przestępczość

Założyciel firmy odzieżowej „Salt Life” skazany na 12 lat więzienia za zamordowanie swojej 18-letniej dziewczyny

Michael Troy Hutto zastrzelił swoją 18-letnią dziewczynę Lorę Grace Duncan w pokoju hotelowym na Florydzie. W rozmowie z policją w miejscowym szpitalu stwierdził, że był to wypadek, co wynika z oświadczenia o prawdopodobnej przyczynie zdarzenia. (Zdjęcie: więzienie hrabstwa Palm Beach)

Michael Troy Hutto zastrzelił swoją 18-letnią dziewczynę Lorę Grace Duncan w pokoju hotelowym na Florydzie. W rozmowie z policją w miejscowym szpitalu stwierdził, że był to wypadek, co wynika z oświadczenia o prawdopodobnej przyczynie zdarzenia. (Zdjęcie: więzienie hrabstwa Palm Beach)

Założyciel firmy odzieżowej przyznał się do winy I został skazany na 12 lat więzienia w czwartek za śmiertelne postrzelenie swojej nastoletniej dziewczyny w pokoju hotelowym na Florydzie. Oskarżony Michael Troy Hutto, lat 56, utrzymywał, że zabił 18-letnią Lorę Grace Duncan w wyniku wypadku, gdy udawali, że strzelają do siebie palcem i pistoletem – twierdzi. oświadczenie o prawdopodobnej przyczynie w 2020 r. Policja w Riviera Beach podała, że ​​uciekł z miejsca zdarzenia.

Zarzut dotyczył zabójstwa z użyciem broni palnej. Otrzyma 79 dni kredytu za przepracowany czas.



Daniel Bartelt dzisiaj

Policja z Riviera Beach poinformowała już wcześniej, że 29 października 2020 r. w hotelu Hilton przy North Ocean Boulevard wzięła udział w kontroli społecznej, po tym jak ojciec Duncana powiedział, że nie może się z nią skontaktować przez ponad 48 godzin. Ojciec powiedział, że Duncan był z jej chłopakiem, Hutto. Zarzucił, że według nich Hutto podawał jej leki i poddawał ją działaniu środków uspokajających. Kiedy ojciec rozmawiał z nią po raz ostatni, wydawała się nie mieć charakteru i być może była pod wpływem narkotyków – dodał.

Udało mu się ją wyśledzić za pomocą telefonu komórkowego i dotrzeć do hotelu, gdzie personel pomógł policji otworzyć pokój.

„Kiedy przybyły patrole, z korytarza unosił się silny zapach rozkładu” – podała policja. Funkcjonariusze znaleźli martwego Duncana przy drzwiach łazienki. Miała ranę postrzałową brzucha.

„Ciało było pokryte krwią, a na podłodze znaleziono żywe kule” – podała policja.

Thomasa Richarda Bundaya
Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Pokój był na nazwisko Hutto. Władze podały, że zostawił portfel i dowód osobisty.

Według policji Hutto trafił do szpitala dzień przed znalezieniem ciała Duncana. Pracownik stacji benzynowej zgłosił, że dzwonił na policję w sprawie mężczyzny zażywającego leki i trzęsącego się.

„Z doniesień wynika, że ​​Michael drżał, wygłaszał urojeniowe komentarze i płakał, a oczy mu się wywracały do ​​tyłu głowy” – napisała policja.

Policja podała, że ​​w szpitalu przyznał się do zastrzelenia Duncana, choć zapewniał, że był to wypadek. Z oświadczenia dotyczącego prawdopodobnej przyczyny:

Doktor Pignataro

Chwilę później pan Hutto wypowiedział nie dosłownie: „O mój Boże, myślę, że skrzywdziłem moją Gracie”, po czym zaczął płakać.

Z dokumentów wynika, że ​​Hutto powiedział, że on i Duncan wybierali się do Florida Keys, aby odwiedzić kilku swoich przyjaciół. Po drodze zatrzymali się w hotelu Hilton. To właśnie w hotelu bawili się, udając, że strzelają do siebie palcem i pistoletem.

'Pan. Hutto stwierdził dalej, że gdy Gracie siedziała na blacie w łazience, wycelował pistolet w Gracie, po czym wypalił i ją zastrzelił” – napisała policja. „W tym czasie pan Hutto oświadczył, że włożył broń do swojego czarnego plecaka Adidas i opuścił pokój. Pan Hutto oświadczył również, że pojechał do swojego zielonego Dodge’a 2020, opuścił hotel i jechał, aż na stacji skończyło mu się paliwo”.

Pozwany jest współzałożycielem firmy odzieżowej Salt Life. Firma powiedział po aresztowaniu, że nie brał udziału w przedsiębiorstwie po jego sprzedaży w 2013 r.

Zapisz się do Prawa