
Sophia Simmons (Wydział Policji w Phoenix)
38-letnia matka w Arizonie została aresztowana za rzekome zabicie swojej córki, której ciało znaleziono upchane w plastikowej torbie, którą wyrzucono do śmietnika w Wigilię Bożego Narodzenia. Władze ogłosiły, że Sophia Simmons została zatrzymana w poniedziałek i usłyszała po jednym zarzutie morderstwa pierwszego stopnia, znęcania się nad dzieckiem i fałszowania dowodów.
Według A informacja prasowa z Departamentu Policji w Phoenix, funkcjonariusze około godziny 20:00. w niedzielę interweniowała w rejonie 31st Avenue i Thomas Road w związku ze znalezieniem ciała w śmietniku za lokalną firmą. Po przybyciu na miejsce ratownicy szybko odkryli w śmietniku ciało młodej dziewczynki w wieku szkolnym.
Dzień później informator zadzwonił na policję i poinformował, że to matka młodej dziewczynki – którą rozmówca zidentyfikował jako Simmons – była osobą odpowiedzialną za zadanie dziewczynce śmiertelnych obrażeń, a następnie umieszczenie jej ciała w śmietniku.
Dokumenty sądowe uzyskane przez spółkę zależną Phoenix CBS, KTVK, dostarczyły dodatkowych szczegółów na temat przestępstw, o które władze oskarżyły Simmonsa.
Według raport śledczy z Biura Lekarza Sądowego hrabstwa Maricopa wyjęli ze śmietnika ciało dziecka w wieku od 5 do 7 lat. Wyglądało na to, że ofiara doznała szeregu różnych obrażeń tułowia, ramion i nóg. Według doniesień, obrażenia były na różnym etapie gojenia się, a niektóre powstały niedawno, co według władz stanowi wyraźną oznakę ciągłego stosowania przemocy fizycznej.
i WoźniakPowiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Jak podaje KTVK, osoba, która w poniedziałek skontaktowała się z policją, przebywała w Nowym Jorku i ostatniego dnia rozmawiała z Simmonsem. Simmons rzekomo powiedziała rozmówcy, że biła ofiarę, gdy zdała sobie sprawę, że „posunął się za daleko”. Simmons podobno powiedziała dzwoniącej, że następnie wyszła z domu, a kiedy wróciła, jej córka nie reagowała i nie oddychała.
Simmons rzekomo powiedziała dzwoniącej, że próbowała przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową córki, ale nie udało jej się reanimować ofiary. Kiedy zdała sobie sprawę, że nie będzie w stanie ożywić dziewczynki, Simmons rzekomo powiedziała, że zostawiła ciało córki w domu na około pięć dni, a następnie wyniosła je do śmietnika, aby je wyrzucić.
Policja uzyskała nakaz przeszukania domu Simmonsa, gdzie podobno znalazła dowody wskazujące, że ktoś próbował posprzątać miejsce zbrodni, w tym wąż ogrodowy przeciągnięty przez drzwi wejściowe, wiele obszarów wewnętrznych ze stojącą wodą oraz kanapę bez poduszek. Jak podaje KTVK, Simmonsa nie było w domu w czasie przeszukania.
Uzyskano nakaz sprawdzenia danych z telefonu komórkowego Simmons, z których wynika, że 24 grudnia wczesnym rankiem Simmons przebywała w rejonie śmietnika, gdzie później znaleziono jej córkę.
Policja podała, że została zatrzymana, gdy jechała w kierunku Kalifornii.
Według KTVK, podczas jej pierwszego wystąpienia w sądzie prokuratorzy powiedzieli, że Simmons była już wcześniej skazana za umyślne ukaranie dziecka w Minnesocie.
Obecnie przebywa w areszcie bez kaucji.