
Harriet Sugg (biuro szeryfa hrabstwa Orange) i The First Academy w Orlando (YouTube: zrzut ekranu z WFTV)
Prywatna szkoła chrześcijańska na Florydzie ukryła informację o tym, że jeden ze swoich nauczycieli rzekomo przez kilka lat uwodził i wykorzystywał seksualnie uczennicę proces sądowy złożony w zeszłym tygodniu.
Ofiara, zidentyfikowana w dokumentach sądowych jako „Jane Doe”, utrzymuje, że „skupiona na Chrystusie szkoła przygotowawcza do college’u” – First Academy, prowadzona przez Pierwszy Kościół Baptystów w Orlando – nie powiadomiła organów ścigania ani nie podjęła działań w celu ochrony nieletniej uczennicy przed uwodzeniem i wykorzystywaniem seksualnym ze strony nauczycielki przedmiotów ścisłych Harriet Sugg – jak wynika z dokumentów sądowych.
Z akt sądowych wynika, że Sugg została aresztowana w zeszłym miesiącu i oskarżona o pięć przypadków aktywności seksualnej z nieletnią w związku z rzekomym znęcaniem się nad uczennicą. 11 października umieszczono ją w więzieniu hrabstwa Orange i zwolniono po wpłaceniu kaucji w wysokości 25 000 dolarów.
„Nauczyciel faktycznie odbył w szkole stosunek seksualny i aktywność seksualną z dzieckiem tuż pod jego nosem” – powiedziała Andrea Lewis, jeden z prawników, który wniósł pozew w imieniu ofiary, w procesie oświadczenie do Orlando na Florydzie, spółka zależna Fox, WOFL. „Wychowywała młodszą dziewczynę i ostatecznie dopuściła się wyjątkowo rażących i niewłaściwych aktów wykorzystywania seksualnego dzieci”.
Ze skargi złożonej w piątek wynika, że Sugg i ofiara spotkali się we wrześniu 2014 r., kiedy nauczyciel i trener siatkówki miał 45 lat, a ofiara 15. Chociaż Sugg nie była wówczas nauczycielką ofiary, „szybko wciągnęła się w życie [ofiary] pod przykrywką mentorstwa opartego na wierze” – zarzuca się w skardze.
„Harriet Sugg wykorzystała swoją pozycję nauczycielki w Pierwszej Akademii, aby zaprzyjaźnić się i przygotować [ofiarę] oraz zdobyć jej zaufanie. W ciągu kilku tygodni od spotkania [ofiary] Harriet Sugg dała jej prezent z napisem: „Czy zostaniesz moją młodszą siostrą?” – czytamy w dokumencie. „Do końca 2014 roku Harriet Sugg spędzała z [ofiarą] dużo czasu w szkole i poza nią, przygotowując podatną na wpływy [ofiarę] tak, aby wierzyła, że jej niewłaściwa bliskość jest normalna i oznaką troski Harriet Sugg o nią. Szkoła i jej administracja znały niezwykle bliskie relacje Harriet Sugg z [ofiarą].
Powiązany zakres:-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Uwodzenie rzekomo przekształciło się w wykorzystywanie seksualne 6 stycznia 2016 r., około dwa miesiące po ukończeniu przez ofiarę 17 lat. Zgodnie z oświadczeniem złożonym pod przysięgą z prawdopodobnej przyczyny, Sugg zabrał ofiarę do jej mieszkania, tak jak robiła to „wiele razy wcześniej”, ale ofiara stwierdziła, że tym razem było inaczej.
Zabrała mnie ze sobą do domu, jak to robiła wiele razy. Zabrała mnie do dodatkowej sypialni i zanim zdążyłem zrozumieć, co się dzieje, mój mundurek szkolny leżał na podłodze, a ona leżała ze mną nago w łóżku” – ofiara powiedziała policji. „Ona [odbyła czynności seksualne z ofiarą], a potem patrzyła, jak zakładam z powrotem mundurek szkolny, a potem odwożę mnie z powrotem do kościoła, żebym mógł pojechać do domu z tatą. Pamiętam, jak się czułem, wsiadając na tylne siedzenie samochodu mojego taty. Wiedziałem, że jestem w głębokim szoku i nie wiedziałem, jak się z tego wydostać.
Ze skargi i oświadczenia wynika, że w następnych tygodniach i miesiącach Sugg regularnie angażował się w nielegalne kontakty seksualne z ofiarą na terenie szkoły. W pozwie zawarto, że administracja i pracownicy kilkakrotnie przyłapali Sugga na angażowaniu się w tego typu działania z ofiarą, twierdząc, że związek ten był tak dobrze znany w kampusie, że nawet wielu studentów zgłosiło Sugga administratorom.
Jednak w pozwie zarzuca się, że pomimo tej wiedzy szkoła umieściła ofiarę w kilku klasach prowadzonych przez Sugga. W pewnym momencie mąż Sugg poinformował nawet, że „niezwykle bliski” związek jego żony z ofiarą był niewłaściwy.
Ze skargi wynika, że szkoła oficjalnie zakończyła pracę Sugga 6 maja i w tym samym miesiącu poprosiła ofiarę o wycofanie się z nauki. Jednak „w żadnym momencie” Akademia nie zgłosiła organom ścigania swojej wiedzy lub podejrzeń dotyczących Sugga.
Szkoła opublikowała następnie oświadczenie w tej sprawie strona internetowa w związku z oskarżeniami o molestowanie seksualne.
„Jesteśmy głęboko zasmuceni zarzutami dotyczącymi wykorzystywania seksualnego, które miały miejsce około siedem lat temu z udziałem byłej nauczycielki w szkole średniej i uczennicy szkoły średniej w The First Academy. Traktujemy te zarzuty z najwyższą powagą i chcemy zapewnić naszą społeczność, że przywiązujemy wagę do bezpieczeństwa, dobrego samopoczucia i rozwoju duchowego naszych uczniów.
„Naszym najwyższym priorytetem było i nadal będzie tworzenie pielęgnującego i skupionego na Chrystusie środowiska, w którym uczniowie mogą rozwijać się pod względem akademickim, emocjonalnym i duchowym. Rozumiemy, że te zarzuty zachwiały zaufaniem do naszej instytucji i chcemy wyrazić ból i niepokój, jakie spowodowało to w naszej społeczności”.
Adwokat reprezentujący Sugga w sprawie karnej nie odpowiedział natychmiast na wiadomość od Lawa