
Fabiana Eliasa Gonzalesa
38-letni mężczyzna z Nowego Meksyku spędzi kilkadziesiąt lat za kratkami za udział w zabójstwie i poćwiartowaniu 10-letniej córki swojej dziewczyny sześć lat temu.
Sędzia drugiego Sądu Rejonowego Cindy Leos w czwartek wydał maksymalny wyrok 37,5 roku do Fabiana Eliasa Gonzalesa , który został skazany po jednym za lekkomyślne znęcanie się nad dzieckiem skutkujące śmiercią i spisek, a także po siedem zarzutów fałszowania dowodów w sprawie zabójstwa młodych dzieci w 2016 r. Wiktoria Martens , akta sądowe sprawdzone przez Law
W sierpniu ława przysięgłych skazała Gonzalesa na podstawie wyżej wymienionych zarzutów. Prokuratorzy początkowo domagali się wyroku 40 lat więzienia, ale sędzia Leos połączył dwa zarzuty fałszowania dowodów wynikające z usunięcia części ciała Victorii, aby uniknąć ewentualnej skargi prawnej z powodu podwójnego zagrożenia.
Sędzia Leos wyjaśnił, że ważne jest, aby „przyjrzeć się każdemu przypadkowi manipulacji i sprawdzić, czy są to odrębne czyny”, ponieważ „jeśli nie są to odrębne czyny, kara może być tylko jedna”.
Matka Wiktorii, Michelle Martens , w 2018 r. przyznał się także do lekkomyślnego znęcania się nad dzieckiem skutkującego śmiercią. Zeznawała przeciwko Gonzalesowi podczas jego procesu, a wyrok ma zostać wydany 10 listopada. Grozi jej od 12 do 15 lat więzienia.
Prokuratorzy stwierdzili, że działania Gonzalesa i Martensa bezpośrednio doprowadziły do duszące zabijanie .
„Gdyby nie pan Gonzales, nie mam wątpliwości, że Victoria Martens nadal by żyła. Był przyczyną jej śmierci i ława przysięgłych wyraźnie się z tym zgodziła” – powiedział sędzia Leos przed formalnym skazaniem Gonzalesa. „Wszedł w życie Michelle Martens i zmienił bieg nie tylko jej życia, ale zakończył życie Victorii zaledwie kilka tygodni później, w jej urodziny”.
Według A. Gonzales i Martens poznali się za pośrednictwem aplikacji randkowej w lipcu 2016 roku raport z Dziennik Albuquerque . Niedługo później Gonzales wprowadził się do Martensów i Victorii.
„Wkrótce Gonzales zaczął zażywać narkotyki w mieszkaniu Michelle Martens i pozwalał swojej 37-letniej kuzynce Jessiki Kelley , wprowadzić się po jej wyjściu z więzienia, zeznają świadkowie na rozprawie” – czytamy w raporcie. „Gonzales zostawił Victorię samą z Kelley w dniu śmierci dziewczynki, mimo że był świadomy, że Kelley zażywa metamfetaminę i wpada w coraz większą paranoję” – powiedział Leos.
W trakcie postępowania sędzia Leos powiedział, że Gonzales „był świadomy skłonności Jessiki Kelly do przemocy, a także jej paranoi w dniu ostatecznego zamordowania Victorii” i dodał: „Nie sądzę, aby jego odpowiedzialność za śmierć Victorii była odległa”.
Kelly w 2019 r. nie wniosła sprzeciwu wobec lekkomyślnego znęcania się nad dzieckiem skutkującego śmiercią, fałszowaniem dowodów i napaścią z użyciem siły. Została skazana na 44 lata więzienia.
Według doniesień prokuratorzy przyznali, że ani Gonzalesa, ani Martensa nie było w mieszkaniu, gdy zabito Victorię, twierdząc, że zabójcą musiał być Kelley lub nieznany mężczyzna, którego DNA znaleziono na miejscu zdarzenia. Jednak po śmierci dziecka to Gonzales i Kelley wspólnie posiekali i poćwiartowali ciało Victorii – argumentowali prokuratorzy.
Sędzia Leos odmówił także uznania Gonzalesa za „poważnego sprawcę przemocy” – co oznaczałoby, że powinien odbyć 85% kary – ponieważ nie był obecny przy faktycznym morderstwie dziecka. Tym samym będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie po odbyciu połowy kary.
Obejrzyj całe przesłuchanie poniżej:
[obraz za pomocą zrzutu ekranu KOB]