanie, popełnione na dwójce małych dzieci” – podało w komunikacie prasowym Biuro Prokuratora Generalnego. „W maju 1984 roku został zwolniony warunkowo z wyroku w sprawie porwania i przybył do Tucson we wrześniu, z naruszeniem swojego kalifornijskiego zwolnienia warunkowego. Zaledwie kilka dni później śledczy twierdzą, że porwał Vicki Lynne z jej sąsiedztwa.
Według doniesień publiczne oburzenie doprowadziło do uchwalenia ustawy o „niebezpiecznych przestępstwach wobec dzieci”, która zaostrza kary dla osób skazanych za przestępstwa na tle seksualnym wobec dzieci. Republika Arizony .
Minęło kilka miesięcy, zanim turysta w kwietniu 1985 roku podczas spaceru po pustyni natknął się na małą ludzką czaszkę, którą później zidentyfikowano jako należącą do Vicki Lynne. Atwood został następnie oskarżony i skazany za morderstwo pierwszego stopnia i skazany na śmierć.
Długotrwały proces apelacyjny dobiegł końca w środę, kiedy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odrzucił trzy wnioski o wstrzymanie egzekucji.
Mateusz Brenneman
W jednym wniosku adwokat Atwooda argumentował że prokuratorzy prowadzący sprawę „zataili kluczowy dowód, który cementował sprawę przeciwko podejrzanemu będącemu osobą trzecią, w i tak już niepewnej sprawie poszlakowej”, czyniąc jego proces „zasadniczo niesprawiedliwym i niewiarygodnym”. Jego prawnicy argumentowali, że wielu świadków twierdziło, że widzieli Vicki Lynne i nieznaną kobietę w centrum handlowym „długo po rzekomym popełnieniu przestępstwa przez pana Atwooda”.
Adwokaci Atwooda argumentowali dalej, że zmuszanie go do przywiązania go pasami w celu wykonania śmiertelnego zastrzyku ze względu na zwyrodnienie kręgosłupa, które powodowałoby ogromny ból, byłoby niezgodne z konstytucją. Na koniec jego prawnicy argumentowali, że czynniki obciążające, które uprawniały go do kary śmierci – poprzedni wyrok skazujący w Kalifornii – zostały zastosowane niewłaściwie.
Federalny sąd apelacyjny orzekł wcześniej, że udogodnienia wprowadzone przez stan, które pozwoliły Atwoodowi na korzystanie z poduszki i przechylenie noszy podczas egzekucji, były wystarczające, aby stan mógł przeprowadzić egzekucję.
„Kara śmierci jest właściwą reakcją wobec tych, którzy dopuszczają się najbardziej szokujących i podłych morderstw, ponieważ gwarantuje, że ostatnie słowo nadal należy do niewinnych ofiar, które nie mogą już mówić same za siebie” – AG Brnovich – powiedział po orzeczeniu Dziewiątego Okręgu .
[zdjęcia za pośrednictwem AZ Attorney General/Dept. poprawek]