
Kyleen Waltman złożyła pozew przeciwko Abbeville Animal Services w Południowej Karolinie po tym, jak w marcu 2022 r. straciła obie ręce w wyniku brutalnego ataku psa na drodze w Honea Path. (GoFundMe)
Kobieta, która straciła obie ręce w brutalnym ataku trzech psów, złożyła pozew przeciwko Abbeville Animal Services w Południowej Karolinie, twierdząc, że nie zrobiła nic, aby chronić społeczeństwo przed niebezpiecznymi psami.
21 marca 2022 r. około godziny 10:30 Kyleen Waltman szła drogą w Honea Path, kiedy bezwiednie zaczęły ją atakować trzy psy. Prowadząc traktor mężczyzna widział przebieg ataku i nakrzyczał na psy, po czym zadzwonił pod numer 911. Przybyłe na miejsce pierwsze służby ratunkowe odkryły Waltmana leżącego w błotnistym rowie.
„Funkcjonariusz organów ścigania zaobserwował poważne rany szarpane po lewej stronie szyi Kyleen oraz brak tricepsu w prawej ręce” – dodał. proces sądowy powiedział.
Waltman została przewieziona samolotem do szpitala w Greenville, gdzie amputowano jej obie ręce. W szpitalu spędziła siedem tygodni. A Zebrano środki w serwisie GoFundMe ponad 360 000 dolarów na pokrycie kosztów leczenia.
Powiązany zakres:-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„To tajemnica polityczna”: szpital pozwolił ginekologowi wykonywać „niepotrzebne” cesarskie cięcie, histerektomię i inne operacje u ponad 500 kobiet, aby zwiększyć przychody – twierdzi garnitur
-
Matka zmuszona do odkopania szczątków zmarłego syna po tym, jak dom pogrzebowy zarezerwował miejsce na grób podwójnie – sędzia twierdzi, że zamiast tego spisek dostają potomkowie zamożnej rodziny
W pozwie zarzucono, że firma Abbeville Animal Services wiedziała o wściekłych psach, ale nic z tym nie zrobiła. Agencja otrzymała dwie inne skargi dotyczące psów. 23 lutego 2021 r. sąsiad skarżył się, że psy wchodzą na jego podwórko. Jak stwierdzono w pozwie, funkcjonariusz służb zajmujących się zwierzętami przybył na miejsce zdarzenia, ale zostawił jedynie ulotkę na drzwiach i nie podjął dalszych działań. Sąsiad powiedział później innej agencji, że tak bardzo bał się psów, że wychodząc na zewnątrz, musiał nosić ze sobą kij.
Następnie, w Boże Narodzenie 2021 r., mężczyzna odwiedzający dom, w którym mieszkały psy, został ugryziony w okolicę uda i powalony na ziemię. Walczył z psami i szukał pomocy w szpitalu, gdzie pielęgniarka zgłosiła incydent służbom dla zwierząt. Funkcjonariusz udał się do domu i rozmawiał z dwiema osobami, które zaprzeczały, że mają na swojej posesji duże psy. Jak twierdzi pozew, funkcjonariusz wyszedł i nie podjął żadnych dalszych działań.
Z dokumentów sądowych wynika, że służby dla zwierząt nie postępowały zgodnie ze swoimi własnymi zasadami i procedurami, nie badając wcześniejszych incydentów.
„Służby kontroli zwierząt hrabstwa Abbeville miały zarówno władzę, jak i obowiązek należytego zbadania wcześniejszych skarg dotyczących wściekłych psów, które zaatakowały Kyleen. Gdyby skargi te zostały właściwie zbadane i rozpatrzone zgodnie z procedurami określonymi powyżej w zarządzeniu hrabstwa, do jej ataku nie doszłoby” – stwierdzono w pozwie.
Zastępcy szeryfa hrabstwa Abbeville aresztowali właściciela psa, Justina Minora, kilka dni po ataku pod zarzutem wykroczenia polegającego na posiadaniu niebezpiecznych zwierząt.
Poinformowali o tym prawnicy Waltmana Tombo Hite i T. Matthew Bradley lokalny oddział NBC WYFF że zdarzeniu można było zapobiec.
„To jedna z najbardziej tragicznych spraw, jakie kiedykolwiek widziałem” – powiedział Bradley. „Tombo i ja będziemy niestrudzenie pracować, aby bronić Kyleen i dopilnować, aby żadna inna rodzina nie musiała doświadczyć tego, co przydarzyło się Kyleen w tej rozdzierającej serce sprawie”.
Opieka nad zwierzętami nie odpowiedziała natychmiast na telefon od Lawa