
Eksponaty Departamentu Sprawiedliwości przedstawiające skazanego Dumnego Chłopca Marca Bru; zdjęcie w tle z rozprawy z czerwoną strzałką skierowaną w stronę Bru, gdy ten zbliża się do funkcjonariuszy policji na Kapitolu USA, 6 stycznia 2021 r./Wstawka: profil w mediach społecznościowych i posty typu selfie udostępnione przez Bru zawarte w oświadczeniu o przestępstwie.
Marc Bru, skazany Proud Boy, który dołączył do członków skrajnie prawicowej grupy podczas szturmu na Kapitol 6 stycznia 2021 r., został w środę skazany na sześć lat więzienia, ale najpierw wywołał gorzką furię, której prokuratorzy twierdzili, że w pełni się spodziewali.
Po raz pierwszy doniesiono o tym w Waszyngtonie, CBS filii WUSA, wyrok Bru wydany przed sądem federalnym był kontynuacją hałaśliwej sprawy 43-latka, który od czasu aresztowania ponad dwa lata temu mierzył się z prokuratorami i sędziami.
Mieszkaniec stanu Waszyngton uważa się za „suwerennego obywatela” i według doniesień pod koniec rozprawy sądowej powiedział naczelnemu sędziemu okręgu USA Jamesowi Boasbergowi oraz prokuratorom federalnym, że „nie podlegają jego jurysdykcji” oraz że sąd dopuścił się przeciwko niemu „zbrodni wojennych”, a także „handlował nim”.
Selena i Yolanda
Był uznany winnym z siedmiu zarzutów, obejmujących zarówno przestępstwa, jak i wykroczenia. Opłaty obejmują: wejście i przebywanie w budynku lub na terenie objętym ograniczeniami; zakłócanie porządku i zakłócanie porządku w budynku lub na terenie objętym zakazem; wejście i przebywanie w galerii Kongresu; zakłócanie porządku w budynku Kapitolu; oraz parady, demonstracje lub pikiety w budynku Kapitolu.
W środę, gdy Boasberg przygotowywał się do skazania go na karę, która ostatecznie miała wynosić 6 lat – prokuratorzy domagali się nieco ponad 7 lat – Bru wściekł się, żądając od sędziego i prawników Departamentu Sprawiedliwości przedstawienia mu zeznań podatkowych obejmujących pięć lat wstecz – podaje WUSA.
W swoim ostatnim akcie, zanim zabrano go do więzienia, Bru powiedział sędziemu wyraźnie: „Mogłabyś mi dać sto lat, a zrobiłbym to od nowa”.
Kiedy Boasberg powtórzył mu swoje słowa, Bru nie pozostawił niczego przypadkowi, mówiąc sędziemu, że było to „poprawne”, że gdy siedział przed nim w środę, niezależnie od nałożonego wyroku, zrobiłby to od nowa.
Opór Bru był głównym tematem. W lipcu ubiegłego roku, po tym jak co najmniej dwukrotnie opuścił rozprawy przed przewidywaną rozprawą sądową, został aresztowany w Idaho i Montanie za jazdę pod wpływem. Współpracownik NBC KTVH relacjonowano w odcinku Montana. To był drugi incydent. Było około 1 w nocy i Bru utknął w rowie, gdy pojawiła się policja. Powiedział im, że potrąciła go ciężarówka i przyznał, że ma nakaz aresztowania. Przyznał się także, że nie posiada uprawnień.
„Na krótko przed datą rozprawy Bru w tej sprawie, która przypada na 17 lipca 2023 r., Bru uciekł i wyzywająco przechwalał się na Twitterze, że rząd musiałby po niego przyjść, gdyby go chciał” – napisali prokuratorzy w oświadczeniu. protokół wyroku w tym miesiącu. – Mniej więcej miesiąc później tak się stało.
Tymczasem w Waszyngtonie, w tym tygodniu, na 3 stronach ogłoszenie od prokuratorów uzyskanych na mocy ustawy
zejść prawda
Napisali, że Bru regularnie uczestniczy w czuwaniu przed więzieniem w Waszyngtonie, które oskarżeni z 6 stycznia nazywają „Kącikiem Wolności”. We wtorek wieczorem przed wydaniem wyroku prokuratorzy powiedzieli, że Bru „poinformował swoich słuchaczy, że złożył wniosek żądający od szanownego sędziego Jamesa E. Boasberga i niżej podpisanego głównego prokuratora ujawnienia ich kart podatkowych za ostatnie pięć lat, aby mógł ujawnić ich rzekome konflikty finansowe”.
Bru grzmiał, że jeśli jego rozkazy nie zostaną wykonane, „zwróci się do marszałków [sądu] i rozkaże im aresztować sędziego i prokuratora ds. handlu ludźmi” oraz obiecał „zrobić dobre przedstawienie”, mówiąc słuchającym go: „Mam nadzieję, że bilety będą warte swojej ceny”.
Mniej więcej 24 godziny przed tym telefonem Bru poczynił kolejną „niepokojącą” uwagę – napisał prokurator amerykański Matthew Graves.
Bru wezwał na czuwanie Freedom Corner i poinformował słuchaczy, że przesłał spikerowi Izby Reprezentantów Mike’owi Johnsonowi i byłemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi swoje „oświadczenie” oskarżające ten sąd o przestępstwa finansowe i handel ludźmi. Następnie ostrzegł, że jeśli marszałek i były prezydent „nie, do cholery, pociągną za spust w bardzo krótkim czasie, dopilnuję, aby rozpoczął się ogólnokrajowy protest więzienny”. Skończyłem.
Bru, napisał Graves, prawdopodobnie zamierza założyć „więzienie”. zamieszki , a nie pokojowy protest. [Podkreślenie kursywą oryginał]
Przedstawiciele Johnsona i Trumpa nie odpowiedzieli natychmiast na prośbę o komentarz w środę.
Sasha Samsudean zabójca
Bru maszerował na Kapitol z co najmniej 20 Proud Boys 6 stycznia, a podczas wywrotowego procesu spiskowego przywódcy Proud Boy Henry’ego „Enrique” Tarrio i jego współoskarżonych w zeszłym roku prokuratorzy zauważyli, że Bru znajdował się niedaleko barykad, gdzie skazani za Proud Boys, tacy jak Zachary Rehl i Ethan Nordean, dopuścili się znaczącego naruszenia.
W jednym wideo zaprezentowane sędziom w tej sprawie w marcu ubiegłego roku Widziano Bru, jak gwałtownie kołysał bramami, gdy policja starała się powstrzymać rosnący tłum. Prokuratorzy nazwali go, podobnie jak setki innych Proud Boys, którym postawiono mniejsze zarzuty, ale którzy przyłączyli się do wysiłków kierownictwa Proud Boy, mających na celu ogólne utrudnianie postępowania, „pożytecznym” narzędzie „większego spisku mającego na celu przymusowe powstrzymanie przekazania władzy”.

Na tej wystawie próbnej Proud Boy Marc Bru pojawia się w tłumie przed Kapitolem 6 stycznia 2021 r., zakreślony na czerwono. Tuż pod nim, zakreślony na zielono przez prokuratorów, znajduje się skazany za działalność wywrotową i były Proud Boy Ethan Nordean.
6 stycznia nagrania z monitoringu pokazały, jak Bru przepychał się przez bariery, krzyczał na funkcjonariuszy policji i przedostał się do Kapitolu, gdzie jeszcze bardziej opóźniał wysiłki policji mające na celu oczyszczenie terenu, robiąc sobie selfie i paradując przez budynek.
Po 6 stycznia prokuratorzy zarzucili Bruowi chęć kontynuowania walki.
w 49-stronicowy memorandum skazujące złożony przez prokuratorów 17 stycznia, argumentował, że „chciał on kupować maski gazowe hurtowo, zwerbował innych i planował poprowadzić brutalne, zbrojne powstanie w celu przejęcia rządu w Portland w stanie Oregon”.
„Bru został aresztowany w tej sprawie, zanim te plany mogły zostać zrealizowane” – napisali.