
Po lewej: Dziennikarz E. Jean Carroll opuszcza gmach sądu po zakończeniu procesu o odszkodowanie przeciwko Donaldowi Trumpowi przed Sądem Federalnym na Manhattanie w piątek 26 stycznia 2024 r. w Nowym Jorku. (John Angelillo, Alamy Live News za pośrednictwem AP). Po prawej: były prezydent republikanów Donald Trump przemawia podczas wieczoru wyborczego prawyborów w Nashua w stanie New Jersey, 23 stycznia 2024 r. (AP Photo/Matt Rourke.)
Po raz trzeci prawnicy Donalda Trumpa chcą opóźnić wypłatę na rzecz pisarki E. Jean Carroll nakazanej przez sąd nagrody za zniesławienie w wysokości 83,3 mln dolarów, tym razem argumentując, że jej prawnicy „wyraźnie nie zgadzają się” ze swoim stanowiskiem w sprawie tego, czy Trump ma majątek wystarczający do zabezpieczenia nagrody, co sprawia, że obawy autorki co do tego, czy Trumpowi można zaufać w kwestii wypłaty, stają się dyskusyjne.
W zeszłym tygodniu prawniczka Carrolla, Roberta Kaplan, ostro skrytykowała taktykę byłego prezydenta na zwłokę, twierdząc, że jego druga propozycja pod koniec ubiegłego miesiąca dotycząca niezabezpieczonego zawieszenia płatności była „odpowiednikiem papierowej serwetki do złożenia wniosku w sądzie” i że autorka ani jej prawnik nie mogą po prostu „zaufać”, że Trump zapłaci bez czegoś, co zwiąże go umową. Sędzia okręgowy USA Lewis Kaplan zaprzeczył już jednej wcześniejszej próbie Trumpa zmniejszenia kaucji lub wstrzymania płatności.
W odpowiedzi na ostatnią prośbę Trumpa sędzia wydał zarządzenie jednostronicowa, zwięzła kolejność.
„W piątek 23 lutego pozwany wniósł na mocy wyroku powoda o pobyt niezabezpieczony lub częściowo zabezpieczony do czasu rozpatrzenia wniosków poprocesowych. Nie złożono jeszcze żadnych wniosków po rozprawie. Co więcej, zapoznanie się z wnioskiem o zawieszenie aresztu zostało zakończone dopiero późnym popołudniem 2 marca 2024 r. Niemniej jednak sąd jest świadomy wniosku oskarżonego o wydanie decyzji w sprawie wniosku o zawieszenie nie później niż dzisiaj, „aby dać mu czas na sfinalizowanie ustaleń w sprawie odpowiedniej kaucji, jeśli to konieczne” – napisał Kaplan. „Decyzja zostanie wydana tak szybko, jak to będzie rozsądnie możliwe. Jednakże bez sugerowania, jaka będzie ta decyzja ani kiedy zostanie podjęta, nie nastąpi ona jednak dzisiaj.
-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
-
„Muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”: sędzia federalny twierdzi, że istnieją „istotne dowody” Kristi Noem promowała „rasistowską” teorię mającą na celu pozbawienie imigrantów statusu chronionego
Za pośrednictwem swoich prawników Carroll twierdziła, że Trump nie przekazał żadnych informacji na temat swoich finansów ani lokalizacji swoich aktywów, nie określił, jaki procent jego aktywów jest płynny ani w jaki sposób może przeprowadzić proces windykacji swoich długów.
„Nawet nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, jakie obecnie towarzyszy jego sytuacji finansowej, od wyroku na pół miliarda dolarów uzyskanego przez prokuratora generalnego Nowego Jorku [Letitia James] po 91 zarzutów o popełnienie przestępstwa, które mogą trwale zakończyć jego karierę biznesmena. Po prostu zwraca się do sądu, aby „zaufał mi” i oferuje w tej sprawie, wraz z wyrokiem w wysokości 83,3 miliona dolarów przeciwko niemu, złożenie przed sądem ekwiwalentu papierowej serwetki, podpisanej przez najmniej godnego zaufania pożyczkobiorcę” – napisała Roberta Kaplan.
W odpowiedzi na tę informację w ten weekend prawnicy Trumpa, Alina Habba i John Sauer, napisali w swoim 13-stronicowa memorandum z odpowiedzią na wsparcie pobytu:
Obecne stanowisko powódki – że zdolność Prezydenta Trumpa do wykonania wyroku na kwotę 83,3 mln dolarów jest wątpliwa – jest „wyraźnie niezgodne” z jej stanowiskiem sprzed zaledwie miesiąca, że prezydent Trump posiada aktywa o wartości 14 miliardów dolarów i w związku z tym może z łatwością zaspokoić ogromną kwotę karną.
Carroll opiera się na „podwójnych pogłoskach i spekulacyjnych artykułach prasowych, w których zarzuca się fakty spoza protokołu, aby sugerować, że sytuacja finansowa prezydenta Trumpa jest niepewna – co stoi w sprzeczności z jej własnymi dowodami z procesu” – napisali Habba i Sauer.
W międzyczasie prawnicy zaproponowali dwie możliwości: sąd powinien przyznać Trumpowi niezabezpieczone 30-dniowe opóźnienie w zapłacie do czasu rozpatrzenia wszystkich wniosków poprocesowych lub zezwolić byłemu prezydentowi na wpłatę obniżonej kaucji na łączną kwotę nieco ponad 24,4 mln dolarów.
„Ale nawet jeśli Trybunał nie przyzna niezabezpieczonego pobytu w tym okresie, gdy ryzyko dla powoda jest „minimalne”, powinien przynajmniej przyznać częściowo zabezpieczony pobyt w kwocie znacznie obniżonej z wymaganych w przeciwnym razie 91,63 mln dolarów. Umorzenie nagrody w wysokości 7,3 mln dolarów i nagrody karnej w wysokości 65 mln dolarów, jak omówiono powyżej, zmniejszyłoby kwotę obligacji do 24,475 mln dolarów, co byłoby więcej niż wystarczające do zabezpieczenia minimalnego ryzyka dla powoda” – stwierdza memorandum w odpowiedzi.
Wcześniej Trump przyznał, że na polecenie sądu złoży wszelkie pozostałe dokumenty wnioski po rozprawie do 7 marca .
Trump stoi w obliczu ogromnej presji finansowej. Niedawno nakazano mu zapłacić grzywnę w wysokości 464 milionów dolarów za szeroko zakrojone oszustwo cywilne polegające na kłamstwach na temat wycen jego nieruchomości w celu zabezpieczenia korzystnych pożyczek i umów ubezpieczeniowych. Trump stwierdził, że w tej sprawie również nie jest możliwe wniesienie pełnej kaucji apelacyjnej w wysokości 464 milionów dolarów, mimo że na rozprawie przechwalał się, że jego majątek w Mar-a-Lago jest wart 1 miliard dolarów.
Jak na ironię, twierdzenie to jest niezgodne z wartością ustaloną przez doradców podatkowych: wahającą się pomiędzy 18 a 37 milionami dolarów.