próby na żywo

Szpital, który w celach medycznych porwał Maję Kowalski, traci wniosek o nowy proces z powodu zarzutów ławy przysięgłych

Sędzia Hunter W. Carroll rozpatruje wniosek o nowy proces w sprawie Mai Kowalski

Sędzia Hunter W. Carroll rozstrzyga wniosek o nowy proces w sprawie Mai Kowalski z 3 stycznia 2024 r. (CrimeSeries)

To był szpital na Florydzie niedawno uznany za winnego odpowiedzialności cywilnej za porwanie ze względów medycznych młodej dziewczyny do tego stopnia, że ​​doprowadziło to jej matkę do samobójstwa, w środę po południu przegrała pierwszą kandydaturę do nowego procesu.

Nowy wniosek o rozprawę opierał się na szokujących zarzutach dotyczących niewłaściwego postępowania przysięgłego, którego rzekomo dopuścił się przysięgły nr 1.





śmierć Lany Clarkson

Najważniejszym z tych twierdzeń było twierdzenie, że ława przysięgłych darzyła skrajną niechęcią jednego ze świadków obrony, pracownika szpitala nazwiskiem Sally Smith . W artykule, który trafił na pierwsze strony gazet, Szpital Dziecięcy im. Johnsa Hopkinsa w St. Petersburgu zasugerował, że ławnik nr 1 porównał Smitha do nazistowskiego Schutzstaffela, powszechnie znanego pod inicjałami SS.

Przed rozprawą sąd surowo kabinowany linii przesłuchań, któremu miałby zostać poddany przysięgły – całkowicie udaremniając wysiłki szpitala zmierzające do podniesienia zarzutów dotyczących wizerunków nazistowskich-Smitha.

Gdzie opieka nad dziećmi?

Przesłuchanie rozpoczęło się od pokazania sędziemu Hunterowi W. Carrollowi wniosku sądowego złożonego przez jego ówczesną żonę w 2002 roku. Oboje zgodzili się, że sprawa była mniej więcej zakończona, zanim się zaczęła. Sędzia został doręczony, a jego ówczesna żona w ogóle nie pojawiła się na zaplanowanej rozprawie.

To składanie wniosków trwało ponad 20 lat i miało coś wspólnego z nieletnimi – ponieważ, jak ustalili sędzia, para miała wówczas trójkę dzieci. Następnie Carroll zadał Jurorowi nr 1 kilka konkretnych pytań.

Po pierwsze, sędzia chciał wiedzieć, czy Departament Dzieci i Rodzin Florydy (DCF) miał jakikolwiek związek z trójką nieletnich dzieci.

Sędzia powiedział, że nie.

Następnie sędzia zapytał, czy DCF kiedykolwiek zapewniał schronienie jego dzieciom.

Ponownie odpowiedź jurora brzmiała „Nie”.

W swoim pierwszym dodatkowym wniosku o nowy proces prawnicy szpitalni argumentowali, że ławnik nr 1 „mogł żywić złe uczucia” do DCF.

Sędzia zapytał zatem ławnika, czy w chwili składania pozwu przez Kowalskich miał „zdecydowanie ugruntowane zdanie” na temat DCF.

arie Jodi nago

Sędzia powiedział, że nie. Sędzia był nieco bardziej konkretny.

„A co ze zdolnością rządu do odbierania dzieci spod opieki rodziców?” – zapytał Carroll.

Na co juror odpowiedział: „Nie mam zdania”.

Debra Salisbury, J.D.

Jeszcze krótsza seria dochodzeń dotyczyła prawniczki Debry Salisbury z Sarasoty, która reprezentowała rodzinę Kowalskich w czasie, gdy Maya była nadal trzymana z dala od rodziny.

Szpital twierdzi, że Salisbury reprezentował obecną żonę sędziego lub był w inny sposób powiązany z nią podczas sprawy z 2007 roku.

Sprawa ta nie dotyczyła ławnika – poślubił swoją żonę w 2016 roku.

W odpowiedzi na pytania Carrolla sędzia przysięgły powiedział, że nie zna Salisbury, nigdy o niej nie słyszał, dopóki All Children's nie przedstawiło swoich zarzutów w nowych wnioskach procesowych i że, o ile mu wiadomo, nigdy nie przebywał w Salisbury podczas żadnego oficjalnego postępowania.

Instrukcje Trybunału

Następnie przesłuchanie skupiło się na szerszych i bardziej szczegółowych kwestiach dotyczących instrukcji, które Carroll dał przysięgłym na początku postępowania.

W odpowiedzi na pytanie ławnik nr 1 oświadczył, że zastosował się do wszystkich instrukcji sądu. Naciskany przez sędziego, przysięgły oświadczył, że z nikim, łącznie z żoną, nie rozmawiał na temat toczącej się sprawy.

Wcześniejsze starania szpitala o wygranie nowego procesu obejmowały zarzuty, że ławnik nr 1 udostępnił informacje o sprawie swojej żonie, która następnie udostępniła je w Internecie, społeczności zwolenników powodów .

– Czy może mi pan powiedzieć z całą pewnością, że pańska żona – ani nikt inny – w ogóle nie udzielił panu żadnych informacji w tej sprawie? – zapytał Carroll.

„Nikt” – odpowiedział sędzia. – I nie szukałem żadnych informacji.

W przypadku innych pytań dotyczących informacji zewnętrznych – przychodzących lub wychodzących – sędzia stwierdził, że nie uzyskał żadnych informacji na temat sprawy, gdy toczyła się ona w inny sposób. W szczególności zapytany odpowiedział, że nigdy nie widział strony internetowej jednego z lekarzy pierwszego kontaktu Mayi, podkreślając, że ani sam jej nie szukał, ani nie widział jej, gdy szukał jej ktoś inny.

Juror nr 1 odchodzi

Ponieważ ławnik znajdował się poza salą sądową, szpital poprosił o zadanie kilku dodatkowych pytań ławnikowi nr 1.

Pełnomocnik szpitala wyjaśnił, że pewnego dnia w trakcie rozprawy żona ławnika przyszła do sądu i obserwowała przebieg postępowania.

Delikatesy Jennifer Stahl Carnegie

Szpital chciał, aby sędzia zapytał, czy (1) przysięgły rozmawiał z nią wcześniej na temat jej obecności, (2) czy przysięgły widział się tego dnia z żoną w sądzie, (3) czy przysięgły i jego żona porozumiewali się w jakikolwiek sposób podczas rozprawy tego dnia; (4) czy tego dnia jedli razem lunch; oraz (5) czy para rozmawiała o wydarzeniach danego dnia po fakcie.

Pełnomocnik rodziny Kowalskich sprzeciwił się wszystkim pytaniom stawianym przez All Children's – zaznaczając, że sąd nie nakazał nikomu milczeć przy żonie ani nie patrzeć na nią.

„Uważamy, że te pytania są całkowicie niewłaściwe i prowadzą donikąd” – stwierdził pełnomocnik powoda.

Sędzia nieco złagodził pytania.

Juror nr 1 powraca

Po powrocie na stanowisko ławnik i sędzia ustalili, że żona mężczyzny pojawiła się w sądzie dzień przed tym, jak na Halloween przefarbował sobie włosy na pomarańczowo, co jest istotną kwestią jedynie dla przypomnienia.

Zapytany, czy widział się tego dnia z żoną w sądzie, sędzia odpowiedział, że nie, ponieważ cierpi na różne problemy ze wzrokiem.

Następnie Carroll zapytał ławnika nr 1, czy wiedział, że jego żona pojawi się tego dnia w sądzie. Powiedział, że wiedział, że ona nadejdzie. Sędzia powiedział, że jego żona wyraziła zainteresowanie przybyciem tego samego ranka i że przychylił się do jej prośby: „Powiedziałem «w porządku» i na tym zakończyła się rozmowa”.

Sędzia stwierdził, że tego dnia w sądzie nie było żadnej komunikacji między nim a jego żoną – wizualnej ani niewizualnej.

Następnie sędzia został zwolniony.

Matt Mccuen, Karolina Południowa

Argumenty końcowe

Mowy końcowe odbyły się wyjątkowo szybko.

Adwokat szpitala stwierdził, że argumentacja obrony sprowadza się do wiarygodności. Powiedział, że jego strona chciała zadać dodatkowe pytania, ale zrozumiała, że ​​sąd wykluczył ich z postępowania.

Zwięźle wypowiadał się także pełnomocnik rodziny Kowalskich.

„Sąd w zasadzie spisał naszą argumentację” – powiedział adwokat powoda. „Czas położyć to do łóżka”.

Sędzia wydał wówczas lakoniczny wyrok na korzyść Kowalskich.

„Ostatecznie obrona nie wykazała żadnego niewłaściwego postępowania ławnika” – orzekł Carroll. „Sąd zatem odrzuci wniosek o nowy proces ze względu na niewłaściwe postępowanie ławnika”.

Ciężkie przeżycia 10-letniej wówczas Mayi Kowalski i jej rodziny zostały doskonale przedstawione w popularnym i docenionym przez krytyków filmie dokumentalnym Netflix „Zaopiekuj się Mayą”. W trwającym mniej więcej dwa miesiące procesie cywilnym, który rozpoczął się na początku tego roku, ponownie przedstawiono zarzuty zawarte w tym filmie przeciwko szpitalowi w związku ze sposobem, w jaki tamtejszy personel traktował przewlekle chorą dziewczynę – a potem niektórych – w tym jej fałszywe uwięzienie i pobicie.

W listopadzie sześcioosobowe jury w okręgu Sarasota jednogłośnie uznało Szpital Dziecięcy im. Johnsa Hopkinsa w St. Petersburgu za odpowiedzialny za zdarzenia, które doprowadziły do ​​śmierci 43-letniej Beaty Kowalskiej w styczniu 2017 r. Jurorzy przyznali rodzinie Kowalskich znacznie więcej, niż nawet żądali – łącznie 261 milionów dolarów tytułem odszkodowania i odszkodowania karnego w celu zrekompensowania strat i ukarania szpitala.

Ponieważ kwestia przysięgłych nie jest już rozpatrywana, do rozpatrzenia pozostają inne nowe wnioski procesowe. Caroll wyraził nadzieję, że do 22 stycznia otrzyma więcej odpowiedzi na różne zaległe wnioski.