przestępczość

Naukowiec uniwersytecki, który godzinami przetrzymywał małe dzieci w „prowizorycznej klatce”, został uderzony w nadgarstek

Dustin Huff (Wydział Policji w Gainesville)

Dustin Huff (Wydział Policji w Gainesville)

35-letni były naukowiec z Uniwersytetu Florydy uniknie więzienia, mimo że odwołuje się do zarzutów, że trzymał swoje 6-letnie i 2-letnie dzieci w prowizorycznych klatkach, podczas gdy on i jego żona szli do pracy i spali.

Powiązany zakres:
  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

  • Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci

Dustin Michael Gerard Huff, który był wcześniej zatrudniony jako biolog na Wydziale Nauk Ogrodniczych uniwersytetu, w poniedziałek nie wniósł sprzeciwu w sprawie jednego z zarzutów zaniedbania dziecka bez spowodowania poważnych obrażeń ciała w związku z rzekomym traktowaniem jego dzieci – wynika z akt sądowych zweryfikowanych przez prawo



trener Jima Wildera

W zamian za jego zarzuty prokuratorzy wycofali dwa zarzuty okrucieństwa wobec dziecka: znęcanie się nad dzieckiem i zalecili sędziemu wstrzymanie się z przyznaniem się Huffa do winy. Oznacza to, że jeśli Huff odsiedzi pięcioletni okres próbny, wyrok skazujący nie pojawi się w jego aktach.

Żona Huffa, 31-letnia Yurui Xie, matka dzieci, również została aresztowana i grozi jej jeden zarzut zaniedbania dziecka bez poważnych obrażeń ciała. Ma stawić się w sądzie w związku z postawieniem w stan oskarżenia 18 marca. Xie, obywatelka Chińskiej Republiki Ludowej, była wcześniej zatrudniona na Uniwersytecie Florydy jako kierownik ds. bezpieczeństwa i biolog badawczy w Zakładzie Patologii Roślin.

morderstwa w alpejskim dworku
Yurui Xie (Wydział Policji w Gainesville)

Yurui Xie (Wydział Policji w Gainesville)

Huff i Xie wkroczyli na teren wszystkich posiadłości uniwersytetu 11 grudnia 2023 r., niecały tydzień po aresztowaniu.

Powiązany zakres:
  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

  • Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci

Według A raport z „Alachua Chronicle” funkcjonariusze Departamentu Policji w Gainesville odwiedzili dom rodziny, aby pomóc agentom Departamentu Dzieci i Rodzin Florydy w dochodzeniu w sprawie zarzutów wykorzystywania dzieci.

Według doniesień 6-letnie dziecko tej pary powiedziało śledczemu z DCF, że nie chce wracać do domu, ponieważ boi się, że zostanie zamknięte w klatce.

vandersloot

„[6-latek] stwierdził: „Nie chciałem, żeby ktokolwiek miał kłopoty”. Po prostu nie chciałam być w klatce” – wynika z dokumentów policji uzyskane przez WEAR, filia Pensacola ABC.

Chłopiec podobno powiedział policji, że mama umieściła go w klatce i zostawiła samego, gdy wrócił ze szkoły do ​​domu. Z raportu wynika, że ​​będzie również zamykany na noc do czasu wyjścia do szkoły rano około 7.00.

Po przybyciu policji do domu rodzice wpuścili ich do pokoju 6-latka.

„Po wejściu do pokoju [dzieci] zauważyłem dużą, niewyszlifowaną, drewnianą obudowę wykonaną z poddanych obróbce ciśnieniowej pojazdów 2x4, która wyglądała jak prowizoryczna klatka” – według doniesień funkcjonariusza obecnego na miejscu zdarzenia w oświadczeniu dotyczącym prawdopodobnej przyczyny. „Zaobserwowałem dwa przesuwne zatrzaski ze stali nierdzewnej (tzw. śruby lufowe) na zewnętrznej stronie drzwi obudowy”.

Kimberly Bailey

Rodzice podobno powiedzieli, że potrzebują klatki, aby chłopiec nie „budził się w środku nocy i nie przeszkadzał w domu”. W oświadczeniu policja podkreśliła, że ​​chłopiec nie mógł porozumieć się z rodzicami, gdyby miał kłopoty.

Chłopiec powiedział także policji, że jego 2-letnie rodzeństwo było podobnie trzymane w prowizorycznej klatce i zaprowadziło funkcjonariuszy do sypialni rodziców. Jak podaje Chronicle, w ich szafie policja znalazła drewniane łóżeczko przewrócone do góry nogami.

Xie podobno powiedziała policji, że muszą umieścić dziecko w odwróconym łóżeczku, ponieważ będzie się z niego wydostawać.

Przed aresztowaniem żadne z rodziców nie było karane.