
Kenneth Robert Stough Jr. i Terrance Paquette (biuro szeryfa hrabstwa Orange)
56-letni mężczyzna na Florydzie resztę swoich dni spędzi za kratkami za zamordowanie pracownika sklepu spożywczego w 1996 r., dźgnięcie nieuzbrojonego 31-latka ponad 70 razy i pozostawienie go na śmierć w łazience sklepu.
Władze ogłosiły, że w piątek sędzia dziewiątego Sądu Okręgowego Robert J. Egan skazał Kennetha Roberta Stougha Jr. na dożywocie za zamordowanie Terrance'a Paquette'a.
Po pięciodniowym procesie, który zakończył się w piątkowe popołudnie, ława przysięgłych w hrabstwie Orange na Florydzie uznała Stougha za winnego jednego morderstwa pierwszego stopnia z użyciem broni w związku ze śmiercią Paquette. Prokuratorzy powiedzieli, że udało im się zidentyfikować Stougha jako zabójcę na podstawie DNA uzyskanego ze wyrzuconych puszek po piwie.
Brooks Houck
Według A komunikat prasowy z biura prokuratora stanowego Paquette była jedyną pracownicą, która miała pracować w minimarkecie Lil' Champ przy Clarcona Ocoee Road rankiem 3 lutego 1996 r. Jednakże zastępcy biura szeryfa hrabstwa Orange odebrali telefon ze sklepu około 6:55 tego ranka, po tym jak ktoś zauważył, że wszystkie światła są wyłączone, mimo że sklep jest zawsze otwarty.
Urzędnicy powiedzieli, że Paquette miała otworzyć sklep o 6 rano. Dwóch mężczyzn z firmy zajmującej się samochodami pancernymi było tam, aby odebrać depozyt gotówkowy od firmy, ale drzwi były zamknięte. Zastępcy otrzymali klucze do firmy po tym, jak jeden ze współpracowników Paquette, który poprzedniego wieczoru zamknął sklep, podjechał, zobaczył władze i wpuścił ich do środka ze swoimi kluczami.
Kennetha Alessio Bianchiego
Na miejscu ratownicy zlokalizowali Paquette w łazience sklepu, gdzie zmarł. Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że został pchnięty nożem 73 razy.
Napastnik Paquette opuścił krwawe miejsce zbrodni, co doprowadziło śledczych do przekonania, że napastnik również odniósł obrażenia w śmiertelnej konfrontacji.
„Teoria ta opierała się na fakcie, że w całym sklepie spożywczym Lil' Champ znajdowała się krew inna niż Paquette. W szczególności dotyczy to drzwi zamrażarki, klapy zamrażarki, automatu do loterii za ladą, cylindra z kluczem na drzwiach wejściowych/wyjściowych oraz drążka na drzwiach” – napisała policja w oświadczeniu. „Wzór krwi wskazywał na ruch podejrzanego na miejscu zdarzenia; od łazienki do zamrażarki z napojami, za ladą, gdzie wzięto pieniądze, i wreszcie do drzwi wejściowych/wyjściowych, gdzie podejrzany najprawdopodobniej uciekł z miejsca zdarzenia”.
Zabójca ukradł klucze Paquette i zamknął firmę po kradzieży około 1000 dolarów z sejfu pod kasą – powiedzieli zastępcy.
Pomimo dowodów zebranych na miejscu zdarzenia śledczym brakowało technologii umożliwiającej utworzenie profilu DNA i zidentyfikowanie podejrzanego. Detektyw zamknął sprawę 29 września 1997 r. w oczekiwaniu na dalsze tropy. Inny śledczy otworzył go ponownie 22 lipca 2003 r., ponownie przesłuchując świadków i pobierając wymazy z policzków w celu porównania z krwią podejrzanego. Nie było żadnych meczów.
przyjaciel z Cliffordu
Nie znaleziono również dopasowań, gdy 17 marca 2003 r. analityk umieścił nieznany profil DNA z klamki drzwi zamrażarki w bazie danych Combined DNA Index Database (CODIS).
Władze podały, że wreszcie w marcu 2021 r. Departament Przestrzegania Prawa Florydy zlecił zewnętrznemu laboratorium kryminalistycznemu przeanalizowanie próbki do badań. Władze podały, że plama krwi na uchwycie zamrażarki wskazuje na powiązanie z rodzicami Stougha.
Bruce’a Millera
Władze podały, że Stough w chwili morderstwa Paquette miał 28 lat i mieszkał po drugiej stronie ulicy.
Śledczy powiedzieli, że puszki po piwie zdobyli po otrzymaniu zamówienia umożliwiającego monitorowanie Stougha za pomocą GPS. Z dokumentów wynika, że urządzenie GPS zostało umieszczone w pojeździe Stougha 27 sierpnia przed jego firmą zajmującą się dostawami materiałów budowlanych.
Alberto Luperon przyczynił się do powstania tego raportu.