przestępczość

Podczas procesu o morderstwo wychodzą szokujące szczegóły dotyczące śmierci ciężarnej kobiety z Teksasu, której nienarodzone dziecko wycięto z jej łona

Taylor Rene Parker podczas procesu w sprawie morderstwa Reagana Hancocka.

Taylor Rene Parker pojawia się na rozprawie.

Pojawiły się nowe niepokojące zeznania w sprawie 29-letniej kobiety z Teksasu oskarżonej o zamordowanie swojej ciężarnej przyjaciółki i wycięcie nienarodzonego dziecka z łona ofiary.

Dowody ujawniono we wtorek podczas procesu Taylora Rene Parkera , znany również jako Taylora Mortona I Taylora Waycasey’a , któremu postawiono zarzuty morderstwa ze skutkiem śmiertelnym i porwania w związku ze śmiercią 21-latka Reagana Hancocka i jej nienarodzone dziecko, Braxlynn Sage Hancock .





Według A raport biegły od rekonstrukcji miejsca zbrodni zeznał z KTAL, że dowody wskazują, że Parker i Hancock walczyli, a Parker rzekomo dźgnął ją aż w pięciu różnych miejscach, gdy 3-letnia córka ofiary była w domu.

— To nie była szybka śmierć, prawda? Zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Bowie Kelley Crisp podobno zapytał śledczego z Departamentu Policji w Teksasie w Teksasie Marka Sillivana , który właśnie opisał znaczenie serii zdjęć z domu.

„Nie, nie było” – według doniesień Sillivan odpowiedział w odpowiedzi.

Ze zdjęć miejsca zdarzenia wynika, że ​​na ścianie w pobliżu ciała ofiary widać rozpryski krwi.

„Obrażenia ciała Hancocka obejmowały liczne rany kłute i głębokie nacięcia spowodowane bronią o ostrym krawędzi przypominającą skalpel. Została rozcięta od biodra do biodra, a także wyciągnięto i przecięto macicę” – czytamy w raporcie. „Na jej rękach widoczne były rozległe rany obronne, w tym siniaki, zadrapania, rany kłute i skaleczenia na palcach i dłoniach. Jeden palec został zwichnięty, a czubek drugiego prawie odcięty.

Lekarz sądowy hrabstwa Dallas, dr. Melinda Flores, która przeprowadziła sekcję zwłok, podobno przedstawiła makabryczny opis obrażeń Hancock, obejmujący „znacznie ponad 100” ran kłutych, z czego co najmniej 39 było na głowie. Według doniesień, miała pękniętą czaszkę w pięciu różnych miejscach i prawdopodobnie została wielokrotnie uderzona tępym końcem młotka z pazurami. Uważa się, że jako broni użyto także dużego słoika wypełnionego różowym i niebieskim piaskiem ze ślubu Hancocka.

Prokuratorzy przedstawili ponadto dowody, które ich zdaniem wskazują, że Parker prawdopodobnie przeprowadził rozprawę w sprawie morderstwa dzień przed zabiciem Hancocka, KTAL zgłoszone .

Detektyw policji w Teksasie Kevina Burkleo podobno powiedział ławie przysięgłych, że dane z telefonu komórkowego Parkera pokazują „wzorzec życia” wskazujący na planowanie zabicia Hancocka.

Burkleo podobno zeznała, że ​​dzienniki połączeń i analiza geolokalizacji wykazały, że Parker przeszukiwała, a następnie fizycznie odwiedzała kilka klinik położniczych i ginekologicznych oraz sklepów położniczych, a także kupiła sztuczny brzuch dla dziecka, który „był zgodny z kontynuowaniem fałszywej ciąży”.

Według doniesień, udawała się także w te same miejsca mniej więcej o tej samej porze dzień wcześniej i w dzień morderstwa.

Ponadto na kilka godzin przed śmiercią Hancocka Parker rzekomo oglądała na YouTube filmy dotyczące cięcia cesarskiego i porodów w 35 tygodniu.

Według A oświadczenie o prawdopodobnej przyczynie sprawdzone przez Law dochodzenie rozpoczęło się, gdy 9 października 2020 r. matka Hancocka udała się do domu córki i znalazła jej martwą. Matka zadzwoniła pod numer 911 o 10:18; Kilka minut po południu lokalna policja wezwała Strażników Teksasu, aby pomogli w dochodzeniu.

„Funkcjonariusze weszli do domu i znaleźli białą kobietę leżącą na ziemi w salonie domu, twarzą w dół, a w całym domu było mnóstwo czegoś, co wyglądało na krew” – czytamy w dokumencie. „Duża ilość czegoś, co wyglądało na krew, znajdowała się na podłodze, ścianach mebli, sprzęcie i innych przedmiotach w domu”.

drora Goldberga

„Funkcjonariusze dowiedzieli się, że [Hancock] była w około 34 tygodniu ciąży i poprosili personel EMS o przybycie na miejsce zdarzenia i sprawdzenie stanu dziecka” – czytamy dalej w dokumencie. „Nagranie z policyjnej kamery pokazuje, jak Life Net EMS przewrócił ciało [Hancocka], co ujawniło bardzo duże rozcięcie w okolicy brzucha [Hancocka]. Personel pogotowia ratunkowego ustalił, że [Hancock] nie ma już dziecka w okolicy brzucha”.

Władze twierdzą, że śledczy nieumyślnie natknęli się na dziecko i podejrzanego o zabójcę na niecałą godzinę przed wezwaniem numeru 911.

Policjant stanu Teksas zatrzymał pojazd w DeKalb w Teksasie około godziny 9:37 w dniu zabójstwa.

„Taylor Parker była kierowcą i trzymała na kolanach nowo narodzone niemowlę” – głosi dokument sądowy. „Pępowina była podłączona do niemowlęcia, które zdawało się wychodzić ze spodni kobiety, jakby to ona urodziła dziecko”.

„Parker wykonywał resuscytację niemowlęcia, a na miejsce przybył pogotowie LifeNet EMS, które przetransportowało Parkera i niemowlę do szpitala w Idabel w stanie Oklahoma” – czytamy dalej w oświadczeniu.

W końcu komendant lokalnej policji dowiedział się od personelu szpitala McCurtain Memorial Hospital, że Parker nie urodziła dziecka.

W sprawę zaangażowało się Państwowe Biuro Śledcze Oklahomy w związku z transportem Parkera do szpitala w tym stanie.

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​Parker przyznała się do tego, co zrobiła.

„Podczas przesłuchania Parker powiedziała o tym agentowi specjalnemu. . . wdała się w fizyczną sprzeczkę z [Hancockiem] i uprowadziła nienarodzone dziecko” – czytamy w oświadczeniu. „Parker przyznał się, że opuścił miejsce napaści po uprowadzeniu dziecka”.

W oświadczeniu zarzucano ponadto, że Parker skomponowała serię wyszukanych kłamstw, aby przekonać innych, że wkrótce urodzi.

Z dokumentu wynika, że ​​chłopak Parker, Wade'a Griffina , powiedziała władzom, „że Parker powiedziała jemu i innym osobom, że jest w ciąży”:

Griffin wyjaśnił mi, że Parker miała jechać do szpitala w Idabel i zarejestrować się wstępnie w celu wywołania porodu w dniu 10 września 2020 r. Griffin powiedział, że ma spotkać się z Parkerem w szpitalu w porze lunchu w związku z narodzinami ich dziecka.

Griffin powiedziała nawet, że „zorganizowali przyjęcie, w którym ujawniono płeć, z okazji zbliżających się narodzin ich dziecka”.

„Rozmawiałem z Parker, a ona powiedziała mi, że nie jest w ciąży i przyznała się do fizycznej napaści na Simmonsa” – powiedział prowadzący śledztwo strażnik Teksasu.

Parker rzekomo przyznała także, że skalpel, którego używała do zabijania, nadal znajdował się na miejscu zdarzenia. Sekcja zwłok przeprowadzona w Dallas wykazała, że ​​„mały skalpel” „utkwił w szyi Simmonsa i nie był widoczny… na miejscu zbrodni”.

Marta Ann McClancy

Prokuratorzy domagają się kary śmierci dla Parkera.

Aaron Keller przyczynił się do powstania tego raportu.

[obrazek poprzez zrzut ekranu KTAL]