
Tło: Siedziba Departamentu Sprawiedliwości jest widoczna 23 lutego 2024 r. w Waszyngtonie (zdjęcie: Samuel Corum/Sipa USA) (Sipa za pośrednictwem obrazów AP)/Wstawka: zdjęcie dyrektora generalnego Arthur Grand Technologies, szejka Rahmathullaha, z LinkedIn.
przypadek o.j. Simpsona
Firma świadcząca usługi technologiczne z siedzibą w Wirginii, która opublikowała ogłoszenie o pracę ograniczającą liczbę kandydatów do „wyłącznie obywateli urodzonych w USA [biały]”, zawarła porozumienie z Departamentem Pracy i Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.
Według porozumienie zawarł umowę z Arthur Grand Technologies Inc. odsłonięty w zeszłym tygodniu firma świadcząca usługi IT nie przyznaje się do żadnego naruszenia ani nie zaprzecza, chociaż Departament Sprawiedliwości twierdzi, że reklama firmy narusza ustawę o imigracji i obywatelstwie, w skrócie INA, która zabrania dyskryminacji potencjalnych pracowników ze względu na rasę, religię, kolor skóry, płeć, orientację seksualną, tożsamość płciową lub pochodzenie narodowe.
Powiązany zakres:
-
„Śledził ją”: mężczyzna prześladował swoją byłą dziewczynę do nowego stanu, zastrzelił jej nowego chłopaka, a następnie ją porwał – twierdzi policja
-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
– powiedział dyrektor generalny Arthur Grand Technologies, szejk Rahmathullah NPR z okazji Dnia Pamięci, że zaprzecza jakimkolwiek nieprawidłowościom i twierdzi, że ogłoszenie o pracę zostało zamieszczone przez „nieuczciwego pracownika”.
Zgodnie z warunkami ostatecznej ugody Arthur Grand Technologies twierdzi, że post został „wygenerowany przez niezadowolonego rekrutera z Indii i miał na celu zawstydzenie firmy”.
W ramach umowy firma uruchomiła program mający na celu rekompensatę po 31 000 dolarów dla 31 osób rzekomo dyskryminowanych. Firma musi także zapłacić karę w wysokości 7500 dolarów.
Ogłoszenie o pracę, które pojawiło się w kwietniu 2023 r., miało obsadzić stanowisko analityka Salesforce i roszczeń ubezpieczeniowych w Dallas, obsługując firmy z siedzibą w Michigan i Nebrasce: odpowiednio HTC Global i Berkshire Hathaway.
W całości na liście widniała informacja: „Tylko urodzeni obywatele USA [biały], którzy mieszkają w promieniu 60 mil od Dallas w Teksasie [nie udostępniaj kandydatom]”.
Ogłoszenie o pracę natychmiast wywołało furię w Internecie.
Według Departamentu Sprawiedliwości porozumienie wymaga również, aby Arthur Grand „przeszkolił swój personel w zakresie wymagań INA, dokonał przeglądu swojej polityki zatrudnienia i podlegał monitoringowi departamentalnemu”.
W odrębnej umowie z Departamentem Pracy firma musi także otworzyć się na kontrolę w postaci pisemnych raportów, inspekcji pomieszczeń i dostępu do odpowiednich dokumentów. Porozumienie zabrania także podejmowania działań odwetowych wobec osób, które złożyły skargę lub udzieliły pomocy śledczym.
W tym samym duchu każda osoba, która złożyła skargę przeciwko Arthurowi Grandowi w związku z dyskryminacją, a teraz chce przystąpić do ugody, musi oświadczyć, że firma w żaden sposób nie potraktowała jej „bezprawnie lub niesprawiedliwie” i akceptując wypłatę, wyraża zgodę na to, że nie będzie można wnosić dalszych pozwów przeciwko firmie.
Rzecznik Arthura Granda nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz we wtorek.
Kristin Clarke, zastępca prokuratora generalnego w Wydziale Praw Obywatelskich Departamentu Sprawiedliwości, nazwała reklamę „haniebną”.
W swoim raporcie Departament Pracy stwierdził, że stwierdził naruszenia ze strony Arthura Granda, w tym brak informacji o prawach równych szans i rejestrów, które uwzględniały płeć, rasę i pochodzenie etniczne kandydatów.
Michele Hodge, pełniąca obowiązki dyrektora Biura Federalnych Programów Zgodności z Umowami przy Departamencie Pracy, upierała się, że departament zamierza pociągnąć federalnych wykonawców do odpowiedzialności za „praktyki dyskryminacyjne takie jak to ogłoszenie”.
„Firmy takie jak Arthur Grand, które akceptują kontrakty federalne, nie mogą zatrudniać wyłącznie białych” – stwierdził Hodge.
Arthur Grand jest własnością mniejszościową.
Rahmathullah podkreślił NPR, że kiedy po raz pierwszy opublikowano ogłoszenie o pracę i firma zorientowała się, co się stało, podjęła „natychmiastowe i zdecydowane działania, aby zapewnić, że tego typu incydenty nigdy więcej się nie powtórzą”.
Jak dodał, pracownik odpowiedzialny za ogłoszenie został zwolniony jeszcze tego samego dnia. Firma przeprosiła również i obiecała wprowadzenie „znaczących zmian”, aby utrzymać zaufanie do swojej firmy.