wysoki profil

Mężczyzna z Florydy prowadzący samochód z mapami Google prowadzi funkcjonariuszy w pościgu z prędkością ponad 100 mil na godzinę, a następnie zderza się z strumieniem: Policja

Światła na skrzyżowaniu SR 109 i US 36 w Middletown w stanie Indiana (przez Google Maps). Wstawka: samochód Google, który prowadził policję w szybkim pościgu, zostaje usunięty ze strumienia (przez Departament Policji Middletown (Ind.).

Mieszkaniec Florydy prowadzący pojazd Google wpadł do strumienia po tym, jak rzekomo prowadził policję w stanie Indiana podczas szybkiego pościgu po wiejskich drogach.

Coleman Ferguson, lat 37, został rzekomo zauważony przez komendanta policji w Middletown Landona Deana prowadzącego „mały pojazd mijający kilka innych pojazdów”, gdy jechał na zachód drogą US 36 przed lokalną szkołą średnią.



„Kierownik Dean był w stanie określić prędkość małego pojazdu na ponad 160 km na godzinę” – podała policja z Middletown w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.

Powiązany zakres:
  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

  • „Udawanie, że to nie istnieje”: Abrego Garcia forsuje wniosek o sankcje po tym, jak administrator Trumpa stwierdził, że komentarze Fox News były „konieczne, aby chronić” rząd

  • „Bezwstydna administracja”: pracownicy federalni oskarżają rząd o próbę wyparcia osób transpłciowych z rynku pracy poprzez nową zmianę ubezpieczenia

Dean zidentyfikował samochód jako „samochód z mapami Google z kilkoma kamerami 360 stopni zamontowanymi na wysokiej antenie na górze samochodu”.

Jak wynika z oświadczenia, Dean dogonił samochód, który nadal jechał z prędkością „znacznie ponad 100 mil na godzinę” i „minął kilka innych pojazdów”.

„Pojazd Google nie chciał się zatrzymać” – podała policja.

Po przejechaniu kilku kilometrów samochód Google rzekomo zachował przynajmniej pewną ostrożność, zanim przejechał na czerwonym świetle.

„Pojazd Google zwolnił na skrzyżowaniu dróg stanowych 109 i US 36 ze względu na czerwone światło, a następnie jechał na czerwonym świetle” – czytamy w oświadczeniu policji.

Po próbie skręcenia w lewo „z powodu braku mostu” samochód „stracił kontrolę i przejechał przez podwórko, a następnie do strumienia, gdzie utknął”.

Następnie Ferguson został „wyprowadzony z pojazdu” i osadzony w areszcie. Według policji zidentyfikowano go na podstawie prawa jazdy wydanego na Florydzie.

'Pan. Ferguson oświadczył, że pracuje dla Google i boi się przestać” – głosi oświadczenie policji w Middletown.

Z akt sądowych stanu Indiana wynika, że ​​postawiono mu zarzuty stawiania oporu organom ścigania podczas korzystania z pojazdu, co stanowi przestępstwo 6. stopnia zagrożone karą od sześciu miesięcy do dwóch i pół roku.

Więcej z Law

Zapisz się do Prawa