przestępczość

„Właśnie wyszedłem z więzienia za to”: Gymgoer dźgnął mężczyznę w pośladek przez maszynę do wyciskania nóg i gonił go przez szatnię – mówią gliniarze

Policja podała, że ​​John David Makinson dźgnął nożem innego bywalca siłowni w Los Angeles Fitness po spotkaniu z maszyną do wyciskania nóg. (Zdjęcie: Departament Policji w Austin; zrzut ekranu przedstawiający scenę: KEYE)

Policja podała, że ​​John David Makinson dźgnął nożem innego bywalca siłowni w Los Angeles Fitness po spotkaniu z maszyną do wyciskania nóg. (Zdjęcie: Departament Policji w Austin; zrzut ekranu przedstawiający scenę: KEYE)

„Właśnie wyszedłem z więzienia” – rzekomo powiedział policjantom bywalca siłowni podczas aresztowania za dźgnięcie mężczyzny w tyłek po spotkaniu przy maszynie do wyciskania nóg.

Z akt wynika, że ​​John David Makinson, lat 69, został osadzony w zakładzie karnym hrabstwa Travis w Teksasie za kaucją w wysokości 50 000 dolarów pod zarzutem napaści z użyciem śmiercionośnej broni.





Powiązany zakres:
  • 15-letni pasażer Ubera zabija kierowcę, który „próbował zarobić dodatkowe pieniądze dla swojej rodziny”, a następnie rzuca jego ciało twarzą w dół na ulicę i zabiera mu samochód: Policja

  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

Z dokumentów sądowych uzyskanych przez oddział Austin Fox wynika, że ​​ofiara przebywała w LA Fitness w dzielnicy North Austin wkrótce po godzinie 11:00. KTBC . Władze napisały, że chciał skorzystać z maszyny do wyciskania nóg, ale podejrzany już na niej korzystał i kazał mu zrobić coś innego.

Członek siłowni, Andrew Puno, powiedział placówce, że znajdują się tam znaki informujące o limicie czasu na użycie sprzętu od 10 do 20 minut.

Ofiara czekała, a gdy Makinson skończył, użył maszyny. Skończył trening i poszedł do szatni, ale podejrzany zaczął na niego krzyczeć. Władze podały, że ofiara poczuła, jak krew spływa mu po nodze, i wtedy zdał sobie sprawę, że Makinson uzbrojony w nóż dźgnął go w tyłek – napisali funkcjonariusze. Sprawca rzekomo gonił go po łazience.

Za namową pracownika ofiara wyszła na przód sali gimnastycznej, gdzie inni osłaniali ją przed Makinsonem.

– Kto jeszcze ma ochotę? podejrzany rzekomo go.

Policja poinformowała, że ​​innej osobie udało się go uspokoić.

Funkcjonariusze przybyli na miejsce i zatrzymali podejrzanego.

„Właśnie wyszedłem z więzienia za to” – rzekomo powiedział.

Według doniesień Makinson, oskarżony o napaść, został skazany za ten sam zarzut 11 lat wcześniej.

Rozprawa ma się odbyć 8 marca.

Więcej prawa

Zapisz się do Prawa