przestępczość

Kobieta, która pobiła mamę patelnią i dźgnęła ją „prawie 30 razy” w szyję, aby ukryć zawieszenie w college'u, została skazana za morderstwo

Sydney Powell i jej matka, Brenda Powell (szeryf hrabstwa Summit

Sydney Powell i jej matka, Brenda Powell (Biuro szeryfa hrabstwa Summit: Szpital Dziecięcy Akron)

23-letnia kobieta z Ohio może spędzić resztę swoich dni w zamknięciu zabicie jej matki , brutalnie bijąc ją po głowie żelazną patelnią, po czym chwycił nóż do steków i dźgnięcie ją w szyję ponad dwa tuziny razy.

Sędzia Sądu Powszechnego Summit County Kelly McLaughlin nakazała w czwartek Sydneyowi Powellowi odbycie kary 15 lat więzienia w stanowym zakładzie karnym za zabójstwo 50-letniej Brendy Powell w 2020 roku – ogłosiły władze.





Susan Cummings

Według A komunikat prasowy z biura prokurator hrabstwa Summit, Sherri Bevan Walsh, ława przysięgłych uznała 20 września Powella za winnego dwóch morderstw – przestępstw specjalnych, jednego napaści drugiego stopnia i jednego przypadku fałszowania dowodów trzeciego stopnia.

„W marcu 2020 roku Powell uderzył Brendę Powell w głowę żelazną patelnią, a następnie dźgnął ją prawie 30 razy w szyję” – napisali prokuratorzy w komunikacie.

Podczas procesu prokuratorzy wskazali, że Powell zaatakowała jej matkę, ponieważ została zawieszona w uczęszczaniu na uniwersytet Mount Union z powodu słabych wyników w nauce – jest to tajemnica, o której nie chciała, aby jej matka dowiedziała się, Akron Beacon Journal zgłoszone .

W chwili zabójstwa Brenda Powell – specjalistka ds. życia dziecka w Centrum Rodzinnym ds. Nowotworów i Zaburzeń Krwi w szpitalu dziecięcym Akron Showers – rozmawiała przez telefon z prodziekanem ds. studentów Michelle Gaffney i dziekanem ds. studentów Johnem Frasierem.

Powiązany zakres:
  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

  • „Za pomocą drewnianego kija”: para bije dzieci „przedmiotami gospodarstwa domowego”, w tym karniszem i przedłużaczem – twierdzą władze

  • „Była przynętą”: kobieta z Florydy „ubrana w bieliznę” zwabiła ofiarę do zasadzki z toporem w mieszkaniu chłopaka

Na początku tego miesiąca zastępca dziekana Gaffney zeznawał w sądzie na temat tego, co wydarzyło się, gdy rozmawiali przez telefon z mamą Powella.

„Telefon został wyłączony w pewnym momencie, powiedziałbym, mniej więcej po sześciu lub siedmiu takich uderzeniach, tego rodzaju dźwiękach, a krzyki nie ustawały” – powiedział według jednego z raport z Wiadomości NBC.

Linia została przerwana, więc Gaffney i Frasier oddzwonili, a telefon odebrała inna kobieta, podając się za Brendę Powell.

Rozamund Dane

Głos po drugiej stronie powiedział: „Tak, to jest Brenda”. Tak, to jest Brenda” – zeznał Gaffney. – To nie była Brenda. Byłem pewien, że to Sydney. Zarówno dziekan Frasier, jak i ja spojrzeliśmy na siebie i pokręciliśmy głowami, po czym powiedzieliśmy, że to nie Brenda. Następnie powiedział: „Sydney, myślę, że to ty”. To nie jest Brenda. Telefon [wtedy] padł.

Dwóch administratorów szkoły zadzwoniło pod numer 911 i poprosiło o sprawdzenie opieki społecznej w domu Powellów.

Adwokaci Powell argumentowali, że zdiagnozowano u niej schizofrenię po załamaniu psychotycznym, kiedy zaatakowała matkę i została uniewinniona ze względu na szaleństwo, „Akron Beacon Journal” zgłoszone . Jej zespół obrony wezwał trzech psychiatrów, którzy zgodzili się z tą koncepcją, ale prokuratorzy zadzwonili do psychologa klinicznego, który zeznał, że działania Powella nie były zbieżne z działaniami osoby przeżywającej załamanie psychotyczne.

Benji Novack Jr

„Najlepszym źródłem informacji umożliwiającym ocenę niepoczytalności jest to, co zostało powiedziane i odczute w momencie zdarzenia” – stwierdziła dr Silvia O'Bradovich. według Telewizja sądowa. „To po prostu nie pasowało do schizofrenii”.

Powell zdecydował się nie zabierać głosu podczas rozprawy ze względu na trwającą apelację od wyroku sądu. However, she was emotional throughout the hearing and could be seen crying multiple times.