przestępczość

„Jak kasa fiskalna”: oszust przejął dom mężczyzny, który później w tajemniczy sposób zmarł, poćwiartował ciało i porzucił części w zatoce San Francisco

Caroline Herrling rzekomo oszukała Charlesa Wildinga, w środku, jego wielomilionowy dom w Kalifornii. Po tajemniczej śmierci jego ciało pocięto na kawałki i wrzucono do Zatoki San Francisco. (Herrling: prokurator USA; Wilding: LAPD)

Kobieta spędzi następne 20 lat za kratkami za oszukanie kalifornijskiego mężczyzny z jego wielomilionowego domu, a następnie nakazanie komuś poćwiartowania jego ciała i wyrzucenia części w Zatoce San Francisco po jego śmierci w tajemniczych okolicznościach.

Według prokuratora USA z Centralny Okręg Kalifornii 44-letnia Caroline Joanne Herrling, znana również jako „Carrie Phenix”, szukała domów w zamożnych dzielnicach, które wyglądały na zaniedbane, w nadziei, że uda jej się wykorzystać właściciela. W 2020 roku znalazła taki dom w Sherman Oaks, którego właścicielem jest podchodzący do sześćdziesiątki Charles Wilding.





Angelika Virginia

Sąsiedzi powiedzieli Los Angeles Times Wilding przez całe życie mieszkał w tym domu z matką, która zmarła w 2017 r. Po śmierci matki stał się bardziej zamknięty w sobie, odrzucając oferty pomocy sąsiadów w utrzymaniu majątku.

Powiązany zakres:
  • 15-letni pasażer Ubera zabija kierowcę, który „próbował zarobić dodatkowe pieniądze dla swojej rodziny”, a następnie rzuca jego ciało twarzą w dół na ulicę i zabiera mu samochód: Policja

  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

Prokuratorzy twierdzą, że Wilding zmarł gdzieś we wrześniu 2020 r., choć śledczy nie wiedzą, w jaki sposób. Herrling i jej współspiskowcy wprowadzili się do domu, gdy ciało Wildinga uległo rozkładowi. Ukradli biżuterię i inne kosztowności z domu, a Herrling oszukańczo przeniosła nieruchomość na siebie i udzieliła sobie pełnomocnictwa, aby mogła ukraść jego majątek – twierdzą prokuratorzy.

potem Schaberg

Herrling wysłała nawet sąsiadom list, w którym przedstawiła się jako pełnomocnik Wildinga i poinformowała, że ​​przeprowadził się on do domu na plaży w pobliżu Santa Barbara.

Według 55-stronicowej skargi Departament Policji Los Angeles otrzymał w październiku 2021 r. anonimową informację, że Wilding prawdopodobnie nie żyje, a grupa osób mieszkała w domu w celach finansowych. Detektywi dowiedzieli się, że w grudniu 2020 roku sąsiad zadzwonił do LAPD i poprosił gliniarzy o sprawdzenie stanu zdrowia Wildinga, ponieważ nie widziano go od trzech miesięcy.

Funkcjonariusze udali się do domu, gdzie na podjeździe spotkali Herrling i jej „asystentkę”. Opowiedziała historię o przeprowadzce Wildinga do okolic Santa Barbara, ale nie znała adresu. Dała im numer telefonu do Wildinga, ale gliniarze nie mogli się z nim skontaktować. Policjanci przeszukali dom, ale nic nie znaleźli.

Tymczasem Adult Protective Services również zajmowały się tą sprawą. W styczniu 2021 roku śledczy skontaktował się z mężczyzną, który twierdził, że jest Wildingiem i że przebywa w rejonie Santa Barbara. Sprawa APS została zamknięta.

Uzbrojeni w informację, że Wilding może nie żyć i paść ofiarą oszustwa, detektywi 11 października 2021 r. skontaktowali się z Herrling, która powtórzyła swoją historię o tym, że jest powiernikiem majątku. Policjanci powiedzieli Herrling, że jeśli nie poda im dobrego numeru lub adresu Wildinga, będą musieli wszcząć śledztwo w sprawie zaginięcia. Detektywi zadzwonili do mężczyzny podającego się za Wildinga i poprosili go o podanie numeru ubezpieczenia społecznego lub numeru prawa jazdy, ale „Wilding” nie mógł ich podać – wynika ze skargi.

daren Mack

Herrling podał im również adres, ale mężczyzna, który otworzył drzwi, powiedział, że zna Wildinga, ale tam nie mieszka. Śledczy dowiedzieli się później, że Herrling zapłacił mężczyźnie za powiedzenie, że zna Wildinga. Śledczy od dawna obawiali się Herrlinga.

„Jeśli masz jakieś doświadczenie życiowe i rozmawiasz z Carrie, natychmiast wychwytujesz jej nieautentyczność” – LAPD Det. Mark O'Donnell powiedział „The Times”. – Myślę, że za bardzo stara się być przekonująca.

LAPD zwróciła się o pomoc do Inspekcji Poczty Stanów Zjednoczonych, która pomogła im rozwikłać program prania pieniędzy prowadzony przez Herrlinga i inne osoby wraz z dokumentami finansowymi, które oszukańczo podpisywał od funduszu powierniczego Wilding.

Gdy policja była już blisko niej, Herrling i inni przenieśli ciało Wildinga do jej mieszkania w zachodnim Los Angeles, gdzie próbowali „rozpuścić jego ciało w miksturze chemicznej” – twierdzą prokuratorzy. Kiedy to się nie udało, poćwiartowali ciało Wildinga. Następnie Herrling przekonał kogoś z żaglówką, aby wyrzucił szczątki do Zatoki San Francisco. Szczątków Wildinga nigdy nie odnaleziono, dlatego śledczy nie mogą powiedzieć, jak umarł.

Więcej o prawie

Lorena Bobbitt teraz

Sędzia okręgowy Maame Ewusi-Mensah Frimpong powiedziała podczas piątkowego wyroku, że Herrling nie postrzegał Wildinga jako istoty ludzkiej i traktował go „jak kasę fiskalną” – zdaniem prokuratorów.

Oprócz oszukania Wildinga, Herrling i jej współspiskowcy oszukali także mężczyznę, aby przekazał im swój dom wart 1,5 miliona dolarów. Następnie sprzedali dom bez jego zgody, a mężczyzna zmarł później w wyniku samobójstwa – podała prokuratura. W sumie policjanci uważają, że Herrling oszukała swoje ofiary na prawie 4 miliony dolarów. Policjanci aresztowali ją w styczniu 2023 r., a później przyznała się do jednego zarzutu spisku mającego na celu popełnienie oszustwa drogą elektroniczną.

„Niewłaściwe postępowanie tego oskarżonego było zarówno chciwe, jak i groteskowe, powodując głęboki ból ofiar i ich bliskich” – powiedział prokurator Stanów Zjednoczonych Martin Estrada. „Te osoby, które żerują na bezbronnych społecznościach, takich jak osoby starsze, muszą ponieść poważne konsekwencje, a moje biuro będzie niezachwianie stawiało tych przestępców przed wymiarem sprawiedliwości”.