proces sądowy

„Zyski ponad ludzi”: Uber pozwany po tym, jak kierowca, mama czwórki dzieci, został postrzelony w głowę, błagając o życie

Zdjęcie rezerwacyjne Calvina Crew, zdjęcie Christi Spicuzzy.

Calvin Crew (więzienie hrabstwa Allegheny) i Christina Spicuzza (policja Pitcairn)

Ponad rok po tym, jak kierowca Ubera został postrzelony w głowę w pracy, gdy błagała podejrzanego o napad o życie i mówiła mu, że ma czworo dzieci, matka ofiary złożyła pozew przeciwko firmie przewozowej za spowodowanie śmierci i zaniedbania.

Christina „Christi” Spicuzza (38 l.) została rzekomo zamordowana przez Calvina Anthony’ego Crew (24 l.) późnym 10 lutego lub wczesnym 11 lutego 2022 r. i pozostawiona twarzą w dół w „masce na twarz związanej z koronawirusem” na zalesionym terenie w Monroeville w Pensylwanii. Podejrzany zadzwonił do swojej dziewczyny Tanayi Mullen i poprosił ją, aby zamówiła dla niego przejazd Uberem za pomocą konta Apple Pay – poinformowały władze współpracujące z Komendą Policji hrabstwa Allegheny.



topór kai

Przejażdżka rozpoczęła się o 21:11. 10 lutego 2022 r. Spicuzza został znaleziony martwy tuż po południu 12 lutego 2022 r., w sobotę.

Powiązany zakres:
  • Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci

  • „Za pomocą drewnianego kija”: para bije dzieci „przedmiotami gospodarstwa domowego”, w tym karniszem i przedłużaczem – twierdzą władze

  • Kobieta prowadząca opiekę dzienną w domu uderzyła głową 8-miesięcznego dziecka w drewnianą podłogę, ponieważ „bolała ją głowa”: policja

Według A oświadczenie o prawdopodobnej przyczynie załączone jako dowód do pozwu, Calvin Crew i Tanaya Mullen wysyłali SMS-y w tę i z powrotem w dniach 10 lutego 2022 r. i 11 lutego 2022 r.

„Cokolwiek będziesz dzisiaj robić, zachowaj ostrożność” – Mullen rzekomo powiedział Crew w wieczór przejazdu Uberem.

Około 45 minut później Crew odpowiedział: „Spróbuję wysłać dub, żeby kupić trochę benzyny” (nie jest jasne, czy miał na myśli benzynę; „dub” to slangowe określenie marihuany wartej 20 dolarów, a termin „gaz” jest również kojarzony z konopiami indyjskimi, czyli „dobry tyłek”).

Jak wynika z oświadczenia, dwie minuty później Crew i Mullen rozmawiali przez telefon.

Niedługo potem Mullen rzekomo wysłał Crewowi wiadomość o treści: „Aplikacja gotówkowa na dziwnych s… spróbuję ponownie w Alil i zrestartuję telefon. Wysyłam go, ale nie kończy się”.

Następnego wieczoru Mullen rzekomo wysłał SMS-a do Crew: „Nie pójdę do więzienia, jeśli nas złapią”.

Załoga, o której władze stwierdziły, że był wcześniej „oskarżony o napad” popełniony w wieku 14 lat, został zidentyfikowany jako osoba w masce, która – bez wiedzy Spicuzzy – nie była Tanayą Mullen – osobą, którą według niej miała podwozić tego wieczoru.

Wstrząsające nagranie z kamery samochodowej nagrane w Uberze Spicuzzy pokazuje, jak mówi napastnikowi, że jest mamą czwórki dzieci.

Na nagraniu wideo potwierdzono, że w aplikacji Uber można było usłyszeć słowa „Podrzuć Tanaya” tuż przed tym, jak podejrzany wycelował pistolet w Spicuzzę, przyłożył jej pistolet do tyłu głowy i zażądał, aby „jeździła dalej” – głosi oświadczenie.

„Daj spokój, mam rodzinę” – powiedział Spicuzza.

„Ja też mam rodzinę, teraz jedź” – odpowiedział podejrzany.

Po wielokrotnym powtórzeniu słowa „ukończ podróż” Crew rzekomo chwyciła kierowcę Ubera za kucyk, aby zapanować nad jej głową.

„Błagam cię, mam czworo dzieci” – odpowiedziała Spicuzza, prosząc nawet: „Proszę, zdejmij to ze mnie” – odnosząc się do pistoletu przyłożonego do jej głowy.

Oskarżony rzekomo powiedział: „Rób, co mówię, a wszystko będzie dobrze”.

Załoga została aresztowana kilka dni później.

Prawnicy reprezentujący Cindy Spicuzza, zarządcę majątku jej córki, podnoszą teraz w federalnym pozwie cywilnym, że rzekome zaniedbanie Ubera czyni firmę odpowiedzialną za zawinioną śmierć Christiny Spicuzza.

„Gdyby Uber zastosował wobec pasażerów procedury sprawdzania przeszłości kierowcy, wykorzystał swoje ogromne możliwości analizy danych do odfiltrowania niebezpiecznych pasażerów, pozwolił kierowcom na anulowanie podejrzanych biletów bez kary lub po prostu zapewnił podstawowe zabezpieczenia w samochodzie wypożyczonym przez panią Spicuzzę zatwierdzoną przez Ubera, te proste i skuteczne środki – wszystkie łatwo dostępne dla Ubera – mogłyby uratować życie pani Spicuzzy” – stwierdzono w pozwie. „Niestety jednak Uber zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństw, na jakie narażeni są jego kierowcy ze strony niebezpiecznych, niezweryfikowanych pasażerów, takich jak pan Crew, i zdecydował się nic nie robić, okazując świadomą postawę korporacji na rzecz „zysków ponad ludzi”, pozostawiając rodzinę pani Spicuzzy opłakującą jej tragiczną śmierć, której można było zapobiec”.

Powód zarzucił, że „niepowodzenie” Ubera z co najmniej trzech powodów było „bezpośrednią i bezpośrednią” przyczyną śmierci Spicuzzy:

Jako bezpośredni i bezpośredni skutek niepowodzenia Ubera (1) w skontrolowaniu pana Crew lub zweryfikowaniu jego tożsamości przed wejściem do pojazdu pani Spicuzzy; (2) dostarczenia Christinie Spicuzzy wszelkich istotnych informacji na temat jego przeszłości kryminalnej, co umożliwiłoby pani Spicuzzy podjęcie decyzji, która mogła uratować jej życie; oraz (3) aby zapewnić pani Spicuzza podstawowe zabezpieczenia, Uber połączył panią Spicuzzę z przestępcą, który następnie trzymał panią Spicuzzę na muszce, zmusił ją do błagania o życie, okradł ją i strzelił w głowę, zabijając ją.

Powód domaga się rozprawy z ławą przysięgłych w sprawie cywilnej.

Wszystko wskazywało na to, że Calvin Crew nie stanął jeszcze przed procesem karnym, choć miał to miejsce w marcu poinformował, że rozpoczął się wybór jury w sprawie kary śmierci.

W następnym miesiącu artykuł w Tribune-Review omawiał wątpliwości sędziego pierwszej instancji zasiadanie w ławach przysięgłych zajmujących się karą śmierci.

Prawo

Co się tyczy Ubera – poinformował rzecznik spółki w oświadczeniu dla Law

„Chociaż nie możemy komentować toczących się postępowań sądowych, dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo kierowcom korzystającym z aplikacji Uber. Przez lata wprowadziliśmy funkcje i zasady opracowane z myślą o bezpieczeństwie, takie jak zestaw narzędzi bezpieczeństwa w aplikacji, możliwość blokowania kont pasażerów przy użyciu fałszywych nazwisk i w niektórych okolicznościach wymaganie od pasażerów dokumentu tożsamości” – powiedział rzecznik. „Bezpieczeństwo kierowców jest dla nas najwyższym priorytetem i będziemy nadal inwestować w zabezpieczenia, aby podnosić poprzeczkę”.

W pozwie stwierdzono, że Uber „mógłby z łatwością wypełnić” swój obowiązek ochrony swoich kierowców, „stosując wobec pasażerów te same standardy kontroli, jakie obecnie stosuje wobec kierowców, a także weryfikując, kto zamawia przejazd”.

„Obecnie Uber gromadzi historię kierowców i przeszłość kryminalną (jeśli jest to dozwolone), status prawa jazdy, znane pseudonimy, wcześniejsze adresy i informacje o prawie do pracy kierowców, a następnie weryfikuje ich tożsamość w celu ochrony pasażerów, ale decyduje się nie zbierać żadnych takich informacji od swoich pasażerów, mimo że jest to konieczne dla bezpieczeństwa i ochrony kierowców” – stwierdzono w pozwie. „Mogłby również spełnić ten obowiązek, wykorzystując swoje możliwości gromadzenia i analizy ogromnych danych do przewidywania i wykluczania potencjalnie niebezpiecznych użytkowników. Zamiast tego Uber po prostu postanawia tego nie robić”.

Przeczytaj pozew Tutaj .