
Johnny Edwards Malisham i Cynthia Hoover (Biuro szeryfa hrabstwa Santa Rosa); Śledczy wykopują szczątki Hoovera na podwórku Malishama (zrzut ekranu YouTube:WEAR)
62-letni mężczyzna z Florydy spędzi kilkadziesiąt lat za kratkami za zabicie kobiety poprzez uderzenie jej siekierą w głowę i zakopanie jej ciała pod paleniskiem na swoim podwórku. Sędzia Sądu Okręgowego hrabstwa Santa Rosa, Clifton Alan Drake, nakazał Johnny'emu Edwardsowi Malishamowi odbycie kary 25 lat więzienia w stanowym zakładzie poprawczym za zabójstwo Cynthii Hoover w 2021 r., dokumenty sądowe sprawdzone przez Law
W zeszłym miesiącu Malisham przyznał się do jednego morderstwa drugiego stopnia i jednego posiadania broni palnej i amunicji przez przestępcę skazanego w innym stanie. Sędzia Drake skazał Malishama na 15 lat więzienia pod tym ostatnim zarzutem, który miał być odbywany równolegle, czyli w tym samym czasie, co wyrok w sprawie morderstwa.
Zgodnie z oświadczeniem o prawdopodobnej przyczynie uzyskanym przez Law
Hoover pozostawał osobą zaginioną przez prawie dwa miesiące, dopóki informator nie skontaktował się z biurem szeryfa w hrabstwie Butler w stanie Alabama i powiedział, że Malisham „zabił Cynthię Hoover toporem i pochował ją na podwórku swojej rezydencji pod paleniskiem”. Typer stwierdził również, że Malisham próbowała nakłonić sąsiada do pomocy przy zwłokach Hoovera i że inny przyjaciel odebrał Malisham po tym, jak porzucił jej samochód.
Policja przesłuchała sąsiadkę, która potwierdziła, że wiedziała o zamordowaniu Hoovera i opowiedziała wydarzenia tamtego wieczoru.
Powiązany zakres:-
15-letni pasażer Ubera zabija kierowcę, który „próbował zarobić dodatkowe pieniądze dla swojej rodziny”, a następnie rzuca jego ciało twarzą w dół na ulicę i zabiera mu samochód: Policja
-
Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci
-
Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja
„Johnny [Malisham] powiedział jej, że zabił [Hoovera] uderzając ją czymś w głowę. [Malisham] powiedziała [sasiadce], że uderzył ją tak mocno, że roztrzaskała jej czaszkę. Malisham powiedział [sasiadce], że lepiej, żeby poszła na jego obserwację, podczas gdy on zakopuje ją na podwórku, bo inaczej będzie tego żałować” – czytamy w oświadczeniu.
Sąsiadka powiedziała, że stała na podwórku i „uważała na samochody”, kiedy usłyszała „głośne uderzenia”, które, jej zdaniem, okazały się odgłosami Malishama ciągnącego ciało Hoovera po schodach. Sąsiadka powiedziała policji, że „nie mogła znieść dźwięku ciała Hoovera uderzającego o schody”, więc „pobiegła do domu i zamknęła drzwi”.
Według sąsiadki Malisham powiedział jej, że zabił Hoovera, „ponieważ myślał, że próbowała go okraść”. Historia między Malishamem i Hooverem jest niejasna.
W domu Malishama wykonano nakaz przeszukania, a władze znalazły rozpryski krwi wskazujące, że ktoś doznał poważnego urazu tępym narzędziem. Psy ze zwłokami wskazały, że ludzkie szczątki zostały pochowane pod paleniskiem na podwórku Malishama, które zostało wykopane, co doprowadziło do odkrycia przez policję szczątków dorosłej kobiety, którą później zidentyfikowano jako Hoover.
Przesłuchiwany Malisham początkowo powiedział policji, że jeśli na jego podwórku zakopano ciało, „nie ma z tym nic wspólnego”. Następnie twierdził, że wie, kto zabił Hoovera, ale odmówił ujawnienia nazwiska zabójcy.
Kiedy detektyw zapytał Malishama: „Czy zamierzasz zabrać to zabójstwo do grobu?” odpowiedział, mówiąc: „Jeśli muszę” – stwierdza oświadczenie.
Policja znalazła także w szafie Malishama strzelbę Maverick kal. 20, co doprowadziło do oskarżenia o broń palną.
Weronika Bennett