
Angel Bumpass pojawia się na fotografii więziennej z 2020 roku
Kobieta z Tennessee, skazana dawno temu za morderstwo i rabunek, wygrała nowy proces po latach upierania się, że została wrobiona i nie miała żadnej wiedzy o zbrodni.
W 2009 roku 68-latek Franklina Bonnera został przywiązany do stołu i krzesła podczas rzekomej próby napadu w Chattanooga. Funkcjonariusze znaleźli go martwego, w jego domu panował chaos, a dowody wskazywały na zabójcę. Sprawa została zamknięta i tak pozostała przez prawie dekadę.
Anioł Bumpass 27-letni, został powiązany ze śmiercią Bonnera w 2019 r. i sądzony wraz ze współoskarżonym, 40-letnim Mallory'ego Vaughna . W czasie procesu Bumpass miał 24 lata; Vaughn miał 37 lat; została skazana; uznano go za niewinnego w obu przypadkach. Bumpass został później skazany na dożywocie. Skazana młoda kobieta i jej legiony obrońców w Internecie konsekwentnie utrzymywała, że została niesłusznie skazana.
W maju 2020 roku A Oskarżony: winny czy niewinny? wyemitował odcinek poświęcony losom oskarżonego zatytułowany: „ Zabójca w zimnej sprawie czy niewinna nastolatka? '
Kluczem do obrony jest kolejna informacja dotycząca wieku; w chwili morderstwa Bonnera Bumpass był 13-letnim uczniem ósmej klasy.
Według akt sądowych oskarżona została w dużej mierze skazana, ponieważ jej odciski palców odpowiadały częściowym odciskom palców na taśmie klejącej, która została użyta do unieruchomienia Bonnera w chwili jego śmierci.
W orzeczenie i postanowienie z końca sierpnia , Sąd Karny hrabstwa Hamilton zauważył kilka błędów i innych braków w procesie oskarżonego. Sąd zauważył, że tych problemów narosło w trakcie stosunkowo szybkiego postępowania i w związku z tym zażądał nowego procesu, ale powstrzymało się to od całkowitego unieważnienia wyroku skazującego.
„Trybunał podtrzymuje swoje ustalenie, że dowody są z prawnego punktu widzenia wystarczające do poparcia wyroków skazujących oskarżonego” – sędzia Toma Greenholtza pisze. „Trybunał zgadza się jednak, że skumulowany skutek błędów Sądu i stron przemawia za przyznaniem nowego procesu. W związku z tym Sąd przychyla się do wniosku Obrońcy o nowy proces.
Sąd wyjaśnia, że seria drobnych błędów, które w innym przypadku nie zepsułyby procesu, może z czasem spowodować właśnie taki efekt, zwłaszcza podczas procesu, który jest szczególnie krótkotrwały, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, gdzie „wybór ławy przysięgłych rozpoczął się 1 października [2019 r.], a werdykt ławy przysięgłych zapadł dwa dni później, 3 października [2019 r.]”.
Sąd odwoławczy uznał, że na czas przesłuchania członka rodziny oskarżonego przysięgli powinni byli przebywać w odosobnieniu lub przynajmniej sąd pierwszej instancji powinien był wydać zalecenie lecznicze. Podczas swoich zeznań stwierdziła, że dowody „nie wyglądają dobrze” dla Bumpassa. Warto zauważyć, że pierwotny pełnomocnik oskarżonego sprzeciwił się tym zeznaniom ze względu na ich znaczenie, ale nigdy później nie sprzeciwił się temu, po tym jak początkowo został on odrzucony.
„To oświadczenie zostało powtórzone przez pana Smitha trzykrotnie, zanim dochodzenie przeniosło się na inne tematy, a oświadczenie to zakomunikowało ławie przysięgłych, że nawet członkowie rodziny oskarżonej uważają, że dowody przedstawione na rozprawie wykazały jej winę” – zauważył Greenholtz.
Kolejnym drobnym, ale złożonym błędem był sposób, w jaki potraktowano zdjęcie oskarżonego z rocznika. Po długich sporach prawnych przysięgli w końcu pozwolono go zobaczyć, ale nigdy nie potraktowano go jako oficjalnego dowodu w sprawie. To także powinien był sprostować sąd pierwszej instancji.
„Chociaż Trybunał powinien był dopuścić fotografię jako eksponat, Trybunał nie uważa, że samo wyłączenie fotografii z materiału dowodowego w sprawie uzasadniałoby wszczęcie nowego procesu, zwłaszcza biorąc pod uwagę późniejsze działania łagodzące” – zauważa sędzia. „Trybunał przyznaje jednak, że fotografia stanowiła ważną część prezentacji obrony”.
Kolejnym przytoczonym błędem było to, że prokuratura zwróciła się do śledczego, jak stwierdził sąd, „obrona zażądała analizy DNA mieszka włosowego znalezionego w pobliżu odcisku palca oskarżonego”.
Zasadniczo sąd stwierdził, że prokurator zadał obciążające pytanie – i zrobił to pomimo tego, że pełnomocnik współoskarżonego sprzeciwił się zasadniczo podobnemu pytaniu zaledwie kilka minut wcześniej.
„Pozwany nie wniósł żadnych dalszych zastrzeżeń co do tej kwestii, jednakże Trybunał uważa, że pytanie, szczególnie z perspektywy czasu, dostarczyło informacji, które Trybunał uznał za niedopuszczalne” – wyjaśnił Greenholtz. „Trybunał nie stwierdza, że taki kierunek śledztwa sam w sobie miałby wpływ na wynik procesu, jednak wnioski wynikające z dochodzenia, wraz z argumentacją dotyczącą różnych, ale powiązanych kwestii, sugerowały, że na pozwanej spoczywał ciężar udowodnienia swojej niewinności”.
Następnie sędzia wymienił kilka przypadków, w których uznał prezentację stanu za wadliwą, w tym brak „powiązania” między Bumpassem i Bonnerem oraz brak jakiegokolwiek powiązania między oskarżoną a jej współoskarżoną w chwili śmierci Bonner.
Sąd szczegółowo wyjaśnia:
[Stan] nie był w stanie ustalić żadnego bezpośredniego powiązania pomiędzy oskarżonym a Mallory Vaughn – ani jeśli o to chodzi, z jakąkolwiek inną osobą, która również mogła być zamieszana w napad. Przeciwnie, główne, jeśli nie jedyne powiązanie pomiędzy tymi dwiema osobami, polegało na połączeniu na Facebooku pomiędzy panem Vaughnem a wspólnym znajomym, będącym osobą trzecią, Cordarelem Bumpassem, które istniało jakieś dziesięć lat później. Tak więc, chociaż to powiązanie z osobą trzecią faktycznie istniało, to słabe powiązanie z samą Pozwaną zmniejsza wagę dowodów potwierdzających przekonania Pozwanej.
W podobny sposób Państwo również nie było w stanie ustalić żadnego bezpośredniego powiązania pomiędzy pozwanym a ofiarą, panem Bonnerem. Żona ofiary zaprzeczyła, że znała lub widziała wcześniej oskarżonego i chociaż państwo powiązało ciotkę oskarżonego z ofiarą, pani Bonner zaprzeczyła, że kiedykolwiek widziała oskarżonego, kiedy ciotka przybyła do domu Bonnerów. Powiązanie poprzez Shirley Bumpass z pewnością nie było istotne i mogło zostać całkowicie wykluczone, gdyby obrońca przedstawił inne zastrzeżenia. Zatem dowód wykazał, że inne osoby miały bezpośrednie powiązania z panem Bonnerem, nie wykazał jednak, że Pozwany miał takie powiązania. Ponownie, to słabe powiązanie z samą pozwaną zmniejsza wagę dowodów potwierdzających przekonania oskarżonej.
„Podsumowując, waga dowodów potwierdzających zamiar oskarżonego popełnienia przestępstwa nie była znacząca poza minimalną wystarczalnością dowodową” – zauważył Greenholtz. „W wielu sprawach dotyczących twierdzeń dotyczących skumulowanego błędu, roszczenie często jest niewystarczające ze względu na przytłaczający charakter dowodów przeciwko oskarżonemu. W tym przypadku tak nie jest.
W komentarzach do Bezpłatna prasa Chattanooga Times , obecny pełnomocnik pozwanego, Williama Masseya , pochwalił orzeczenie sądu.
„Jestem absolutnie zachwycona. Jestem pewna, że kiedy przekażę tę informację Angel, ona również będzie zachwycona” – powiedziała Massey. Było to dla niej szczególnie trudne, zawsze podkreślała, że jest w tej sprawie niewinna. W tym momencie wygraliśmy bitwę, ale wciąż mamy przed sobą wojnę. Stan ma 60 dni na złożenie odwołania. To jeszcze nie koniec umowy.
[zdjęcie za pośrednictwem Departamentu Korekcji Tennessee]