przestępczość

Kobieta, „namawiana, żeby pojechała do Cancun zamiast wracać do domu na Święto Dziękczynienia”, została znaleziona martwa. Teraz jej chłopak przebywa w areszcie w Meksyku.

Sativa Transue uśmiecha się na zdjęciu

Kobieta ze stanu Waszyngton zginęła podczas długiego weekendu Święta Dziękczynienia podczas wakacji w Cancun w Meksyku. Jej chłopak przebywa obecnie w areszcie pod zarzutem zabójstwa.

Władze meksykańskie twierdzą, że 26-latek Sativa Transue została znaleziona martwa w swoim pokoju na czwartym piętrze hotelu Punta Sam, – podaje Riviera Maya News . Jej chłopak, którego zidentyfikowano jedynie jako Taylor N , 31, również z Waszyngtonu usłyszał zarzuty morderstwa.





Mykayla Bolieu odniosła się do tej wiadomości i podała pewne szczegóły dotyczące śmierci swojej siostry wpis na Facebooku wieczorem 27 listopada:

Namówiono moją słodką siostrę, aby zamiast wracać do domu na Święto Dziękczynienia, pojechała do Cancun.
I wyjechała w czwartek
Wczoraj wysyłała mi wiadomości, pokazywała widoki, rozmawiała na czacie z moją córką Amelią. Powiedziała, że ​​nie miała najlepszej podróży, ale cieszyła się słońcem.
Wczoraj wieczorem wysłała SMS-a do swoich przyjaciół, którzy, swoją drogą, są niesamowici. Pokłóciła się ze swoim chłopakiem i powiedzieli, że trzeba jej założyć szwy.
Dziś rano jej przyjaciele tak bardzo martwili się o jej dobro, że nie tylko poszli na policję, ale także do FBI, aby spróbować pomóc mojej siostrze.
Niestety około 9:00 dostaliśmy telefon, że przeszła.

„[Dwoje jej przyjaciół] poszło na komisariat policji w Milton” – powiedział Bolieu Spokane w stanie Waszyngton, filia NBC, KHQ wcześniej w tym tygodniu. „Wszyscy jesteśmy za nich bardzo, bardzo wdzięczni. Następnie udali się do FBI ze wszystkim, co powiedziała im tamtej nocy Sativa. Mają takie dobre serca i nigdy nie będziemy w stanie im wystarczająco podziękować”.

„Nie wiem” – kontynuowała pogrążona w żałobie siostra. „Nie wiem, kim jestem bez Sativy. Nie jestem Mykaylą bez Sativy.

Meksykańska policja twierdzi, że Transue zginęła w piątek wieczorem po tym, jak jej chłopak pił. Jak podała policja, oskarżony rzekomo pobił swoją dziewczynę na śmierć. Na razie nie ma żadnych spekulacji na temat motywów.

Było ciało ofiary podobno odkryte następnego ranka przez pracowników hotelu, którzy następnie zadzwonili pod numer 911.

Bolieu twierdzi jednak, że rodzina złoży wniosek o „drugą sekcję zwłok” w imię „sprawiedliwości” wobec jej siostry.

„Na tym etapie nie byli pewni, co się stało, ale od tego czasu jej śmierć uznawana jest za zabójstwo” – dodała w komentarzu dla portalu. „Nie będziemy mieli oficjalnej przyczyny śmierci, dopóki członek rodziny nie przybędzie na miejsce, aby pomóc w naszym imieniu. W związku z Covidem, a jest to przestępstwo w obcym kraju, wszystko toczy się powoli”.

Według lokalnego partnera ABC, KOMO Transue i jej chłopak byli razem przez około trzy lata przed zabójstwem.

Bolieu zasugerował, że bezduszna obojętność na ostatnie, bolesne chwile ofiary okazała się kluczowa dla jej śmierci.

„Ludzie usłyszeli krzyki w środku nocy i nic nie powiedzieli” – powiedziała placówce. „Rano moją siostrę, jak odkryli, znaleźli ją martwą, pobitą na śmierć”.

„Słychać jej krzyk i płacz” – ciągnęła dalej. „Nigdy w życiu nie byłem tak załamany”.

W oświadczeniu , Biuro Prokuratora Generalnego Stanów Zjednoczonych Meksyku, Fiscalía General del Estado w języku narodowym, powiedział:

Biuro Prokuratora Generalnego Quintana Roo informuje, że zatrzymało w hotelu w Benito Juárez mężczyznę obcego obywatelstwa, prawdopodobnego uczestnika zabójstwa kobiety, również obcego obywatelstwa. Oskarżony, będący partnerem ofiary, został już oddany do dyspozycji Ministerstwa Publicznego, które wszczęło odpowiednią teczkę dochodzeniową.

Rozpoczęła się rodzina Transue kampanię GoFundMe której celem jest „pomoc w pokryciu kosztów sprowadzenia jej ciała i rzeczy z powrotem do Stanów Zjednoczonych w celu przeprowadzenia sekcji zwłok i dokładnego śledztwa”.

„Teraz dowiadujemy się, że dodają dodatkowe koszty, ponieważ przewiezieją ją tylko samolotem do Seattle, a potem dom pogrzebowy, który ją odbierze, będzie musiał jechać do niej i z powrotem” – napisał Bolieu. „Nie jesteśmy w stanie wystarczająco podziękować wszystkim za darowizny. Wszelkie pozostałe środki zostaną przekazane organizacji charytatywnej zajmującej się przemocą domową w imieniu Sativy.

[zdjęcie za pośrednictwem screengraba/GoFundMe]