
Marcus Dewayne McCowan Jr.
18-latek z Teksasu rzekomo wdarł się do szpitalnego żłobka i zaatakował dwójkę noworodków oraz kilku pracowników.
Marcus Dewayne McCowan Jr. został zatrzymany w poniedziałek i oskarżony o szereg przestępstw, w tym dwa o usiłowanie morderstwa pierwszego stopnia, akta więzienne sprawdzone przez Law
Ed Kemper
Według A komunikat prasowy z Komisariatu Policji w Odessie, funkcjonariusze około godziny 18:30. 3 października odpowiedział na liczne wezwania pod numer 911 w związku z zakłóceniami w Odesskim Regionalnym Centrum Medycznym pod adresem 500 East 6th Street. Personel szpitala powiedział policji, że mężczyzna „wdarł się do przedszkola i zaczął atakować pacjentów oraz personel” – czytamy w komunikacie.
Według doniesień pierwsi ratownicy przybyli na miejsce zdarzenia, gdy terapeucie udało się tymczasowo obezwładnić McCowana, ale po nawiązaniu kontaktu z podejrzanym policja stwierdziła, że był on „agresywny w stosunku do funkcjonariuszy, co doprowadziło do fizycznej sprzeczki”. Podczas sprzeczki z wieloma funkcjonariuszami McCowan rzekomo „próbował wyjąć jedną z ich broni palnej z kabury”, ale bezskutecznie.
Kopia oświadczenia o prawdopodobnej przyczynie uzyskane przez KMID, filia ABC z pobliskiego Midland w Teksasie, przekazała dodatkowe szczegóły dotyczące tego, co świadkowie powiedzieli śledczym, że widzieli przed przybyciem policji.
Według doniesień McCowan przebywał w szpitalu, ponieważ jego dziewczyna rodziła; zarzucano mu, że przed rzekomym atakiem zachowywał się „dziwnie i nierozsądnie”. Następnie rzekomo chwycił pielęgniarkę za ramię, złożył „niezrozumiałe oświadczenie” i został poproszony o opuszczenie sali. Zamiast tego według doniesień zaczął „biegać tam i z powrotem po korytarzu”.
Riley Powell
Kiedy zobaczył wypisywaną przez matkę z dzieckiem w nosidełku, zaczął się mu przyglądać, dopóki matka nie odsunęła go z pola widzenia, a on odszedł. Jednak chwilę później McCowan podobno rzucił się na matkę i trzy pielęgniarki, popychając jedną z nich na ziemię, gdy próbował włamać się do zamkniętego pokoju dziecinnego, do którego przyprowadza się noworodki.
Nie mogąc dostać się do żłobka, McCowan rzekomo wyrwała dziecko z nosidełka i uciekła do sali laktacyjnej. Pielęgniarka podobno powiedziała policji, że ruszyła w pościg i widziała, jak McCowan dusi dziecko za szyję.
„Pielęgniarki stwierdziły, że twarz niemowlęcia zmieniła kolor z powodu braku tlenu, zanim udało im się wyrwać dziecko z sali laktacyjnej” – podaje KMID.
Terapeuta, który usłyszał zamieszanie, przybył na miejsce zdarzenia i według doniesień widział, jak McCowanowi udało się przedrzeć do pokoju dziecinnego. Tam terapeuta podobno powiedział, że McCowan zaczął dusić kolejnego noworodka, kładąc obie ręce na szyi dziewczynki.
„Następnie McCowan wziął za szyję dziecko, które od tego czasu zsiniało, i zaczął nią potrząsać” – relacjonuje KMID. „Terapeuta powiedział, że McCowan powiedział dziecku „umrzyj” i wykonał ruch, jakby miał rzucić je na ziemię”.
czy Betty Broderick nadal przebywa w więzieniu?
Jednak terapeuta podobno dogonił McCowana i próbował powoli powalić go na ziemię, jednocześnie chroniąc główkę dziecka. Według A raport z Amerykanin z Odessy , dziecko „robiło fioletowe”, kiedy przybył ochroniarz i pomógł terapeucie zabrać dziecko od McCowana.
McCowan przebywa obecnie w więzieniu hrabstwa Ector. Oprócz zarzutów o usiłowanie morderstwa, postawiono mu także po jednym zarzutu posiadania substancji kontrolowanej, próby odebrania funkcjonariuszowi broni, napaści na funkcjonariusza publicznego, stawiania oporu podczas aresztowania, wtargnięcia na teren zakładu karnego i napaści. Z raportu wynika, że zarzuty dotyczące substancji kontrolowanych wynikają z rzekomego znalezienia przez funkcjonariuszy waporyzatora zawierającego THC u McCowana.
[zdjęcie za pośrednictwem szeryfa hrabstwa Ector]