przestępczość

„Nie okazałaś przyzwoitości”: kobieta, która uciekła z kraju po zamordowaniu studenta w noworocznym potrąceniu, zostaje skazana na karę więzienia

Tubtim Howson została skazana na karę od roku do pięciu lat więzienia za ucieczkę z miejsca zdarzenia, w którym śmiertelnie potrąciła pojazdem studenta Michigan State University, Benjamina Kable'a. (Zrzut ekranu przedstawiający Howsona: WJBK; zdjęcie Kable: dzięki uprzejmości jego rodziny)

Tubtim Howson została skazana na od jednego do pięciu lat więzienia za ucieczkę z miejsca zdarzenia, w którym śmiertelnie potrąciła pojazdem studenta Michigan State University, Benjamina Kable'a. (Zrzut ekranu przedstawiający Howsona: WJBK; zdjęcie Kable: dzięki uprzejmości jego rodziny)

Kierowca został skazany na od jednego do pięciu lat więzienia zaledwie kilka miesięcy po tym, jak śmiertelnie potrącił studenta na ciemnej drodze w stanie Michigan, pozostawiając go na śmierć i uciekając z kraju, aby uniknąć aresztowania.

14 czerwca Tubtim „Sue” Howson (57 l.) nie wniosła skargi do sądu hrabstwa Oakland pod zarzutem niezatrzymania się na miejscu poważnego wypadku, w którym doszło do obrażeń ciała. Będzie odsiadywać wyrok w więzieniu w stanie Michigan i otrzyma 132 dni kredytu za odbyty czas.





Benjamin Kable, lat 22, student ostatniego roku na Michigan State University, odwiedzał dom na przerwę zimową, kiedy wychodził na spacer wczesnym rankiem w Nowy Rok.

Świadkowie opisali, że widzieli go idącego południowym pasem Rochester Road, na południe od Whims Road. W tym momencie uderzył w niego pojazd jadący na południe.

„Świadkowie zeznali, że pojazd jechał na południe, zawrócił na północ i pozostawał w okolicy przez krótki czas po wypadku” – czytamy w dokumentach. – Kierowca pojazdu po zdarzeniu oddalił się z miejsca zdarzenia. [Ofiara] w wyniku wypadku doznała obrażeń śmiertelnych i zmarła na miejscu.”

A Kampania GoFundMe na wsparcie rodziny Benjamina zebrała na czwartek 12 702 dolarów z docelowej kwoty 25 000 dolarów.

zęby Richarda Ramireza
Powiązany zakres:
  • 15-letni pasażer Ubera zabija kierowcę, który „próbował zarobić dodatkowe pieniądze dla swojej rodziny”, a następnie rzuca jego ciało twarzą w dół na ulicę i zabiera mu samochód: Policja

  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

„Wypadek może się zdarzyć, ale to, co potem nastąpi, jeszcze bardziej go pogarsza” – powiedział ojciec Bena, Mike Kable WYZ, filia Detroit ABC w emocjonalnym wywiadzie w styczniu, kiedy rodzina nie miała pojęcia, kto zabił ich syna.

Opisał ulicę, na której uderzono jego syna, jako pozbawioną chodników, świateł i „nawet przyzwoitego pobocza” – powiedział.

„Nie ma gdzie tak naprawdę chodzić” – powiedział.

Mike Kable powiedział outletowi, że jego syn nie miał na sobie zimowego płaszcza.

Zgodnie z federalną skargą karną Howson powiedziała innej osobie, że według niej kogoś zabiła i że wraca do swojego rodzinnego kraju, Tajlandii. Gdy namawiano ją do poddania się policji, stanowczo odmówiła.

Larry’ego Demery’ego

„Żadnych gliniarzy” – rzekomo powiedziała. – Żadnych gliniarzy.

Władze podały, że Howson wyleciał 3 stycznia, zaledwie dwa dni po śmierci Kable’a. Podróżowała z Detroit przez Teksas, Finlandię i wreszcie do Bangkoku – powiedzieli. Władze USA i Tajlandii współpracowały, aby sprowadzić Howson z powrotem, w wyniku czego znalazła się ona w areszcie i z powrotem w USA, gdzie początkowo została przetrzymywana w San Francisco 22 lutego, a 15 marca wróciła do Michigan. Tego samego dnia prokuratorzy federalni wycofali zarzut lotu międzystanowego, aby uniknąć oskarżenia.

W środę przeprosiła rodzinę Kable.

„Chcę przeprosić rodzinę ofiary i samą ofiarę” – powiedział Howson za pośrednictwem tłumacza Stacja Detroit Fox WJBK .

Tak czy inaczej, śmierć Kable’a pozostawia po sobie pustkę.

„Nie mogę nawet myśleć o przyszłości, ponieważ nie mogę nawet chcieć żyć w świecie, w którym nie ma już mojego syna” – powiedziała w sądzie jego matka, Stacy Kable. „Utrata Bena złamała mnie i moją rodzinę”.

Mike Kable nie przebierał w słowach.

„Czy zapewniłeś jakąkolwiek pomoc lub pocieszenie, gdy Ben leżał umierający na drodze? Nie, nie zrobiłeś tego” – powiedział. Zamiast tego samolubnie uciekłeś z miejsca zdarzenia. Zostawiłeś go na drodze, aby mógł zostać ponownie potrącony przez nadjeżdżający pojazd. Wstydź się. Nie okazywałeś innym przyzwoitości, empatii ani współczucia.

Zapisz się do Prawa