
Zdjęcie z rezerwacji Connora Hiltona Biuro szeryfa hrabstwa Galveston
Kiedy policja w Teksasie zapytała Connora Hiltona – który nie jest jeszcze na tyle dorosły, aby głosować, legalnie pić alkohol czy wypożyczyć samochód – co skłoniło go do strzelenia w głowę dwóm przyjaciołom, gdy przyszli z nim spędzić czas przed Bożym Narodzeniem, rzekomo odpowiedział, że „od dawna myślał o morderstwie i chciał go popełnić”.
Hilton (17 l.), który w tym tygodniu został oskarżony o morderstwo, zastrzelił 18-letniego Ethana Rileya 23 grudnia w swoim domu w Friendswood na przedmieściach Teksasu. 19-letni przyjaciel, który towarzyszył Rileyowi tego wieczoru w domu Hiltona, również został zastrzelony, choć przeżył. Pozostaje w szpitalu w stanie krytycznym. Choć początkowo nie zidentyfikowano go z imienia i nazwiska przez policję, według A stwierdzenie prawdopodobnej przyczyny uzyskane przez Ustawę
Według policji zabójstwo wydawało się całkowicie bezsensowne.
Powiązany zakres:-
Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja
-
Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
Z akt sądowych wynika, że policja po raz pierwszy zadzwoniła pod numer 911 23 grudnia od osoby, która była świadkiem strzelaniny. Osoba, która nie została zidentyfikowana w aktach, zeznała, że słyszała dwa strzały w domu i powiedziała, że wezwała policję, barykadując się w łazience domu Friendswood.
Policja twierdzi, że ten świadek powiedział im również, że po strzelaninie usłyszeli płacz Hiltona, gdy przechodził obok zamkniętych drzwi łazienki i wykrzykiwał: „Co ja zrobiłem?”.
Po przybyciu na miejsce policja stwierdziła, że Hilton przed domem wyglądał na „wyraźnie zrozpaczonego”, a kiedy zapytano go, czy ktoś został ranny, Hilton dwoma palcami wskazał w stronę domu, skinął głową i „stwierdził, że w środku było dwóch nastolatków, [który] uważał, że nie żyje” – czytamy w oświadczeniu dotyczącym prawdopodobnej przyczyny zdarzenia.
Scena wewnątrz była makabryczna: Riley leżał na podłodze w swoim T-shircie i szortach, „ze zbierającą się krwią pod głową obiektu” – napisała policja.
Tymczasem Bliek leżał na podłodze tuż obok Riley.
Obaj zostali postrzeleni w głowę. W pobliżu znaleziono rewolwer z turkusową rękojeścią i szarym wykończeniem. Hilton rzekomo powiedział później policji, że „namówił matkę”, aby mu go kupiła.
Policja twierdzi, że po przewiezieniu Rileya i Blieka do lokalnych szpitali Hilton zabrał Hilton na wymaz z rąk na pozostałości broni i przesłuchanie. Policja twierdzi, że podczas całej sesji „obserwowała, jak Hilton przyznał się do zastrzelenia Blieka i Riley”.
Hilton rzekomo powiedział policji, że jego przyjaciele przyszli do jego domu i że „wszyscy znajdowali się w głównej części rezydencji”, kiedy zaczął pokazywać swoją broń.
„Hilton oświadczył, że nie było żadnych zakłóceń między nim a innymi osobami, w tym żadnych nieporozumień co do daty zdarzenia” – podała policja w Friendswood. „Hilton poinformował rozmówcę, że zdecydował się zastrzelić Rileya, Blieka i [zredagowano] po wejściu do rezydencji”.
Następnie 17-latek rzekomo powiedział policji, że „wstał, podniósł broń i najpierw strzelił Rileyowi w lewą stronę głowy”.
„Następnie Hilton oświadczył, że następnie skręcił w prawo i strzelił Bliekowi w lewą stronę głowy” – czytamy w oświadczeniu dotyczącym prawdopodobnej przyczyny.
Hilton powiedział także swojemu funkcjonariuszowi dokonującemu aresztowania, że widział, jak Bliek podnosi ręce do góry, aby się bronić, gdy naciska spust.
„Hilton oświadczył, że w pełni rozumie, co zrobił i że powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności” – podała policja.
Kiedy po raz pierwszy został aresztowany przez policję we wczesnych godzinach rannych 24 grudnia, postawiono mu jedynie dwa zarzuty napaści z użyciem siły i obrażeń ciała. Został osadzony w więzieniu hrabstwa Galveston z kaucją ustaloną na 1 milion dolarów.
Hilton wysłał to do południa. W noc Bożego Narodzenia został ponownie aresztowany po tym, jak prokurator okręgowy Jack Roady zatwierdził podwyższony zarzut morderstwa po śmierci Rileya.
Warto zauważyć, że warunki kaucji ustalone początkowo dla 17-latka nie obejmowały monitorowania GPS, ale obecnie – zgodnie z aktami sądowymi uzyskanymi przez Law