
Klent Elwoods po lewej stronie i Lisa Jones po prawej stronie są wsunięci na tle ulicy, przy której mieszkali na przedmieściach Chicago, Forest Park w stanie Illinois (Departament Policji Park Forest; zrzut ekranu za pośrednictwem WGN)
Policja twierdzi, że 5-letnia dziewczynka z Illinois zmarła w weekend w obszarze metropolitalnym Chicago, a jej dziadkowie przebywają obecnie w więzieniu.
„Z ciężkim sercem dzielimy się śmiercią Jady Moore” – czytamy w komunikacie prasowym wydanym przez Departament Policji w Park Forest. „Mężczyźni i kobiety z Departamentu Policji w Park Forest pragną wyrazić swoje najgłębsze współczucie rodzinie i przyjaciołom Jady oraz opłakiwać tragiczną stratę życia tego dziecka”.
Późnym piątkowym wieczorem, tuż przed 23:00, zadzwoniono pod numer 911 do dyspozytorów obsługujących małą wioskę na południe od Chicago – planowaną społeczność, która od czasów II wojny światowej stanowiła wyraźną część przedmieść Windy City. Policja i ratownicy medyczni z Park Forest zostali poproszeni o przybycie do domu przy Osage Street z powodu „nieprzytomnej” 5-letniej dziewczynki – wynika z komunikatu policji.
Zarzuty sugerują także, że przynajmniej jeden aspekt sprawy karnej był dość otwarty i zamknięty.
Klent Elwoods (62 l.) jest dziadkiem dziewczynki i osobą, która tamtej nocy zadzwoniła pod numer 911. Policja podała, że podczas tej samej rozmowy telefonicznej Elwoods rzekomo „przyznał się do molestowania” swojej wnuczki.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze i ratownicy medyczni „natychmiast przeprowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową” – poinformowała PFPD, a dziecko zostało przewiezione do pobliskiego szpitala Franciscan Health Olympia Fields. Ostatecznie została przetransportowana samolotem do szpitala dziecięcego Comer w Chicago. Policja podała jednak, że Moore zmarła w wyniku różnych obrażeń około godziny 9:00 następnego ranka.
Według PFPD obrażenia te obejmowały „oznaki niedawnego znęcania się fizycznego, a także starsze oznaki”. W niedzielę biuro lekarza sądowego hrabstwa Cook ustaliło, że śmierć dziewczynki nastąpiła na skutek licznych obrażeń odniesionych podczas molestowania dziecka. Trybuna Chicagowska .
Więcej prawa
Prawo
Tymczasem Elwoods wraz z żoną zostali zatrzymani – podała policja. PFPD podała, że dziadek i babcia dziewczynki, 57-letnia Lisa Jones, rzekomo przyznały się do „fizycznego znęcania się nad Jadą” podczas przesłuchań z detektywami. W sobotę dowody przeciwko nim zostały przedstawione Prokuraturze Stanowej Hrabstwa Cook.
Elwoods i Jones są obecnie oskarżeni o po jednym morderstwie pierwszego stopnia w związku ze śmiercią ich wnuka.
Duet miał stawić się w poniedziałek w sądzie hrabstwa Cook na przesłuchanie w sprawie kaucji. Zapytania kierowane do urzędnika okręgowego i prokuratora stanowego dotyczące statusu rozprawy nie zostały natychmiast zwrócone.
Organy ścigania nie podały, jakiego rodzaju przemocy doświadczyła młoda dziewczyna.
Policja powiadomiła jednak Lawa
„W rezydencji nie mieszkał nikt inny” – powiedział w e-mailu szef policji w Park Forest Brian Rzyski. „Biologiczna matka mieszka poza stanem i szczegóły dotyczące rodziny spoza gospodarstwa domowego, w którym doszło do przestępstwa, nie są znane”.