
Megan Paris wzruszona wyrokiem 20 lat więzienia (L); (R) Ian i David Berger (zrzuty ekranu WSL)
Była dziewczyna, z którą mieszkała matka, która opowiadała wiele różnych historii o tym, jak 3-letni Ian Berger doznał poważnych obrażeń głowy, gdy maluch był pod jej opieką, została w czwartek skazana na 20 lat więzienia w następstwie zarzutu morderstwa bez udziału w rozprawie.
Megan Paris, lat 32, na sali sądowej hrabstwa Campbell w stanie Wirginia okazała się wzruszona, kiedy została skazana na 40 lat więzienia, z czego 20 w zawieszeniu za morderstwo drugiego stopnia.
Powiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Po tym, jak Ian Berger zmarł w wyniku urazu mózgu, Megan Paris, mieszkanka Gladys, przedstawiła śledczym co najmniej trzy różne wersje wydarzeń, w których doszło do poważnych obrażeń, w tym historie małego dziecka wypadającego z fotelika podwyższającego i uderzającego głową o wannę lub spadającego ze schodów.
Lokalny oddział ABC poinformował WSET jednakże, że Paris kilka miesięcy wcześniej znęcał się nad ofiarą – zadając jej siniaki i łamiąc jej ramię – oraz że oskarżony zdecydował się nie wzywać karetki w dniu, w którym maluch doznał śmiertelnych obrażeń.

Megan Paris (więzienie regionalne Blue Ridge)
Prokuratorzy powiedzieli – i lekarz zeznawał – poinformował WSLS — że było jasne, biorąc pod uwagę powagę obrażeń Iana Bergera, że nie tylko upadł lub przypadkowo uderzył głową w wannę. Lekarze przeprowadzili pilną operację czaszki, próbując uratować Iana, ale zmarł on w szpitalu 18 września 2020 r.
Ojciec Iana, David Berger z Rustburga, w oświadczeniu dotyczącym wpływu na ofiarę wygłoszonym podczas wyroku stwierdził, że „nie ma już dla mnie dobrych poranków, dobrych popołudni, dobrych dni ani dobrych nocy”.
„Są tylko dni i złe dni” – powiedział.
Zapisz się do PrawaPo śmierci syna miejscowi zorganizowali zbiórkę pieniędzy na pomoc. David przypisał tym miejscowym ocalenie własnego życia.
„Szczerze mówiąc, gdyby nie tacy przyjaciele, prawdopodobnie nie byłoby mnie tutaj” – David Berger powiedział wówczas . „Naprawdę miło było mieć grupę przyjaciół, którzy pomagali mi w najtrudniejszym okresie mojego życia”.
W maju 2021 r. Dawid udostępnił rozdzierający serce post wspominając dobre czasy z Ianem, jednocześnie wzywając do sprawiedliwości i ujawniając, jak ciężkie stało się życie:
Bardzo się cieszę, że mogłem go nauczyć łowić ryby. Od razu wciągnął się w wędkarstwo. Skończyło się na tym, że większość dnia spędziliśmy na łowieniu ryb, zamiast na łodzi. Jako ojciec tęskniłem za takimi chwilami. Pamiętam to uczucie, gdy tata uczył mnie różnych rzeczy. Byłam bardzo podekscytowana, nie mogłam się doczekać, aż nauczę Iana wszystkiego, co mam do zaoferowania. Tęsknię i bardzo cię kocham, kolego.
Boże, mówią, że nie naraża się nikogo na coś, z czym nie jest w stanie sobie poradzić. Nie wiem dlaczego myślisz, że sobie z tym poradzę. I nadal wylewaj na mnie więcej. Jestem taki zmęczony, taki słaby, tak wyczerpany. Nie mam już nic do oddania. Wstaję każdego ranka, niezależnie od tego, czy kładę się spać, czy nie, i wciąż próbuję cisnąć. Nie pytałem o to, dlaczego ja. Moje największe osiągnięcie, moja największa radość, cały mój świat wyrwany z moich ramion.
Chodzę na terapię, chodzę regularnie do psychiatry, biorę więcej leków, niż pamiętam, chodzę na terapię grupową z innymi rodzicami, którzy stracili dziecko, robię wszystko, co mogę, ale ten ból, ten ból jest zbyt duży…
Z akt sądowych wynika, że Paris początkowo postawiono najwyższy zarzut morderstwa pierwszego stopnia, ale zarzut zmieniono na morderstwo drugiego stopnia, do czego w lutym nie wniosła żadnego sprzeciwu.