przestępczość

Ława przysięgłych szybko uniewinniła mężczyznę w sprawie o morderstwo na zlecenie w oparciu o zeznania skazanego za gwałciciela dzieci w więzieniu

Niewinny człowiek James Christopher Johnson pojawia się na zdjęciu policyjnym (po lewej), a skazany morderca i gwałciciel Bobby Joe Leonard pojawia się na zdjęciu policyjnym (po prawej)

James Christopher Johnson (po lewej) i Bobby Joe Leonard (po prawej)

Prokurator reformujący wniósł do sądu nierozstrzygnięty zarzut morderstwa i przegrał we wtorek w Wirginii w dramatyczny sposób, 24 lata po tym, jak organy ścigania zaczęły atakować mężczyznę, który został następnie uniewinniony przez ławę przysięgłych złożoną z jego rówieśników.

Jestem Herr

Jurorzy hrabstwa Arlington niemal natychmiast odnaleźli 60-latka Jamesa Christophera Johnsona nie jest winny wynajęcia recydywisty, który dopuścił się przemocy w celu zamordowania swojej ówczesnej narzeczonej, Andreę Cincottę , w swoim mieszkaniu w 1998 r. Aby rozwiać obawy jednego z przysięgłych, rozmawiali o tym przez około godzinę, ale potem ich wniosek o uniewinnienie został utwierdzony.





Nigdy nie podano żadnego powodu, dla którego Johnson pragnął śmierci kobiety, z którą spędził siedem lat swojego życia.

Prokurator Wspólnoty Narodów Arlington Parisa Dehghani-Tafti „z dumą” ogłosił akt oskarżenia Listopad 2021 . Szef policji hrabstwa Arlington Andy'ego Penna zapewniał o sprawiedliwości państwowej.

Sprawa prokuratury opierała się na zeznaniach jednego recydywisty, więźnia, który dopuścił się przemocy Bobby’ego Joe Leonarda , 54 lata, który obecnie odsiaduje karę dożywocia bez możliwości zwolnienia warunkowego za gwałt i usiłowanie zabójstwa przez uduszenie 13-letniej dziewczynki w 1999 r.

Leonard przebywa w więzieniu od 2000 r. za atak na nastolatka; kiedy w 2018 r. ponownie otwarto nierozstrzygniętą sprawę Cincotta, zaoferował Johnsona w zamian za to, że prokuratorzy nie będą domagać się kary śmierci.

Wywiązała się dziwna historia.

Według „Washington Post”. 'S Tomka Jackmana – powiedział skazany gwałciciel prokuratorowi w Arlington Teo Stamos i detektyw z wydziału zabójstw w Arlington Róża Ortiz o otrzymaniu telefonu od mężczyzny, którego uważał za Johnsona. Podczas tej rzekomej rozmowy Leonard powiedział, że mężczyzna po drugiej stronie linii zaoferował mu 5000 dolarów w zamian za zabicie Cincotty. Na początku tego roku Leonard przyznał się do winy do uduszenia Cincotty na śmierć.

Aby podtrzymać tę historię, Leonard powiedział także organom ścigania, że ​​rozpoznał numer Johnsona na identyfikatorze dzwoniącego.

Morderca był wcześniej zatrudniony jako „komputer” i Cincotta dała Leonardowi komputer do naprawy na jakiś czas przed jej śmiercią, kiedy na początku tego roku pracował w jej kompleksie apartamentowym. Johnson jednak powiedział policji w wywiadzie zaraz po morderstwie, że nie zna nazwiska mechanika. Kevina Cincotty To samo powiedział policji brat zmarłej kobiety.

Policja szybko jednak dogoniła Leonarda, który kilka dni po zamordowaniu Cincotty trafił do więzienia w Filadelfii pod zarzutem przemocy domowej.

Policja przeprowadziła pobieżne dochodzenie – pobrała odciski palców i DNA Leonarda, ale nie przeszukała jego domu ani nie uzyskała żadnych zapisów rozmów telefonicznych, które mogłyby ostatecznie potwierdzić jego historię sprzed kilkudziesięciu lat dotyczącą rozmowy telefonicznej z prośbą o uderzenie.

Zamiast tego podczas procesu Johnsona była żona Leonarda zeznała, że ​​w 1998 roku para nie miała nawet identyfikatora rozmówcy.

Podjęto kilka dodatkowych wysiłków, aby potwierdzić jakiś aspekt historii mordercy, który zaproponował egzekwowanie prawa w zamian za trzymanie go poza celą śmierci. Za każdym razem wysiłki te kończyły się niepowodzeniem.

Z raportu Jackmana:

[T]wice w 2018 roku tajni funkcjonariusze policji z Arlington odwiedzili Johnsona, podając się za członków rodziny Leonarda, i zażądali pieniędzy. „Nie jestem nic winien Bobby’emu Joe Leonardowi” – ​​powiedział Johnson. Nagrany lunch pomiędzy Johnsonem i Kevinem Cincottą również nie spowodował przyznania się do winy.

Następnie, gdy w zeszłym miesiącu siedział w celi i czekał na złożenie zeznań, Leonard przedstawił nowe żądanie: chciał, aby prokuratorzy poparli jego przeniesienie z Wallens Ridge o zaostrzonym rygorze do więzienia o niższym rygorze, na które, jego zdaniem, zostało już zatwierdzone, ale wymagało dwuletniego oczekiwania. Dehghani-Tafti zatwierdził transakcję…

Deborah Rudibaugh

„Bycie prokuratorem reformującym nie oznacza również ucieczki od trudnych spraw” – rzekomo powiedziała Dehghani-Tafti podczas procesu, w odpowiedzi na krytykę ze strony obrońcy. Manuela Leivy że samozwańczy postępowiec „nigdy nie powinien był zezwalać na rozpatrzenie tej sprawy”.

Prokurator podkreślił także jej wiarygodność, odnosząc się do jej wcześniejszej pracy jako prawniczki Projektu Niewinność Post relacjonuje, mówiąc: „Upewniliśmy się, że nic nie jest ukryte przed obroną, zadbaliśmy o to, aby bardzo przejrzyście informowaliśmy o posiadanych dowodach. Sprawiliśmy, że była to uczciwa walka i na tym polega różnica w przypadku prokuratora ds. reformy.

„To oskarżenie to 24-letnia sieć kłamstw” – prawnik Franka Salvato dodane podczas końcowych wystąpień obrony.

Leonard, określony przez przysięgłych jako „seryjny kłamca”, po prostu nie wystarczył, aby stan przedstawił swoje zarzuty przeciwko Johnsonowi.

„Widzieliśmy możliwość, że mógł to zrobić” – przewodniczący ławy przysięgłych Chen Linga – stwierdził po wyroku w komentarzach przekazanych przez Post . — Ale prawdopodobieństwo nie było wystarczające.