przestępczość

Sąd Najwyższy stanu Delaware podtrzymuje wyrok 19-letniej pracowniczki przedszkola, która zamordowała dziecko, aby „uwolnić się od złości” i „stresu” po słyszeniu płaczu dzieci

DeJoynay’a Fergusona.

Sąd Najwyższy stanu Delaware w piątek potwierdził wyrok dożywocia pracowniczki przedszkola, która przyznała się do winy zamordowanie czteromiesięcznego dziecka .

Jako Prawo DeJoynay’a Fergusona został aresztowany we wrześniu 2019 r. i przyznał się do winy w kwietniu 2021 r. Zgodnie z piątkową decyzją Sądu Najwyższego stanu Delaware złożyła apelację, argumentując, że jej wyrok dożywocia jest niesprawiedliwy.





„Utrzymuje, że sędzia wydający wyrok skazał ją wyłącznie w celu odwetu; że skazał ją na zamknięty umysł; że nie chciał rozważyć przedstawionych przez nią dowodów i argumentów łagodzących; oraz że wydany przez nią wyrok narusza jej prawo do należytego procesu” – napisał stanowy sąd najwyższy, odnosząc się do taktyki apelacyjnej Fergusona. Sąd Najwyższy nie zgodził się z tymi zarzutami i utrzymał wyrok w mocy.

Panel składający się z trzech sędziów wyjaśnił, co przesądziło o śmierci niemowlęcia:

W styczniu 2019 roku, w wieku 18 lat, Ferguson rozpoczął pracę w Little People Child Development Center, placówce opieki dziennej w Bear w stanie Delaware. W tamtym czasie jedynym doświadczeniem Fergusona w opiece nad dziećmi była trzymiesięczna praca w innym przedszkolu w Delaware. Z powodu braku doświadczenia Ferguson został początkowo zatrudniony jako pomocnik nauczyciela w pokoju dziecięcym. Jednakże po dwóch miesiącach sprawowania tej funkcji główna nauczycielka, która nadzorowała Fergusona, została zwolniona z pracy, a Ferguson musiała sama zajmować się pokojem dziecięcym, mając minimalne doświadczenie i przeszkolenie.

Sąd Najwyższy zauważył, że Ferguson przyznała podczas wydawania wyroku, że pracując w przedszkolu, „przerastała mnie”.

„Niestety, aby zachować kontrolę nad pokojem dziecięcym, zwróciła się ku znęcaniu” – stwierdził sąd. „Począwszy od czerwca 2019 r. aż do września 2019 r., nagrania wideo z przedszkola pokazują, że Ferguson dusił trójkę dzieci w 28 różnych dni, czasem kilka razy dziennie, a także znęcał się fizycznie nad dwójką dodatkowych dzieci. Zachowanie Fergusona w końcu osiągnęło punkt krytyczny 5 września 2019 r., kiedy udusiła na śmierć I.T., zdrową czteromiesięczną dziewczynkę.

Incydent został również uchwycony na wideo; Jak wynika z opinii stanowego sądu najwyższego, miało to miejsce „niecałe trzy godziny po” tym, jak matka przywiozła dziecko do placówki.

„Ferguson zakryła dłonią usta i nos I.T. i udusiła ją, powodując jej śmierć” – kontynuował sąd. „Prawie 30 minut później, kiedy Ferguson zdał sobie sprawę, że I.T. nie reagowała, zaczęła wykonywać resuscytację krążeniowo-oddechową i w końcu wezwała pomoc. W chwili morderstwa Ferguson miał 19 lat.

Zgodnie z opinią stanowego sądu najwyższego Ferguson stwierdziła, że ​​zestresował ją odgłos płaczących dzieci w przedszkolu. Po tym jak położyła śmiertelnie rannego I.T. w swoim łóżeczku Ferguson poczuła się „bardziej zrelaksowana”. . . ponieważ była w stanie wyładować swój gniew i usunąć źródło stresu” – powiedziała później oskarżona psychologowi sądowemu. Ferguson powiedziała także policji, że „z czasem zmieniła metodę uduszenia, aby była bardziej skuteczna” – zauważył Sąd Najwyższy stanu Delaware.

Wielka ława przysięgłych oskarżyła Fergusona o morderstwo w wyniku znęcania się lub zaniedbania pierwszego stopnia, 48 przypadków znęcania się nad dzieckiem pierwszego stopnia i cztery przypadki znęcania się nad dzieckiem drugiego stopnia. Zarzuty dotyczyły incydentów związanych z pięciorgiem różnych dzieci. Ostatecznie Ferguson przyznał się do jednego morderstwa w wyniku znęcania się lub zaniedbania pierwszego stopnia, sześciu zarzutów znęcania się nad dzieckiem pierwszego stopnia i dwóch zarzutów znęcania się nad dzieckiem drugiego stopnia. Prokuratorzy zgodzili się wycofać inne zarzuty w zamian za przyznanie się Fergusona do winy.

Według opinii stanowego sądu najwyższego minimalna możliwa kara za wszystkie zarzuty, do których Ferguson przyznał się, wynosiła 27 lat więzienia. Maksymalne było dożywocie. Jak zauważono, sędzia skazujący wybrał maksimum.

Sędzia skazujący zauważył, że „śmierć uduszona nastąpiła na końcu cyklu duszenia dzieci w celu unieruchomienia ich podczas zmiany pieluszek”.

„Kara pozbawienia wolności nie wyrażałaby rzetelnie oburzenia jakiegokolwiek społeczeństwa z powodu całkowicie bezsensownego zabicia jednego z jego małych dzieci przez osobę powierzoną jego pieczy” – stwierdził sędzia skazujący, zgodnie z opinią Sądu Najwyższego. „Dlatego zgodnie z orzeczeniem Trybunału wyrokiem z tytułu morderstwa pierwszego stopnia na skutek znęcania się lub zaniedbania powinno być dożywocie”.

Sędziego nie wzruszyły zapewnienia prawników Fergusona, jakoby była ona niedojrzałą nastolatką cierpiącą na niezdiagnozowane problemy psychiczne.

Stanowy Sąd Najwyższy stwierdził, że jego kontrola nad wyrokiem jest ograniczona. Wyrok mieścił się w granicach określonych przez ustawę stanową, a Ferguson nie utrzymywała, że ​​jej wyrok został oparty na „niedokładnych lub niewiarygodnych faktach”.

prawdziwa historia Michaela Myersa

Sąd Najwyższy zauważył, że jedyną kwestią podlegającą apelacji było to, czy sędzia wydający wyrok podjął decyzję w oparciu o „zamknięty umysł, mściwość lub uprzedzenia”.

W niniejszej sprawie takie problemy nie miały miejsca – stwierdził Sąd Najwyższy stanu Delaware. Złożony z trzech sędziów skład apelacyjny stwierdził, że sędzia wydający wyrok zarządził dochodzenie przed wydaniem wyroku, zapoznał się z materiałami dowodowymi przedstawionymi przez prokuratorów i obronę oraz zapoznał się z korespondencją dotyczącą wyroku. Sędzia wysłuchała także wypowiedzi Fergusona podczas ogłaszania wyroku.

„Chociaż jasne jest, że dowody łagodzące Fergusona nie przekonały sędziego, z materiału dowodowego nie można wyciągnąć wniosku, że sędzia zignorował lub nie wziął pod uwagę przedstawionych przez nią dowodów łagodzących i argumentów, bądź też skazał ją z zamkniętym, mściwym lub stronniczym umysłem” – podsumował skład złożony z trzech sędziów stanowego Sądu Najwyższego.

Przeczytaj opinię Sądu Najwyższego tutaj:

[Zdjęcie za pośrednictwem zdjęcia policyjnego policji stanowej Delaware.]