
Ława przysięgłych na Florydzie skazał domniemanych członków gangu Henry’ego „Cracka Jacka” Hayesa I Kquame „JB” Richardsona zamordowanie 22-miesięcznego dziecka. Dziecko, Aidena McClendona , został zastrzelony, gdy siedział w zaparkowanym samochodzie z matką, babcią i prababcią. Prokuratorzy argumentowali, że maluch zginął w wyniku wymierzonego w niego ataku Reginalda Williamsa , który był kuzynem niemowlęcia. McClendon był jedyną osobą, która została trafiona podczas strzelaniny.
Hayes i Richardson byli sądzeni razem, ale oddzielne ławy przysięgłych wchodziły i wychodziły z sali sądowej w różnym czasie. Czasami dopuszczalne były zeznania przeciwko obu mężczyznom, tylko Hayesowi lub tylko Richardsonowi. Każde jury wysłuchało odrębnych mów końcowych.
Jury Hayes wysłuchało mów końcowych w poniedziałek po południu i rozpoczęło obrady w poniedziałek wieczorem. Ława przysięgłych kontynuowała obrady we wtorek rano. Ława przysięgłych Hayes wydała werdykt wkrótce po rozpoczęciu wywodów końcowych w sprawie Richardsona, co spowodowało przerwę w postępowaniu przeciwko Richardsonowi. Sędzia otrzymał werdykt od ławy przysięgłych Hayesa, ale wstrzymał się z ogłoszeniem werdyktu do czasu rozpoczęcia narady przez ławę przysięgłych Richardsona. Początkowo sędzia mówił, że oba wyroki zostaną ogłoszone w tym samym czasie.
Podczas procesu matka McClendona Tomesia Brown , zidentyfikowała Hayes jako głównego strzelca podczas łzawych zeznań, w których wspominała śmierć jej syna. Prokuratorzy zaatakowali później twierdzenie obrony, że jej identyfikacja Hayes była niedokładna lub błędna, mówiąc, że Brown na pewno pamiętałby twarz jednego z mężczyzn, którzy zastrzelili jej syna. Prababcia McClendona, Maria Tomasz , zeznała, że po strzelaninie tuliła głowę McClendona, myśląc, że dziecko jest w szoku. Powiedziała, że poklepała McClendona po twarzy i zapewniła, że wszystko będzie dobrze. Pomogła mu zabrać go na pogotowie. Strzelanina pozostawiła go martwego.
Prokuratorzy stwierdzili, że strzelanina Aidena McClendona była kulminacją miesięcy brutalnych starć gangów. Odtwarzali internetowe filmy rapowe, w których wcielali się zarówno Richardson, jak i Hayes. Prokuratorzy stwierdzili, że filmy stanowią przyznanie się do winy i obietnice przyszłych brutalnych działań. Niektóre filmy nawiązują do konkretnych ulic, na których ostatecznie doszło do strzelaniny – twierdzą. Jeden z filmów został opublikowany pół godziny przed strzelaniną. Prokuratorzy stwierdzili również, że Richardson i Hayes byli ze sobą bardzo blisko i „przez cały czas byli razem”.
Choć prokuratorzy uważają, że Richardson i Hayes ścigali Williamsa, obaj oskarżeni byli sądzeni na podstawie doktryny prawnej przeniesienia zamiaru. Prokuratorzy stwierdzili, że oskarżeni zamierzali zabić Williamsa, a ich zbrodnie doprowadziły do śmierci McClendona. Zatem zgodnie z prawem zamiar morderstwa został przeniesiony z Williamsa na McClendona, a prokuratorzy mogli sądzić Richardsona i Hayesa za morderstwo pierwszego stopnia.
Tak zwana „główna teoria” Florydy pozwalała także prokuratorom sądzić obu mężczyzn za morderstwo, ponieważ jeden pomógł drugiemu. Prokurator powiedział, że zgodnie z prawem obowiązującym na Florydzie Richardson dostarczył samochód, o którym Richardson wiedział, że zostanie użyty podczas strzelaniny, w związku z czym ponosi prawną odpowiedzialność za morderstwo, które nastąpiło w wyniku użycia tego samochodu.
Pierwotne zarzuty śmierci McClendona dotyczyły morderstwa drugiego stopnia; jednakże w miarę rozwoju śledztwa uznano je za morderstwo pierwszego stopnia dokonane przez członka gangu przestępczego.