wysoki profil

„Byłam zła”: kobieta skierowana do Departamentu Sprawiedliwości i FBI w związku z rzekomym fałszywym roszczeniem o gwałt przeciwko Kavanaugh

Jego. Chucka Grassleya (R-Iowa), przewodniczący Senackiej Komisji Sądownictwa, skierował dochodzenie do Departamentu Sprawiedliwości i FBI, twierdząc, że kobieta złożyła fałszywe oskarżenia o napaść na tle seksualnym wobec Bretta Kavanaugha .

Sherra Wright

Grassley powiedział w liście w piątek to Judy Munro-Leighton należy zbadać pod kątem składania fałszywych oświadczeń i utrudniania pracy. Senator ze stanu Iowa powiedział, że senator. Kamala Harris (ze stanu Kalifornia) przekazała 25 września list od „Jane Doe” mieszkającej w Oceanside w Kalifornii do śledczych Komisji zajmujących się różnymi zarzutami dotyczącymi niewłaściwego zachowania na tle seksualnym i napaści postawionymi Kavanaugh.





Grassley stwierdziła, że ​​zbadano list, w którym twierdzono, że Kavanaugh i jego przyjaciel wielokrotnie ją zgwałcili na „tylnym siedzeniu samochodu” – stwierdził Grassley, mimo że „napisał go anonimowy oskarżyciel”, nie podając „adresu zwrotnego”, „ram czasowych” ani „miejsca” rzekomych napaści.

Co ciekawe, kobieta zidentyfikowana jako Munro-Leighton skontaktowała się z personelem sądownictwa Senatu pocztą elektroniczną, przedstawiając się jako „Jane Doe z Oceanside w Kalifornii”. Miało to miejsce 3 października 2018 r., trzy dni przed zaprzysiężeniem Kavanaugh. E-mail zawierał przepisaną na maszynie wersję anonimowego listu, w którym powtarzano, że Jane Doe została zgwałcona przez Kavanaugh, ale „śmiertelnie bała się ujawnienia jakichkolwiek informacji o mnie lub mojej rodzinie”.

Wszczęto dochodzenie w sprawie Munro-Leighton i Grassley twierdzi, że ustalono, że była to „lewicowa aktywistka”, „starsza o kilkadziesiąt lat od sędziego Kavanaugh” i mieszkająca w Kentucky. Śledczy Komisji podjęli próbę podjęcia dalszych działań w dniu 29 października, ale z Munro-Leightonem rozmawiali przez telefon dopiero w czwartek, 1 listopada.

Zarzuca się, że Munro-Leighton zaprzeczył, że jest „Jane Doe”.

Nie, nie, nie. Zrobiłem to, żeby zwrócić na siebie uwagę. Nie jestem Jane Doe, ale przeczytałam list Jane Doe. Czytałam zapis rozmowy telefonicznej z Waszą Komisją” – rzekomo przyznała. – Widziałem to w Internecie. To była wiadomość. Grassley twierdziła, że ​​kobieta nazwała to „taktyką” i „podstępem” mającym na celu „zwrócenie na siebie uwagi”.

A co z e-mailem, który wysłała? „Byłam wściekła i wysłałam to” – najwyraźniej powiedziała. Munro-Leighton rzekomo przyznała, że ​​nigdy nie spotkała Kavanaugh, mówiąc: „O Boże, nie”.

List Grassleya do prokuratora generalnego Sesje Jeffa i dyrektor FBI Krzysztofa Wraya zawiera kopie oryginalnego pisma pisemnego oraz korespondencji elektronicznej pomiędzy Munro-Leighton a pracownikami Komitetu.

Oto, co napisano w przepisanym na maszynie liście z adresu e-mail Munro-Leightona:

Do wszystkich senatorów republikańskich, 3.10.18

Nazywam się Jane Doe i mieszkam w Oceanside w Kalifornii. Dzielę się z wami historią nocy, kiedy Brett Kavanaugh i jego przyjaciel dokonali napaści na tle seksualnym i zgwałcili mnie w swoim samochodzie. Oto list, który 19 września wysłałem do senator Kamali Harris, zawierający szczegóły tego brutalnego ataku. 26 września Senat ds. sądownictwa przeprowadził rozmowę telefoniczną z Kavanaughem, aby zapytać go o mój list.

Nie pozwolę Donaldowi J. Trumpowi wykorzystać mnie lub moją historię jako obrzydliwej pieśni podczas jednego ze swoich republikańskich wieców. Wiem, że Jane Doe nie zwróci uwagi mediów, ale śmiertelnie boję się ujawnić jakiekolwiek informacje o mnie i mojej rodzinie.
Patrzyłem z przerażeniem, jak Trump oczernia doktora Blasey-Forda. Nie pozwolę, aby te obelgi były skierowane przeciwko mnie.

Szanowny Panie Senatorze Grassley i in.

Obecna sytuacja w związku z oskarżeniami dr Forda wobec Bretta Kavanaugha skłoniła mnie do napisania dzisiaj do Państwa. Ruszyłam dalej ze swoim życiem, odkąd on też się na mnie narzucił. Czasy były inne i nie spodziewałam się, że będę traktowana poważnie, że zawstydzę rodzinę, że w ogóle uwierzę. Byłam na imprezie z przyjaciółką. Piłem. Odeszła z innym chłopcem, zostawiając mnie samą z koniecznością odnalezienia drogi do domu. Kavanaugh i przyjaciel zaproponowali mi podwiezienie do domu. Nie znam imienia drugiego chłopca. Byłem w jego samochodzie, żeby wrócić do domu. Jego przyjaciel siedział za mną na tylnym siedzeniu. Kavanaugh pocałował mnie mocno.

Powiedziałem mu, że chcę tylko podwózki do domu. Kavanaugh nadal obmacywał mnie po ubraniu, wymuszając na mnie pocałunki i wkładając rękę pod sweter. – Nie – krzyknąłem na niego. Chłopak na tylnym siedzeniu wyciągnął rękę, zakrył mi usta dłonią i przytrzymał mnie za ramię, żeby utrzymać mnie w samochodzie. Krzyknęłam w jego dłoń. Kavanaugh w dalszym ciągu narzucał mi się. Podciągnął mój sweter i stanik, odsłaniając moje piersi, sięgnął do moich majtek i włożył palce do mojej pochwy. Moje krzyki uciszył chłopak na tylnym siedzeniu, który zakrył mi usta i również mnie obmacywał. Kavanaugh uderzył mnie, kazał zachować ciszę i zmusił do seksu oralnego. Osiągnął szczyt w moich ustach. Zmusili mnie, żebym usiadła na tylnym siedzeniu, i na zmianę gwałcili mnie po kilka razy.

Podrzucili mnie dwie przecznice od mojego domu. – Nikt nie uwierzy, jeśli powiesz. Bądź dobrą dziewczynką” – powiedział mi. Obserwując, co przydarzyło się Anicie Hill i doktorowi Fordowi, boję się wystąpić osobiście, a nawet podać swoje nazwisko. Grupa białych mężczyzn, wpływowych senatorów, którzy mi nie uwierzą, przyjdzie mnie ścigać. Podobnie jak dr Ford jestem nauczycielem, mam wykształcenie, rodzinę, dziecko, dom. Mam wiarygodność. Tylko dlatego, że coś wydarzyło się dawno temu, ponieważ ofiara gwałtu nie chce osobiście ujawnić się, nie oznacza, że ​​coś nie może być prawdą.

Michelle Mockbee

Jane Doe, Oceanside, Kalifornia.

[Zdjęcie za pośrednictwem Michaela Reynoldsa-Poola i Getty Images]