
Tło: Miejsce zbrodni z zabójstwa Lillian Bond w 2020 r. Zrzut ekranu z YouTube WVEC. U góry po prawej: Lillian Bond. Zrzut ekranu z YouTube WVEC./Zdjęcia od dołu od lewej do prawej przedstawiające Nelsona Evansa, Landisa Jacksona, Kaluba Shipmana, Jaquante Simpson Departament Policji w Norfolk.
Lillian Bond, dozorczyni i długoletnia pracownica szpitala, wyrzucała śmieci w swoim domu, kiedy prawie dziesięć lat temu została zastrzelona w wyniku masowego morderstwa na zlecenie, a w tym tygodniu jej zabójcy zostali skazani na resztę życia w więzieniu.
W aktach sądowych zweryfikowanych we wtorek przez prawo
Powiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Plan, według akt sądowych sprawdzone przez Law
W maju ława przysięgłych ustaliła, że Simpson zwerbował Jacksona na swoją stronę, aby wziąć odwet na mężczyźnie, który ich zdaniem doprowadził do zwarcia, Brandonie Williamsie. Razem wynajęli Shipmana, członka gangu Nine Trey Gangsters Blood z Greensboro w Północnej Karolinie, a także Evansa, aby zabił kogoś – a w zasadzie każdego – wychodzącego z domu Williamsa, aby wysłać wiadomość.
Z dokumentów wynika, że mieli otrzymać 10 000 dolarów za każdą osobę zamordowaną w domu Williamsa.
Według prokuratorów Bond była ciotką Williamsa.
Wychodziła z domu Williamsów w Wirginii 19 kwietnia 2016 r., kiedy Shipman i Evans przejechali obok Lexusem, którym przyjechali z Karoliny Północnej, a Evans otworzył ogień. Po jej śmierci odjechali. Z akt sądowych wynika, że tej samej nocy Shipman zamieścił na swoich stronach w mediach społecznościowych swoje zdjęcie z komunikatem „Jedz jedzenie, patrz jedzenie lub b jedzenie”. [sic!]
Tej samej nocy dowody wykazały również, że Shipman przeszukiwał stronę córki Lillian Bond na Facebooku. Tydzień później Simpson powiedział innemu członkowi gangu Brandonowi Williamsowi: „jego babcia musiała to poczuć!”. i „przyłapali kobietę wynoszącą śmieci”.
Miesiąc później Shipman poprosił Jacksona o więcej cholernej roboty i wysłał mu zaszyfrowaną wiadomość: „Jeśli dasz mi jeszcze dwa jajka, załatwię sytuację na śniadanie”.
Shipman zostałby aresztowany pod niepowiązanymi zarzutami narkotykowymi mniej więcej w tym samym czasie, ale nadal rozmawiał z Jacksonem o uderzeniu, w wyniku którego zginął Bond, a prokuratorzy twierdzili, że z akt wynika, że rozmawiał o Williamsie wciąż żywiącym urazę.
Departament Sprawiedliwości powiedział Simpson alias „Quay” został oskarżony o kontynuowanie działalności przestępczej, morderstwo podczas kontynuowania działalności przestępczej, spisek narkotykowy, morderstwo podczas udziału w spisku dotyczącym handlu narkotykami, dystrybucję kokainy, użycie broni palnej skutkujące śmiercią, spisek mający na celu popełnienie morderstwa do wynajęcia i morderstwa do wynajęcia.
Jacksonowi aka „Juve” postawiono niemal identyczne zarzuty, zaś Shipmanowi alias „Kato” alias „Baydo” postawiono zarzuty morderstwa w związku z przestępstwem związanym z handlem narkotykami, spisku mającego na celu morderstwo na zlecenie, morderstwo na zlecenie i przestępcę posiadania broni palnej. Jego kohorta, Evans, została oskarżona o użycie broni palnej skutkujące śmiercią, spisek w celu popełnienia morderstwa na zlecenie i morderstwa na zlecenie.
Za te przestępstwa obowiązkowe były kary dożywocia.
Według Bonda Pilot z Wirginii , przez 20 lat pracowała jako sprzątaczka w Szpitalu Dziecięcym Córki Króla.
Nie miała pojęcia, że jej siostrzeniec został wciągnięty w życie przestępcze.
Siostrzenica Bonda, Precious Hill, powiedziała w tym tygodniu po wydaniu wyroku: „Najtrudniejszą rzeczą jest świadomość, że na to nie zasłużyła i że nie mają wyrzutów sumienia. Modlę się tylko o uzdrowienie dla naszej rodziny.