
PLIK – Szef sztabu Białego Domu Mark Meadows rozmawia z reporterami przed Białym Domem, poniedziałek, 26 października 2020 r., w Waszyngtonie. (AP Photo/Patrick Semansky)
Jak wynika ze skargi złożonej przez publiczny organ ds. korupcji, konserwatywne organizacje non-profit niewłaściwie wykorzystały fundusze z łapówki do opłacenia rachunków prawnych byłego szefa personelu Białego Domu Trumpa Marka Meadowsa.
w środę, Odpowiedzialny.US złożył A pięciostronicowy list z Biurem Prokuratora Generalnego Waszyngtonu, twierdząc, że w 2022 r. dwie konserwatywne grupy 501 (c) (3) przeniosły około 1,1 miliona dolarów, aby uniknąć odpowiedzialności za swoje wydatki i zastosować inne powiązane podstępy mające na celu „maskowanie prawdziwego beneficjenta funduszy”.
„Istnieją istotne publiczne dowody wskazujące, że obie organizacje [sic!] mogą działać w sposób sprzeczny z ich celami non-profit, co stanowi podstawę do ich natychmiastowego rozwiązania na mocy prawa Waszyngtonu” – czytamy w skardze.
Powiązany zakres:-
„Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd
-
„Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia
-
„Muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”: sędzia federalny twierdzi, że istnieją „istotne dowody” Kristi Noem promowała „rasistowską” teorię mającą na celu pozbawienie imigrantów statusu chronionego
Choć skarga ma formę wniosku o wszczęcie dochodzenia, ma na celu utratę statusu organizacji non-profit zarówno przez Instytut Partnerstwa Konserwatywnego (CPI), jak i Dział ds. Polityki Personalnej (PPO).
Sheila Eddy
Zgodnie z wnioskiem PPO otrzymało od CPI dotację w wysokości 1,15 mln dolarów w 2022 r. Następnie w tym samym roku CPI przekazało dotację w wysokości 1,13 mln dolarów trzeciej organizacji non-profit, Funduszowi Obrony Praw Konstytucyjnych. Według mnie ta ostatnia grupa, od czasu zamknięcia, zapewniała Meadowsowi obronę prawną New York Timesa .
Warto zauważyć, że zarówno CPI, jak i PPO mają wspólny adres w stolicy kraju. Wcześniejsze doniesienia opisywały obie grupy stowarzyszone z Meadowsem jako wpływowe organizacje w sieci popierającej Trumpa, gdyby 45. prezydent ponownie objął Biały Dom w listopadowych wyborach.
Więcej prawa
W skardze zauważono, że grupy mogą zachować swój status organizacji non-profit jedynie wówczas, gdy służą wyłącznie szeregowi ograniczonych celów publicznych. Następnie w zgłoszeniu wskazano, powołując się na precedens, że członkowie i podmioty powiązane z partią polityczną nie spełniają kryteriów „klasy organizacji charytatywnych”.
„Wygląda na to, że PPO działa wyłącznie na korzyść niewielkiej liczby pracowników Partii Republikańskiej” – zarzuca się w skardze. „Jeśli, jak wskazuje jego strona internetowa, PPO działało wyłącznie w celu pokrywania kosztów obrony prawnej małej grupy republikańskich agentów powiązanych z Donaldem Trumpem, to działa wyłącznie w prywatnym interesie tych osób i nie służy żadnemu celowi publicznemu”.
Zarzuty stawiane przez Accountable.US pod adresem CPI są mniej więcej odzwierciedleniem zarzutów postawionych PPO w zakresie rzekomego nadużycia elementu celu publicznego. Jednak w przypadku CPI grupa idzie o krok dalej, zarzucając jej również, że jest niczym więcej niż osobistym narzędziem generującym bogactwo Meadowsa.
Więcej prawa
Na stronie docelowej witryny CPI znajduje się film przedstawiający Meadowsa, który jest jednym z liderów grupy.
Ze skargi wynika, że Meadows, posiadająca tytuł „starszego partnera”, otrzymała w 2022 roku całkowite wynagrodzenie w wysokości 846 887 dolarów. Wypłata ta wyniosła „prawie 200 000 dolarów więcej niż jakikolwiek inny pracownik COP i ponad dwukrotnie przewyższała pensję prezesa i dyrektora generalnego” – czytamy w skardze, dodając, że „żaden pracownik nie otrzymuje wyższego wynagrodzenia niż” Meadows.
tej nocy Lynsie zniknęła
„CPI narusza zakaz prowadzenia działalności prywatnej, co może prowadzić do odebrania jej statusu organizacji działającej na podstawie art. 501(c)(3)” – czytamy dalej w skardze. „Przejęcie prywatne ma miejsce wtedy, gdy dochody finansowe organizacji zwolnionej z podatku są przekazywane w całości lub w części na korzyść „osoby mającej dostęp do poufnych informacji” organizacji, takiej jak dyrektor, członek zarządu, założyciel, kluczowy pracownik lub główny współpracownik”.
Więcej prawa
Taka rzekoma „prywatna działalność” może również stanowić podstawę do rozwiązania na mocy prawa Waszyngtonu, twierdzi grupa nadzorująca.
„Instytut Partnerstwa Konserwatywnego najwyraźniej wierzy, że istnieje ponad prawem, ponieważ prowadzi podejrzaną sieć grup, których celem jest pozorne omijanie wyraźnych ograniczeń organizacji non-profit i przemieszczanie dużych sum pieniędzy bez typowych wymogów przejrzystości” – stwierdziła w oświadczeniu prezydent Accountable.US Caroline Ciccone. „Co więcej, ten przepływ pieniędzy rodzi poważne pytania o to, czy CPI może wykorzystywać swoje fundusze do zapewnienia obrony prawnej swoim oskarżonym przywódcom, co byłoby wyraźnym naruszeniem jej statusu organizacji non-profit. Instytut Partnerstwa Konserwatywnego i jego przywódcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”.
Prawo