
Zdjęcie z rezerwacji Shardaya McDonalda (Biuro szeryfa hrabstwa Multnomah)
Kobieta z Oregonu, która wepchnęła swojego 13-miesięcznego syna do zamrażarki i rzekomo przyznała, że podtapiała go „na złość” i „w celu sprawdzenia” lojalności ojca dziecka, została skazana na 30 dni więzienia.
Sharday McDonald z Gresham w stanie Oregon nie zabiła syna podczas aktu przemocy w październiku 2021 r. 30-letnia matka przyznała się jednak w lipcu 2023 r. do winy za znęcanie się pierwszego stopnia.
Oprócz 30 dni więzienia McDonald będzie przebywał pod nadzorem w zawieszeniu przez trzy lata. Nie jest jasne, czy zakazano jej całkowicie, czy też w ograniczonym zakresie, kontaktów z dzieckiem.
Powiązany zakres:-
Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci
-
Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja
-
Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci
Policja z Gresham przybyła do domu McDonald's w Portland dwa lata temu, aby przeprowadzić kontrolę socjalną po otrzymaniu zgłoszenia, że mieszkająca w nim kobieta umieściła dziecko w zamrażarce. Zgodnie z oświadczeniem o prawdopodobnej przyczynie uzyskanym przez Law
- Zaraz ci pokażę, naprawdę szybko. Nie chcesz go?… Pozwól, że pokażę ci tę małą k... kochanie, ja się tym pierdolę” – według policji słychać było krzyk McDonalda.
Kiedy policja zapukała do drzwi, rozmowy ucichły, a chwilę później McDonald otworzyła, trzymając syna owiniętego w koc.
„Oskarżona Sharda Brianna McDonald powiedziała funkcjonariuszowi, że nie próbowała skrzywdzić, skrzywdzić ani zabić swojego syna [imię i nazwisko zredagowano] poprzez utopienie go lub włożenie do zamrażarki” – wynika z policyjnych akt.
co się stało z Davidem Swainem
Według lokalnego Portland w stanie Oregon, ABC stowarzyszone WORD McDonald powiedziała funkcjonariuszowi, że zrobiła to dziecku „na złość”.
Funkcjonariusz, który ją aresztował, poinformował, że po przybyciu ojca na miejsce przejrzał zdjęcia przedstawiające molestowanie dziecka. Funkcjonariusz powiedział, że wyglądało na to, że dziecko próbowało wstrzymać oddech, gdy woda polewała mu twarz i nos.
Według jednego ze zdjęć udostępnionych policji dziecko niemal było trzymane do góry nogami w śpioszku, gdy spływała po nim woda. KCPQ stowarzyszony z Seattle FOX .
Rzekomo powiedziała policji po aresztowaniu, że zrobiła takie rzeczy swojemu synowi, aby „przetestować” ojca i sprawdzić, czy „w ogóle się pierdolił”.
Prokuratorzy, którzy rozmawiali z pediatrą przeglądającym zdjęcia, stwierdzili, że jest bardzo prawdopodobne, że dziecko miało problemy z oddychaniem i mogło go to zabić.
McDonaldowi postawiono dwa zarzuty: karalnego znęcania się pierwszego stopnia oraz lekkomyślnego narażenia jednostki na niebezpieczeństwo. Prokuratorzy postawili jej także zarzut kradzieży tożsamości i manipulowania świadkiem, choć było to powiązane z inną sprawą. W ramach umowy przed wydaniem wyroku w tym tygodniu McDonald przyznał się do winy za złe traktowanie, kradzież tożsamości i manipulowanie świadkami.