wysoki profil

Mieszkańcowi z Florydy, który nazwał swoje aresztowanie 6 stycznia „nieco przesadnym”, grozi mu lata więzienia za napaść na policję gazem pieprzowym

Bryan Roger Bishop (Zdjęcia z dokumentów sądowych)

Bryan Roger Bishop (Zdjęcia z dokumentów sądowych)

Mieszkaniec Florydy, który powiedział reporterowi, że jego aresztowanie było „nieco przesadne”, przyznał się do zarzutów, że podczas zamieszek, które miały miejsce 6 stycznia 2021 r., rozpylił chemiczny środek drażniący w stronę policji strzegącej Kapitolu Stanów Zjednoczonych.

Bryan Roger Bishop, lat 51, przyznał się do zarzutu napaści, stawiania oporu lub utrudniania pracy niektórym funkcjonariuszom. Wyrok ma zostać wydany 29 sierpnia.





A stwierdzenie faktów przedstawił sprawę. Jak wynika z dokumentów sądowych, ubrany w oliwkową czapkę, kominiarz zakrywający twarz i szarą kurtkę, Bishop wyłonił się z tłumu uczestników zamieszek i spryskał grupę funkcjonariuszy chemicznym środkiem drażniącym o pomarańczowym kolorze.

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​uderzył jednego z funkcjonariuszy Departamentu Policji Metropolitalnej w twarz, a drugą linię strumienia skierował w górę pod osłonę twarzy drugiego funkcjonariusza. Spray oślepił tymczasowo funkcjonariusza i zepchnął go z linii, gdy przedzierał się przez tłum z płonącymi oczami i twarzą, po czym został poprowadzony przez innego funkcjonariusza.

Atak przyniósł Bishopowi przydomek

Po ataku Bishop wszedł do budynku Kapitolu na około 17 minut. Z dokumentów sądowych wynika, że ​​w środku Bishop kilkakrotnie pytał o drogę i sprawdzał telefon komórkowy.

Kiedy FBI aresztowało Bishopa i jego żonę Tonyę Bishop w Marathon City Marina na Florida Keys 8 sierpnia 2023 r., powiedział lokalnemu oddziałowi ABC WPLG mediom, że jego aresztowanie było „trochę przesadne”.

„Przybyli z zespołem taktycznym, dronami i wszelkiego rodzaju…” – powiedział Bishop.

Stacja podała, że ​​para podczas rozpraw sądowych zeznała wówczas, że mieszkają na łodzi i mają niewielki majątek.

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​Tonya Bishop dwa dni przed powstaniem w nagranej rozmowie telefonicznej rzekomo powiedziała swojemu uwięzionemu synowi, że planuje udać się do Waszyngtonu.

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​„szóstego Trump zwołał Patriotów”. — Grono z nas się tam wybiera.

Rzekomo weszła tego dnia na Kapitol o 14:19 przez drzwi Skrzydła Senatu, niosąc flagi na masztach.

Grozi jej zarzuty wtargnięcia na teren Kapitolu, zakłócania porządku i nielegalnej demonstracji na Kapitolu.

Brandon Sroggin Zimna Sprawiedliwość

Powiedziała WPLG, że jest niewinna.

„Może przypomnij swoim widzom, że nadal jesteśmy niewinni i nie wytoczył się jeszcze należyty proces” – powiedziała Tonya Bishop, jak podała stacja.